Łąki i murawy - skarb przyrody Podkarpacia

ostrożeń / Hans

  

Łąki kośne są miejscem występowania wielu roślin jadalnych o właściwości leczniczych, w ich skład wchodzą między innymi: pasternak zwyczajny oraz ostrożeń łąkowy.

Pasternak zwyczajny (Pastinaca sativa L.) – gatunek rośliny należący do rodziny selerowatych. Korzeń u dzikich roślin cienki i wcześnie drewniejący, u odmian uprawnych gruby, jadalny o charakterze spichrzowym. Kształt wydłużony (do 35 cm), o białym, silnie pachnącym miąższu.
Rośnie na miedzach, łąkach, przydrożach, nieużytkach, a także na polach uprawnych jako chwast. Często występuje w murawach pomiędzy polami i rzekami. Jest rośliną światłolubną, ciepłolubną  i azotolubną. Wymaga gleb przepuszczalnych i żyznych. 

Pasternak jest uprawiany jako warzywo. Jadalny jest gruby, mięsisty i słodki korzeń, przypominający wyglądem korzeń pietruszki. Zawiera dużo białka, skrobię, pektyny i sporo witaminy C. Uprawiany był już przez starożytnych Greków i Rzymian. Na ucztach Rzymian podawany był przed innymi potrawami, w celu pobudzenia apetytu. Rzymianie wytwarzali też specjalne wino pasternakowe, olejki oraz soki i syropy z ziela i maści z pasternaku zmieszanego z oliwą lub miodem. Ma smak podobny do pietruszki, jest od niej jednak bardziej słodki, z tego też powodu był dawniej używany do słodzenia. Nie ma tak specyficznego i silnego aromatu, jak pietruszka, dzięki czemu może być używany nie tylko jako przyprawa, ale jako samodzielne danie. Można z niego gotować zupę, starty lub posiekany używać jako surówkę, jako puree zamiast ziemniaków, smażyć z innymi warzywami, robić z niego chipsy. Gotowany korzeń używa się do gulaszu i potrawek. Ze startych korzeni można zrobić placki w taki sam sposób, jak placki ziemniaczane. Karmelizowany pasternak można podawać jako deser.

Ostrożeń łąkowy (Cirsium rivulare (Jacq.) All.) – gatunek wieloletniej rośliny zielnej należący do rodziny astrowatych. W Polsce roślina pospolita w terenach górskich. Dochodzi pod regiel dolny, poza tym występuje w pasie wyżyn i wzdłuż granicy wschodniej. Brak jej, lub rośnie na izolowanych stanowiskach w części centralnej, północnej i zachodniej kraju. Rośnie na żyznych, wilgotnych i zmiennowilgotnych stanowiskach i w innych wilgotnych, otwartych miejscach, najczęściej na wilgotnych łąkach, torfowiskach, w zaroślach, źródliskach, nad brzegami potoków i rzek. Roślina wilgociolubna, charakterystyczna dla żyznych i wilgotnych łąk zwanych, ze względu na jej dominację, łąkami ostrożeniowymi. Preferuje siedliska widne, świetliste, okresowo zacienione, wilgotne, żyzne. W uprawach rolnych, a szczególnie na łąkach jest chwastem. 

W starożytności roślinę wykorzystywano do leczenia żylaków. Dawniej wierzono, że ostrożeń ma wręcz cudowną i magiczną moc. Obecnie może być stosowany jako herbatka wspomagająca oczyszczanie organizmu z toksyn.

Podobnym gatunkiem, bardzo pospolitym na wilgotnych łąkach jest ostrożeń błotny. Ostrożeń łąkowy tworzy mieszańce z większością gatunków ostrożeni, najczęściej z ostrożeniem błotnym i ostrożeniem warzywnym.

Ostrożeń warzywny – Cirsium oleraceum (L.) Scopoli  jest pokaźną i ładną rośliną rozpowszechnioną w naszym kraju. Rośnie przy lasach, na polanach, pastwiskach, ugorach, w dolinach rzek. Lubi wilgotne gleby. Górna część rośliny i liście otulające pąk kwiatowy, a potem owoc są barwy żółtozielonej, przez co zwracają na siebie uwagę. Kłącze poziome, po ugotowaniu jadalne i odżywcze (inulina, fitosterole). Roślina łatwa do uprawy.
W Szwajcarii  i w Niemczech również wykorzystywane w ziołolecznictwie ludowym. Surowcem leczniczym jest ziele, zbierane w czasie kwitnienia lub owocowania. Należy  zbierać liście i wierzchołki pędów, bowiem łodygi są twarde i długo schną.

Ostrożeń posiada właściwości odtruwające, żółciotwórcze i żółciopędne. Zawiera kwasy fenolowe i flawonoidy ochraniające miąższ wątroby przed marskością i stłuszczeniem. Działanie żółciopędne i rozkurczowe jest pożyteczne w leczeniu i profilaktyce kamicy żółciowej, stanów zapalnych wątroby i niedoboru żółci. Poprawia funkcje wątroby po resekcji pęcherzyka żółciowego. Zmniejsza cofanie żółci do żołądka i stany zapalne dwunastnicy żołądka z tym związane. Wzmaga regenerację komórek wątrobowych. Fitosterole i flawonoidy hamują stan zapalny przy przeroście gruczołu krokowego. Laktony i fenolokwasy zawarte w ostrożeniu mają właściwości przeciwnowotworowe.

