Płockie zoo ma nowych lokatorów

lwiatka / https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2376980

  

Miejski Ogród Zoologiczny w Płocku (Mazowieckie) rozpoczął hodowlę lwiatek złotych. Para tych małpek, należących do najbardziej zagrożonych wyginięciem, trafiła tam z zoo w Bristolu (Wlk. Brytania) i Szeged (Węgry).

Bardzo liczymy na to, iż para przypadnie sobie do gustu i pojawią się młode, które z uwagi na niską liczebność tego gatunku, są bardzo pożądane 

- podkreśliła Magdalena Kowalkowska z płockiego ogrodu zoologicznego. Zaznaczyła przy tym, że hodowla lwiatek złotych to pierwsza taka inicjatywa w historii tej placówki.

Jak wyjaśniła Kowalkowska, para lwiatek złotych, która zamieszkała w płockim zoo to 9-letni samiec, który przyjechał tam z ogrodu w Bristolu oraz 7-letnia samica, która trafiła z ogrodu w Szeged. "+Złotą parę” można już podziwiać w pomieszczeniu wewnętrznym Pawilonu Tamaryn i Marmozet" - dodała. Przyznała, iż lwiatki złote adaptują się jeszcze w nowym miejscu.

Jednakże są w bardzo dobrej kondycji i chyba już się polubiły, bo trzymają się cały czas razem. Samiec chodzi za samicą krok w krok, a raczej skok w skok 

- podkreśliła Kowalkowska.

Przypomniała zarazem, że "lwiatka złota to jeden z najbardziej zagrożonych naczelnych na świecie" - w 1981 r. liczba osobników tego gatunku w naturze nie przekraczała 200; dzięki programom hodowli w ogrodach zoologicznych obecnie liczebność lwiatek utrzymuje się na stabilnym poziomie ok. 1000 osobników.

W warunkach naturalnych lwiatki złote żyją w lasach deszczowych na północny  wschód od Rio de Janeiro w Brazylii. Żywią się głównie owocami, owadami i drobnymi kręgowcami. Niemal całe życie spędzają w koronach drzew, tworząc grupy złożone od 2 do 8 osobników. Samica rodzi zazwyczaj 1-2 młode, którymi opiekują się oboje rodzice.

Miejski Ogród Zoologiczny w Płocku powstał w 1951 r. Zajmuje powierzchnię ok. 15 ha. Mieszka tam ponad 8,8 tys. zwierząt z 573 gatunków, w tym wielu rzadkich. Placówka posiada jeden z największych w Polsce pawilonów dydaktyczno-naukowych, w którym znajduje się m.in. ekspozycja gadów i płazów, a także aranżacja lasu tropikalnego z oryginalną, egzotyczną roślinnością. Są tam także ogromne akwaria, gdzie można zobaczyć faunę i florę mórz i oceanów całego globu.

Od 2002 r. płockie zoo należy do Światowej Organizacji Ogrodów Zoologicznych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Szczęśliwy finał poszukiwań

/ malopolska.policja.gov.pl

  

Dzięki szybkiemu zawiadomieniu o zaginięciu osoby, jeszcze tego samego dnia służby pracujące w terenie odnalazły zaginionego.

Policjanci z Komisariatu Policji Tarnów-Zachód zostali powiadomieni przez mieszkankę Tarnowa, o zaginięciu jej 36-letniego syna. Z przekazanej przez kobietę informacji wynikało, że po rodzinnej kłótni syn opuścił mieszkanie, a pozostawiony w domu list wskazywał, że jest w kiepskiej kondycji psychicznej i może dojść do najgorszego.

Z zawiadomienia kobiety wynikało, że mężczyzna wyszedł z domu w poniedziałek około godziny 21.00 i od tej pory nie dał znaku życia. Istniało przypuszczenie, że może się udać pociągiem w nieznanym nikomu kierunku.
Po przyjęciu zgłoszenia policjanci rozpoczęli natychmiast poszukiwania
, sprawdzając m.in. teren tarnowskiego dworca, gdzie okazywali zdjęcie zaginionego pracownikom Polskich Kolei Państwowych.

Okazało się, że było to dobre posunięcie, bo kilka godzin później jeden z pracowników ochrony dworca zauważył na peronie mężczyznę, do złudzenia przypominającego osobę ze zdjęcia. Dzielnicowi z Komisariatu Policji Tarnów-Centrum potwierdzili, że jest to zaginiony 36-latek, o czym powiadomili zdenerwowaną matkę.

Tym razem pomoc przyszła na czas i miejmy nadzieję, że nieporozumienia zostaną szybko wyjaśnione.

"Pamiętajmy, kiedy istnieje zagrożenia życia lub zdrowia osoby, nie wahajmy się i czym prędzej zgłośmy ten fakt na policję. W takich przypadkach czas ma wielkie znaczenie" - przypomina policja.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl