Leżajsk i Łańcut pomniki polskiej historii

Zamek Łańcucie / marbus79

  

Niegdyś zwaśnione miasta dziś zaliczane są do najwspanialszych zabytków świadczących o polskiej kulturze i historii.

Leżajsk
Z 1346 roku pochodzi pierwsza historycznie potwierdzona informacja o istnieniu miejscowości. W 1397r. Leżajsk otrzymał prawa miejskie z rąk Władysława Jagiełły i stał się siedzibą starostwa. 
Począwszy od końca XV w. rozwój miasta był hamowany przez wyniszczające najazdy Tatarów i Wołochów. W związku z tymi napadami Jagiellonowie – Aleksander i Zygmunt I Stary  wspomagali gospodarczo miasto, nadając mu kolejne przywileje i zwalniając okresowo od niektórych ciężarów. 

W 1608 r. przybyli do Leżajska bernardyni. W 1610 r. wybudowany został pierwszy murowany kościół. Obecną świątynię wzniesiono w latach 1618-1628 z fundacji marszałka wielkiego koronnego Łukasza Opalińskiego z Bnina (1581–1654) i jego żony Anny Opalińskiej z Pileckich, w dowód wdzięczności za odniesione 14 sierpnia 1610 w Tarnawcu, zwycięstwo nad rezydującym w Łańcucie rotmistrzem królewskim i starostą zygwulskim Stanisławem Diabłem Stadnickim, który w tym roku napadł na Leżajsk. 
W 1624 r. miasto zostało złupione i spalone przez wojska tatarskie. Najazdy Szwedów w latach 1655–1656, przemarsze i grabieże obcych wojsk zrujnowały gospodarkę miejską.

Okres rozbiorów 
W wyniku pierwszego rozbioru Polski w 1772 r. Leżajsk przeszedł pod panowanie austriackie, a ostatni starosta leżajski Józef Potocki, uzyskawszy zgodę władz zaborczych, przeniósł siedzibę starostwa do Łańcuta.
W 1809 r. wojska Księstwa Warszawskiego dowodzone przez księcia Józefa Poniatowskiego, na krótko wkroczyły do miasta, jednak miasto zajęli ponownie Austriacy. Od 1772 r. działał tu cadyk Elimelech z Leżajska. Jego grobowiec jest celem pielgrzymek Żydów z całego świata.
W 1848 roku, w czasie Wiosny Ludów powstaje Wolne Królewskie Miasto Leżajsk. Ważne znaczenie miało dla Leżajska miało wybudowanie w latach 1896–1900 linii kolejowej łączącej Leżajsk z Przeworskiem i Rozwadowem.
Przed I wojną światową prowadzono regulację Sanu. Pracami koło Leżajska kierował późniejszy generał Władysław Sikorski. Tymczasowo zamieszkał w Leżajsku przy ul. Klasztornej. 15 listopada 1910 roku wygłosił przemówienie na patriotycznym wiecu z okazji rocznicy bitwy pod Grunwaldem. Rocznicę bitwy uczczono ponadto budową szkoły męskiej, oddanej do użytku w roku 1911, oraz nadaniem nazwy ulicy przebiegającej przy nowej placówce.

Łańcut
Miasto założone zostało przez króla Kazimierza Wielkiego. Lokacja miasta na prawie magdeburskim nastąpiła w roku 1349 z nadania księcia Władysława Opolczyka w dolinie rzeki Wisłok.

Król sprowadził kolonistów niemieckich z miejscowości Landshut (‘strażnica kraju’) w Bawarii. Jest to zatem nazwa przeniesiona przez kolonistów na nowo założone miasto, a następnie adaptowana fonetycznie z języka niemieckiego do polskiego. Ludność niemiecka z okolic Łańcuta zachowała swoją odrębność językową do pierwszej połowy XVIII wieku.

W XV wieku wybudowano zamek początkowo drewniany, który do XVI wieku dawał odpór najazdom tatarskim.
 Obecny Zamek wzniesiony został na polecenie Stanisława Lubomirskiego w latach 1629 - 1642. Była to wówczas nowoczesna rezydencja typu "palazzo in fortezza", składająca się z budynku mieszkalnego, z wieżami w narożach otoczonego fortyfikacjami bastionowymi. W drugiej poł. XVIII w. ówczesna właścicielka Łańcuta Izabella z Czartoryskich Lubomirska przekształciła fortecę w zespół pałacowo - parkowy. Najważniejsze zmiany wprowadzono w układzie i wyposażeniu zamku, dostosowując je do potrzeb i podporządkowując aktualnie panującej modzie. Pałac wypełnił się znakomitymi dziełami sztuki. W latach siedemdziesiątych XVIII w. rozpoczęto kształtowanie parku otaczającego zamek. 

