Neymar zawieszony za bicie kibica, który dał mu jedną radę

/ facebook.com/neymarjr/photos

  

Brazylijczyk Neymar nie zagra w trzech meczach Paris Saint-Germain, a w dwóch kolejnych nałożono na niego karę w zawieszeniu, z powodu uderzenia kibica po finale piłkarskiego Pucharu Francji - ogłosiła w piątek tamtejsza federacja. Kibic krzyknął do gwiazdora: "naucz się grać w piłkę."

Sankcja obowiązuje od 13 maja, zatem Neymar może wystąpić w sobotnim spotkaniu ligowym na wyjeździe z Angers w 36. kolejce ekstraklasy francuskiej.

27-letni napastnik opuści natomiast mecze z Dijon i Reims, a także krajowy Superpuchar w chińskim Shenzhen. Brazylijczyk nie pojawi się więc do końca sezonu na stadionie paryżan Parc des Princes.

Pod koniec kwietnia w finale Pucharu Francji Paris Saint-Germain przegrał z Rennes (2:2, karne 5-6). Gdy Brazylijczyk wchodził z drużyną na trybunę podparyskiego Stade de France, aby odebrać nagrodę za zajęcie drugiego miejsca, popchnął jednego z kibiców Rennes, który sprowokował go okrzykiem: "Naucz się grać w piłkę".

Tak wyglądało zajście nagrane przez jednego z kibiców

W tym samym spotkaniu czerwoną kartkę za brutalny faul w dogrywce otrzymał inny gwiazdor drużyny z Paryża Kylian Mbappe, za co już przed tygodniem federacja ukarała go odsunięciem od trzech spotkań.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pijany wandal na Majdanku

Niemiecki obóz koncentracyjny na Majdanku / Melchior Moos ((GFDL))

  

Lubelscy policjanci zatrzymali 34-letniego mieszkańca Świdnika, który pijany wszedł na teren dawnego niemieckiego obozu koncentracyjnego na Majdanku i wybił szyby w budynku wieży strażniczej.

Mężczyzna zostanie w sobotę doprowadzony do prokuratury

– poinformował w piątek PAP Andrzej Fijołek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem. Mężczyzna, który był na terenie dawnego obozu koncentracyjnego na Majdanku, wybił szyby w budynku wieży strażniczej i wszedł do niego. Policję wezwała ochrona Państwowego Muzeum na Majdanku, ponieważ mężczyzna nie odpowiadał na wezwania ochroniarzy i nie chciał opuścić budynku wieży. Jak powiedział Fijołek, 34-latek był pijany, miał w organizmie prawie trzy promile alkoholu.

Mężczyzna został zatrzymany do wytrzeźwienia. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tego incydentu, trwa ustalanie wysokości strat. O ewentualnych zarzutach dla 34-latka zdecyduje prokurator.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl