W ostatnim czasie nasiliły się ataki na Kościół Katolicki w Polsce. Leszek Jażdżewski występując na Uniwersytecie Warszawski, przed szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem, mówił m.in., że "Kościół katolicki w Polsce, obciążony niewyjaśnionymi skandalami pedofilskimi, opętany walką o pieniądze i o wpływy, stracił moralny mandat do tego, aby sprawować funkcję sumienia narodu".

Z kolei w nocy z 26 na 27 kwietnia Elżbieta Podleśna (znana uczestniczka antyrządowych protestów) rozkleiła wokół kościoła, m.in. na przenośnych toaletach i koszach na śmieci, plakaty i nalepki przedstawiające Matką Boską Częstochowską w tęczowej aureoli. Kobietę zatrzymano i postawiono jej zarzut profanacji (art. 196 KK). Wielu Polaków oburzyło postępowanie 51-letniej kobiety. Wśród nich jest europoseł Andrzej Grzyb z Polskiego Stronnictwa Ludowego i Koalicji Europejskiej.

"Zarówno słowa pana Jażdżewskiego i to, co się wydarzyło w sposobie potraktowania wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej, a w szczególności miejsce, gdzie umieszczano ten wizerunek i sposób jak potraktowano ten wizerunek ważny dla nas wszystkich to używając bardzo łagodnego języka – było niegodne. To miało profanować ten wizerunek. W ten sposób sprofanowano dla nas coś ważnego i cennego"

- powiedział w programie Woronicza 17.

"Chciałbym przypomnieć jedną podstawową rzecz – jest art. 18 uniwersalnej Deklaracji Praw Człowieka, mówiące, że prawo do religii i wyznania jest podstawowym prawem ludzkim. To uderza nie tylko w uczucia religijne ale podstawowe prawa ludzkie. Ja rozumiem, że są osoby niepodzielające tych wartości, mają do tego prawo, ale nie powinni się tak odnosić wobec rzeczy ważnych dla wierzących"

- dodał.

Jednak nie wszyscy członkowie Koalicji Europejskiej mają takie same zdanie, jak Andrzej Grzyb. Dziś w programie "7x24" na antenie Polskiego Radia 24 i Telewizji Republika poseł Platformy Obywatelskiej Marcin Święcicki mówił o... opiece duszpasterskiej dla mniejszości seksualnych, a profanację obrazu Matki Boskiej uważał za wizję artystyczną.

Ta różnica zdań w tak ważnej dla Polaków sprawie tylko potwierdza, jaka niespójność panuje w Koalicji Europejskiej. A wszystko wskazuje na to, że będzie ona jeszcze większa...