Pod koniec XVIII w. Łańcut należał do najwspanialszych rezydencji w Polsce. Kwitło tutaj życie muzyczne i teatralne, bywało wielu znakomitych gości. W 1816 r. po śmierci księżnej Lubomirskiej, cała posiadłość stała się własnością jej wnuka Alfreda I Potockiego, który utworzył tutaj w 1830 r. ordynację.Jego syn Alfred II Józef był ściśle związany z dworem habsburskim. W Łańcucie bywał rzadko, toteż zamek a wraz z nim park popadły w zaniedbanie.Po śmierci Alfreda II Łańcut przeszedł w ręce Romana Potockiego, który wraz z żoną Elżbietą z Radziwiłłów przywrócił mu dawną świetność.

W latach 1889 - 1911 przeprowadzono w zamku generalny remont połączony z przebudową. Przebudowa objęła wszystkie kondygnacje. Założono m.in. instalację wodociągową i kanalizację oraz zelektryfikowano cały zamek. Powstała wtedy większość istniejących do dnia dzisiejszego wnętrz. Elewacje przekształcono w stylu neobaroku francuskiego.

Prace w parku rozpoczęto w 1890 r. i prowadzono je przez czternaście lat. Został on wówczas dwukrotnie powiększony i otoczony ogrodzeniem. W najbliższym sąsiedztwie zamku, wzdłuż elewacji wschodniej założono ogród włoski. Od strony południowej oranżerii urządzono ogród różany.
Po tej gruntownej przebudowie i modernizacji, łańcucki zespół pałacowo - parkowy stał się jedną z najbardziej luksusowych rezydencji w Europie kontynentalnej. Często przyjeżdżali tutaj arcyksiążęta Rudolf oraz Franciszek Ferdynand. Bywało tu wielu przedstawicieli znakomitych rodów arystokratycznych oraz znanych dyplomatów. Na początku XX w. ordynacja łańcucka zajmowała piąte, pod względem obszaru, miejsce w Polsce.
Kolejnym ordynatem na Łańcucie był od 1915 r. Alfred III Potocki. W latach dwudziestych XX w. przeprowadzono w Zamku modernizację centralnego ogrzewania, a w pomieszczeniach podziemi urządzono łaźnię.

Zamek łańcucki stał się miejscem spotkań towarzyskich. Bywali tu przedstawiciele rodów królewskich, arystokracja polska i zagraniczna oraz politycy. Podejmowano tutaj m.in. króla rumuńskiego Ferdynanda z małżonką oraz Jerzego, księcia Kentu z żoną i przyjaciółmi. W 1944 r. Potocki musiał opuścić Łańcut. Osiadł na emigracji w Szwajcarii gdzie zmarł w 1958 r.


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Posłowie PO-KO twierdzili, że chcą komisji ws. pedofilii. Kiedy ta powstaje, mówią: "Nie poprzemy"

Borys Budka / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział powołanie komisji badającej przypadki pedofilii, o co przecież zabiegali posłowie PO-KO. Reakcja zdumiewa - Borys Budka powiedział, że liczą się tylko ich propozycje, "a nie, że rząd będzie cokolwiek wyjaśniał". Zdradził też, że PO-KO nie poprze żadnego rządowego pomysłu.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował, iż zapadła decyzja o powołaniu państwowej komisji ds. badania przypadków pedofilii. Komisja ma zajmować się przypadkami pedofilii we wszystkich środowiskach, nie tylko osób duchownych, ale też artystycznych i nauczycielskich. Szczegóły dotyczące powołania komisji mają zostać przedstawione wkrótce.

Szef rządu zaprosił do współpracy opozycję, która głośno apelowała o potrzebie powołania takiej komisji. Jednak teraz Borys Budka z klubu PO-KO ma inne zdanie. Według niego państwową komisję, która zajęłaby się badaniem przypadków pedofilii, powinien powołać Sejm, nie rząd.

"To musi być komisja składająca się z profesjonalistów, ale niezależnych, stąd nasza propozycja, by byli to sędziowie i prokuratorzy w stanie spoczynku oraz przedstawiciele ofiar. Natomiast nie mogą być to politycy"

- wskazał Budka.

Borys Budka ocenił, że dzisiejsza deklaracja szefa rządu to "puste słowa" i "próba odwlekania w czasie" rozwiązania problemu pedofilii w Kościele. W zamian proponuje... zwołanie Sejmu i przyjęcie wszystkiego, co deklaruje PO.

"My mówimy: leży nasza propozycja na stole, zwołajmy Sejm, przyjmijmy te rozwiązania i koniec, a nie, że rząd będzie cokolwiek wyjaśniał. Ten rząd stracił jakąkolwiek wiarygodność, że ta sprawa zostanie wyjaśniona"

- uważa wiceszef PO.

Ale to nie koniec. Budka zaznaczył, że na poparcie Platformy nie może liczyć... żaden pomysł komisji, którą mieliby powołać politycy obozu Prawa i Sprawiedliwości - czy to premier Morawiecki czy minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl