Nie będzie klęski nieurodzaju owoców

/ pixel2013

  

- W tym roku zbiory owoców będą na poziomie porównywalnym do ubiegłorocznego. Nie będzie klęski nieurodzaju - stwierdziła sekretarz generalny Krajowej Unii Producentów Soków (KUPS) Barbara Groele.

Drzewa owocowe i krzewy przezimowały dobrze, są one głęboko ukorzenione, więc na razie susza nie powinna mieć na nie wpływu - uważa Groele. Jej zdaniem w tym roku zbiory owoców, jeżeli nie zdarzą się jakieś klęski żywiołowe, mogą być podobne albo trochę mniejsze niż w ubiegłym roku.

Według danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ), w ubiegłym roku zbiory jabłek były rekordowe i wyniosły 3,9 mln ton (wobec 2,44 mln ton rok wcześniej), a zbiory wiśni wyniosły ok. 200 tys. ton, podczas gdy w 2017 r. wyniosły one zaledwie 71,6 tys. ton.

Przedstawicielka Krajowej Unii Producentów Soków zaznaczyła, że zakłady przetwórcze nadal mają zapasy koncentratu jabłkowego, choć nie są to jakieś duże ilości. Dodała, że stale jest on jeszcze produkowany z jabłek z ubiegłorocznych zbiorów. Niektóre zakłady nadal skupują jabłka, choć już w niedużych ilościach, płacąc ok. 30 groszy za kilogram - poinformowała.

Według Światowego Stowarzyszenia Jabłek i Gruszek (WAPA), na 1 kwietnia 2019 r. zapasy jabłek w Polsce wynosiły 665 tys. t, wobec 286 tys. t w 2018 r. (większe o ponad 132 proc.). W ocenie ekspertów, tak dużej ilości owoców trudno będzie się pozbyć przed nowymi zbiorami, więc część sadowników prawdopodobnie poniesie straty.

Groele przyznała, że jeżeli utrzyma się susza, to może być problem z truskawkami. Ale zwróciła uwagę, że coraz więcej jest upraw pod osłonami i nawadnianych. A więc nie powinno być drastycznego spadku produkcji.

W ubiegłym roku zbiory truskawek wyniosły 195 tys. ton wobec 178 tys. rok wcześniej.

Sekretarz generalna Krajowej Unii Producentów Soków zaznaczyła, że przemysł przetwórczy tylko w niewielkim stopniu przerabia truskawki na koncentrat, więcej ich potrzebują zakłady na mrożonki. Susza może spowodować problemy z jakością, owoce będą mniejsze, ale to dla przetwórstwa nie ma znaczenia.

Z tego powodu, że dużo truskawek uprawia się pod osłonami, sezon może zacząć się wcześniej- na początku czerwca - zaznaczyła Groele. Na rynku hurtowym w Broniszach już pojawią się polskie truskawki, choć na razie ich cena jest dość wysoka 15-18 zł/kg.

Groele zapytana o to, czy dla przetwórców są do zaakceptowania ceny rekomendowane, które opublikowało kilka dni temu ministerstwo rolnictwa w oparciu o opinię m.in. organizacji producentów owoców, odpowiedziała, że przedsiębiorcy kierują się przede wszystkim cenami rynkowymi.

Wyjaśniła, że dla Krajowej Unii Producentów Soków ceny rekomendowane są jedynie informacja kierunkową, ale ceny skupu mogą zmieścić się w tych widełkach. Jedynie - jej zdaniem - zbyt wysokie są ceny minimalne czarnych porzeczek i aronii. Jak mówiła, na te owoce nie ma zbytu, bo są one specyficzne.

Resort zaproponował, aby na sezon 2019 ceny skupu porzeczek na koncentrat były na poziomie 1,25 do 2,50 zł za kg, a do mrożenia - 1,50 do 3,00 zł za kg; aronii na koncentrat - 1,00 do 2,00 zł za kg. Cena skupu jabłek dla przemysłu powinna kształtować w granicach 0,30 do 0,60 zł za kg.

Zdaniem Groele, poziom cen skupu będzie także zależał od zbiorów w innych krajach np. jabłek w Chinach.

Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków (KUPS) to organizacja zrzeszająca oraz integrująca 40 producentów soków, nektarów i napojów. Reprezentuje firmy dostarczające na rynek krajowy około 60 proc. soków owocowych i warzywnych oraz produkujące około 70 proc. zagęszczonych soków owocowych i warzywnych w Polsce.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Dlaczego warto głosować w wyborach do Parlamentu Europejskiego? Czarnecki przekonuje

Ryszard Czarnecki / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

- Prawo i Sprawiedliwość to formacja, która chce, aby się z nami liczono, szanowano nas, chce, aby Polska była przy głównym stole, ale nie była kelnerem - a to głównie przesłanie naszych przeciwników politycznych - mówi w rozmowie z Niezalezna.pl eurodeputowany PiS, "dwójka" tej partii w okręgu warszawskim w wyborach do Parlamentu Europejskiego, Ryszard Czarnecki.

Lidia Lemaniak, Niezalezna.pl: Dlaczego ponownie ubiega się Pan o mandat europosła?

Ryszard Czarnecki: Polska potrzebuje w Brukseli i Strasburgu ludzi doświadczonych oraz patriotów. Takich, którzy będą bronić interesu naszego kraju, a nie na niego donosić. Takich, którzy znają mechanizmy unijne i mechanizmy tworzenia koalicji zadaniowych w europarlamencie, a nie takich, którzy zajmują się donoszeniem do obcych mediów na własny kraj.

Częściowo odpowiedział mi Pan na to pytanie, ale proszę doprecyzować - dlaczego lepiej głosować w tych wyborach na Prawo i Sprawiedliwość, niż na Koalicję Europejską?

Prawo i Sprawiedliwość to formacja, która chce, aby się z nami liczono, szanowano nas, chce, aby Polska była przy głównym stole, ale nie była kelnerem - a to głównie przesłanie naszych przeciwników politycznych.

Jak przekonałby Pan Polaków, aby wzięli udział w wyborach do europarlamentu? W poprzednich latach frekwencja w tych wyborach była bardzo słaba.

Nowy PE będzie decydować o ostatnim unijnym budżecie 7-letnim, który dla Polski będzie "na plus", ponieważ nowy, na lata 2028-2034 będziemy wtedy płatnikiem netto, więc będziemy do niego więcej dawać, niż z niego brać.
Poza tym Polska w europarlamencie potrzebuje ambasadorów, a nie ludzi, którzy będą pasem transmisyjnym Unii do Polski.
W europarlamencie powstaje też blisko 3/4 prawa, więc warto mieć wpływ na prawo, które dotyczy własnego kraju i walczyć o jego korzystny kształt, tak jak robią to wszystkie inne kraje.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl