Jakub Błaszczykowski zimą, gdy Wisła była na krawędzi upadku, wsparł klub nie tylko jako piłkarz. Zawodnik, który związany był z klubem z Reymonta już od 2005 roku, z własnych środków pokrył część zobowiązań klubu i zgodził się grać praktycznie za darmo. Reprezentant Polski w Wiśle otrzymuje minimalne wynagrodzenie miesięczne - tj. 500 PLN, które i tak przeznacza na cele charytatywne.

Mecz z Koroną rozstrzygnął się w drugiej połowie.  W 57. minucie wiślacy wywalczyli rzut rożny, do "główki" wyskoczył Lukas Klemenz i został przytrzymany przez Marqueza. Arbiter podyktował rzut karny, ale dopiero po obejrzeniu zajścia na wideo. "Jedenastkę" wykorzystał Marko Kolar. Był to pierwszy celny strzał Wisły w tym meczu.

Wiślacy poszli za ciosem i przeprowadzili dwie składne akcje. Najpierw Maciej Śliwa oddal zbyt lekki strzał, a potem Krzysztof Drzazga posłał piłkę obok słupka. Potem gospodarze wycofali się na swoją połowę i oddali inicjatywę kielczanom. Ci mieli kilka szans na wyrównanie. Ellia Soriano "główkował" obok słupka, a strzał Jakuba Żubrowskiego efektowną paradą obronił Lis.

Wisła Kraków - Korona Kielce 1:0   Bramka: Marko Kolar (59-karny)

Tabela grupy B Ekstraklasy: