Autokar wiozący dzieci nagle zjechał z drogi. "Kierowca źle się poczuł"

  

Autobus przewożący przedszkolaków – łącznie 25 dzieci – zjechał dziś z jezdni w Rudzie Śląskiej i zatrzymał się na skarpie. Kierowca relacjonował policjantom, że źle się poczuł. Wraz z trojgiem dzieci, skarżących się na samopoczucie, trafił na badania do szpitala.

Jak poinformował starszy aspirant Arkadiusz Ciozak z rudzkiej policji, zdarzenie miało miejsce na tamtejszej ul. 1 Maja. Kierowca autokaru, przewożącego 25 dzieci w wieku ok. 6 lat oraz 12 osób dorosłych, zjechał z jezdni i pobliskiej niewielkiej skarpy, zatrzymując się na młodym drzewku.

"W pobliżu kontrole drogowe prowadzili nasi policjanci z wydziału ruchu drogowego. Kierowca mówił im, że źle się poczuł, był zdezorientowany, jakby nie bardzo wiedział, co się dzieje"

- relacjonował Ciozak.

Jak zaznaczył, policjanci szybko pomogli pasażerom w wyjściu z przechylonego na skarpie autokaru, nie było bowiem pewności, czy pojazd nie przewróci się. Nikt nie miał widocznych obrażeń. W autokarze uszkodzona została przednia szyba.

Kierowcę oraz troje dzieci – skarżących się na samopoczucie – przewieziono na badania do szpitala. Następnie autokar zabezpieczono przed przewróceniem się. Po południu na miejscu oczekiwano na dźwig, przy pomocy którego pojazd miał zostać usunięty ze skarpy.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

To prawdziwy cud! Jej serce nie biło sześć godzin. Przeżyła i ma się dobrze!

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Brytyjka Audrey Marsh przeżyła po trwającym 6 godzin zatrzymaniu pracy serca wskutek wychłodzenia organizmu podczas wspinaczki w Pirenejach. Kobietę wypisano ze szpitala w Barcelonie po 11 dniach. Poinformowały o tym dziś władze placówki medycznej. Nie ma wątpliwości - to prawdziwy cud!

Jak wyjaśnił opiekujący się pacjentką doktor Eduard Argudo z barcelońskiego szpitala Vall d'Hebron, mimo długiego okresu wstrzymania pracy serca kobieta nie odniosła żadnego uszczerbku neurologicznego.

Według wydawanego w Barcelonie dziennika “La Vanguardia” przypadek przeżycia przez Audrey Marsh jest pierwszym w historii akcji ratowniczych prowadzonych w Pirenejach.

- Żadnej osoby z tak długo niepracującym sercem nie udało się tam jeszcze uratować

- odnotowała gazeta.

Do feralnego zdarzenia doszło 3 listopada w Pirenejach. Kobieta z grupą przyjaciół została zaskoczona przez burzę śnieżną w okolicach miejscowości Fontalba. Jako jedyna nie miała przy sobie nieprzemakalnej kurtki, co doprowadziło do szybkiego wychłodzenia organizmu i utraty przytomności.

Według doktora Argudo kobieta przeżyła dzięki nietypowej formie hipotermii, gdyż praca jej serca ustała na ponad 6 godzin, ale ciało było bardzo zimne.

- Kiedy ją zobaczyłem, była cała blada i niebieskawa. Jedyną pozytywną rzeczą był fakt, że cała była zimna. Temperatura jej ciała wynosiła 20,2 stopnia Celsjusza

- wyjaśnił Argudo, dodając, że serce pacjentki zaczęło bić dopiero po ponad 4 godzinach od przywiezienia jej do szpitala.

Barceloński lekarz wyjaśnił, że podczas “rozmrażania” Audrey Marsh konieczne było kilkakrotne użycie defibrylatora, a także przeprowadzenie licznych transfuzji krwi. Dodał, że ekipa medyczna dostarczała też pacjentce krew bezpośrednio do mózgu.

- Przez pierwsze dni po wybudzeniu czułam się dziwnie. Złe samopoczucie szybko jednak minęło. Jestem w pełni zdrowa. Jedyną rzeczą, której nie mogę zrobić z powodu braku czucia w koniuszkach palców jest zapięcie guzika u spodni

- dodała Marsh.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl