Kolejne wcielenie elewów

/ flickr.com

  

W 10. Brygadzie Logistycznej rozpoczął się drugi w tym roku kurs elewów służby przygotowawczej. Do jednostki zgłosiło się 88 ochotników, którzy chcą ukończyć podstawowe przeszkolenie wojskowe.

10. Brygada Logistyczna przyjęła kolejnych ochotników do służby przygotowawczej. Do udziału w drugim w tym roku kursie Wojskowe Komendy Uzupełnień z całej Polski skierowały 88 ochotników w tym 15 pań. Kandydaci zostali ostrzyżeni i umundurowani, zbadani przez lekarza oraz psychologa jednostki wojskowej. Wypełniono dokumentację ewidencyjną i finansową. Ubrania cywilne zostały zabezpieczone i zaplombowane w workach. Zostaną zwrócone elewom dopiero po przysiędze wojskowej, kiedy żołnierze będą mogli opuścić bramy koszar, udając się na pierwszą przepustkę - czytamy na portalu brygady.

Pierwszego dnia elewom zostały udzielone instruktaże w zakresie zasad bezpieczeństwa, podstaw Regulaminu Ogólnego Sił Zbrojnych RP oraz wewnętrznych przepisów i uregulowań obowiązujących w koszarach 10. Brygady Logistycznej. Elewów czeka szkolenie ogólnowojskowe jak np. taktyka i strzelanie oraz specjalistyczne przy sprzęcie, który będą obsługiwać w ramach specjalności wojskowej - podaje 10. BLog. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 10. BLog.

Wczytuję komentarze...

Szczęśliwy finał poszukiwań

/ malopolska.policja.gov.pl

  

Dzięki szybkiemu zawiadomieniu o zaginięciu osoby, jeszcze tego samego dnia służby pracujące w terenie odnalazły zaginionego.

Policjanci z Komisariatu Policji Tarnów-Zachód zostali powiadomieni przez mieszkankę Tarnowa, o zaginięciu jej 36-letniego syna. Z przekazanej przez kobietę informacji wynikało, że po rodzinnej kłótni syn opuścił mieszkanie, a pozostawiony w domu list wskazywał, że jest w kiepskiej kondycji psychicznej i może dojść do najgorszego.

Z zawiadomienia kobiety wynikało, że mężczyzna wyszedł z domu w poniedziałek około godziny 21.00 i od tej pory nie dał znaku życia. Istniało przypuszczenie, że może się udać pociągiem w nieznanym nikomu kierunku.
Po przyjęciu zgłoszenia policjanci rozpoczęli natychmiast poszukiwania
, sprawdzając m.in. teren tarnowskiego dworca, gdzie okazywali zdjęcie zaginionego pracownikom Polskich Kolei Państwowych.

Okazało się, że było to dobre posunięcie, bo kilka godzin później jeden z pracowników ochrony dworca zauważył na peronie mężczyznę, do złudzenia przypominającego osobę ze zdjęcia. Dzielnicowi z Komisariatu Policji Tarnów-Centrum potwierdzili, że jest to zaginiony 36-latek, o czym powiadomili zdenerwowaną matkę.

Tym razem pomoc przyszła na czas i miejmy nadzieję, że nieporozumienia zostaną szybko wyjaśnione.

"Pamiętajmy, kiedy istnieje zagrożenia życia lub zdrowia osoby, nie wahajmy się i czym prędzej zgłośmy ten fakt na policję. W takich przypadkach czas ma wielkie znaczenie" - przypomina policja.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl