W niemal wszystkich dotychczasowych sondażach przed wyborami do Parlamentu Europejskiego triumfowało Prawo i Sprawiedliwość. Dopiero dziś, na niewiele ponad dwa tygodnie przed wyborami, w jednym z sondaży wygrała Koalicja Europejska. Wyniki były następujące: KE - 41,94 proc. poparcia, PiS 39,04 proc., Wiosna 9,57 proc., a Kukiz '15 - 4,79 proc.

W odpowiedzi wicemarszałek Senatu Adam Bielan podkreślił, że "o tym ośrodku badania opinii nie można powiedzieć, że jest niezależny, bo jest kontrolowany przez osoby, które robiły kampanię samorządową Platformy Obywatelskiej".

To najwidoczniej umknęło Ewie Kopacz, która triumfuje w mediach społecznościowych. Ma nawet swoją teorię na to, dlaczego Koalicja Europejska tak dobrze wypadła w tym sondażu.

"Lepsze sondaże Koalicji Europejskiej to efekt Tuska i odpowiedź elektoratu na postawienie w centrum uwagi rozdziału religii od polityki państwa"

- napisała na Twitterze.

Rzeczywiście, ostatnie wystąpienia Donalda Tuska odbiły się szerokim echem. Choć w Warszawie przyćmił go "supportujący" Leszek Jażdżewski, to w Poznaniu Tusk dał się poznać jako obrońca kobiety, która sprofanowała wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej w Płocku. Być może o to chodziło Ewie Kopacz, która napisała "rozdziale religii od polityki państwa".

Była premier musi jeszcze popracować nad jedną kwestią - nad pisownią. Słowo "uwagi" pisze się przez jedno "i".