Mnie też to się nie mieści w głowie

- tak szef Rady Europejskiej Donald Tusk skomentował we wtorek zatrzymanie Elżbiety Podleśnej, która rozkleiła plakaty z profanacją wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej z tęczową aureolą.

Tusk przywołał jednocześnie artykuł konstytucji mówiący o wolności artystycznej.

Adam Bielan w Polskim Radiu 24 przypomniał, że "ta pani, która została zatrzymana, to nie jest jakaś pacyfista, osoba słynąca z jakichś delikatnych postaw".

To jest bardzo agresywna aktywistka antyrządowa, która wielokrotnie dopuszczała się do agresywnych zachowań

- dodał.

Odpowiadająca na zarzuty Tuska Adam Bielan przypomniał, że "Donald Tusk, który rządził naszym krajem siedem lat i pamiętamy w jaki sposób wykorzystywał organy państwa, żeby gnębić swoich politycznych przeciwników, nie powinien się w tej sprawie wypowiadać".