Roman Smogorzewski od 2002 roku jest prezydentem Legionowa. Polityk, który powiązany jest z Platformą Obywatelską, na konwencji miejskiej w ubiegłym roku w obrzydliwy sposób przedstawiał kandydatów, a w szczególności kandydatki do rady miasta. W wyjątkowo żenujący sposób.

Oto kilka wybranych tekstów Romana Smogorzewskiego:

  • Jest z Tobą kłopot, bo jesteś trochę za ładna i wiesz... masz wiele innych walorów i kompetencji, ale jak zacznę za bardzo to wiesz... moja żona w ogóle nie jest zazdrosna, typowa kobieta.
  • Monika też się rozchorowała na boisku a chuda jest straszliwie.
  • Jedli ten sam smalec, ja też coś chrypię. Nie wiem, kto kichał do tego smalcu.
  • Kto Ci dał ten Emil na imię... nie wiem...
  • Tutaj mamy chyba dwie najbardziej aktywne, powiedziałbym, że napalone...
  • No i pani od seksu (śmiech). Przepraszam, ale tak mi się pani kojarzy.
  • Nie jest tak źle, macie trochę za mało szkół, ale...

Po nagłośnieniu przez media „popisów” Romana Smogorzewskiego podczas konwencji wyborczej ruszyła lawina komentarzy. Obrzydliwe "wycieczki" pod adresem kandydatek Porozumienia Samorządowego sprawiły, że Platforma i Nowoczesna musiały się odciąć od kandydatury ubiegającego się o reelekcję prezydenta Legionowa. Główny bohater skandalu postanowił zatem ratować twarz i opublikował w mediach społecznościowych film, na którym tłumaczy zaistniałą sytuację. 

Tym razem skompromitowany Smogorzewski zdecydował się udzielić swego poparcia politycznej koleżance. Do sieci trafiło zdjęcie z plakatem wyborczym z dopiskiem: „Popieram kandydatkę. Roman Smogorzewski. Prezydent Miasta Legionowo”.