Napar z ziela ostrożenia można pić  szklankami (1 łyżka na szklankę wrzątku). Jest smaczny. Wspomaga przemianę materii, aktywuje procesy detoksykacji, przyśpiesza usuwanie szkodliwych metabolitów i ksenobiotyków z ustroju. Napar z ostrożenia obniża poziom cukru we krwi. W medycynie ludowej ostrożeń warzywny jest stosowany w leczeniu reumatyzmu, w tym dny moczanowej oraz przewlekłych chorób skóry, co z punktu widzenia naukowego wydaje się racjonalne i uzasadnione. Ziele jest dostępne w sklepach zielarskich.

Mocny napar działa ściągająco na skórę i błony śluzowe i ma właściwości przeciwbiegunkowe. Napar można używać do kąpieli, np. dzieci przy chorobach skórnych i osłabieniu. Okłady z roztartego ziela na okolice stawów i miejsca kontuzjowane –  przynoszą ulgę. Ostrożeń w przypadku zastosowania na dolegliwości wątroby  współdziała  z ostropestem, karczochem, rzepikiem i mniszkiem. 


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Coraz więcej jachtów „made in Poland”

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Coraz więcej jachtów „made in Poland” to jednostki ze stoczni z polskim kapitałem, a nie jedynie u nas produkowane - mówi Wojciech Nowicki z Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. W Polsce co roku wytwarzanych jest ok. 22 tys. jednostek pływających, co daje nam pozycję europejskiego lidera.

"Jachty i łodzie to sektor polskiej rodzimej gospodarki, który na arenie międzynarodowej uznawany jest za wzór jakości i innowacyjności. Jachty z naszych stoczni są regularnie doceniane w prestiżowych branżowych konkursach, zdobywają nominacje i nagrody" - podkreśla Wojciech Nowicki, ekspert ds. branży jachtowej w PAIH. Jak wskazuje, coraz więcej jachtów „made in Poland” to jachty ze stoczni z polskim kapitałem, a nie jedynie w Polsce produkowane.

Polska Agencja Inwestycji i Handlu organizuje podczas tegorocznych targów Wiatr i Woda w Gdyni w dniach 18-20 lipca 2019 r. misję przyjazdową (tzw. study tour) dla inwestorów z branży jachtów i łodzi ze Stanów Zjednoczonych oraz Chin.

"USA są ważnym rynkiem eksportowym, warto więc utrwalać pozytywny wizerunek jachtów i łodzi z Polski. Natomiast Chiny to przestrzeń dla sektora jachtowego wciąż mało odkryta – kto pierwszy zakorzeni się w tamtejszej świadomości jako producent wysokojakościowych jednostek, ten zyska bardzo wiele" - mówi Nowicki.

Według szacunków PAIH w Polsce każdego roku produkowanych jest ok. 22 tys. jednostek pływających, co daje nam pozycję europejskiego lidera produkcji. "Zostawiamy w tyle kraje mocno kojarzone z branżą, takie jak Norwegia, Holandia czy Francja" - wskazuje Nowicki.

Dodaje, że około 95 proc. produkcji jest eksportowana co oznacza, że jachty produkowane w Polsce "cieszą się niezmiennym – rosnącym od 2009 roku – wysokim międzynarodowym uznaniem". Powstaje również coraz więcej stoczni z polskim kapitałem, które bez kompleksów walczą na najważniejszych światowych targach o zagranicznych klientów – i robią to z powodzeniem - dodał ekspert.

Jak wskazuje PAIH, zagraniczni inwestorzy podczas targów w Gdyni wezmą udział w wydarzeniach, w ramach których poznają potencjał polskiego przemysłu jachtowego. "W programie znalazły się m.in. odwiedziny wybranych stoczni, spotkania biznesowe z polskimi przedsiębiorcami, a także testy jednostek żaglowych oraz motorowych" - wyjaśnia Agencja. Jednostki udostępnione do testów to: N’Fun 30, Maxus evo 24, Caravela 950 (jacht, na którym kapitan Rafał Moszczyński wyruszy w samotny rejs dookoła świata), Balt Tytan 918, Parker 110 Monaco (zdobywca nagród: Best of Boats na Targach w Berlinie w 2018 r. i Jacht Roku w Polsce 2019), Parker 850 Voyager, Futura 36, Northman 1200, Emzi 767 Classic oraz Diamond 550.

PAIH przypomina, że w ubiegłorocznej misji uczestniczyli przedsiębiorcy ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Rosji. "ZEA - organizator Światowej Wystawy Expo 2020 – to kraj, w którym docenia się możliwości bardzo dużej personalizacji luksusowych łodzi polskich producentów. Natomiast Rosja to wielki, sąsiadujący z Polską rynek, o który warto walczyć w każdej branży" - zaznacza Nowicki.

Dodano, że ubiegłoroczna misja była okazją dla polskich przedsiębiorców do nawiązania relacji biznesowych, szczególnie z przedstawicielami ZEA. Nowicki liczy, że tegoroczne spotkania w ramach targów Wiatr i Woda przyczynią się do utrwalenia marki polskich łodzi na kolejnych rynkach. "Ale pozwoli także budować wizerunek kraju silnego gospodarczo, dostarczającego najwyższą światową jakość produkcji. W omawianym sektorze jak w żadnym innym, działa zasada sprzężenia zwrotnego: Polska promuje jachty, a jachty budują wizerunek silnej polskiej gospodarki" - podsumowuje ekspert.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl