Afera reprywatyzacyjna - kolejny zatrzymany

/ cba.gov.pl

  

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali w Warszawie byłego prezesa "reaktywowanej warszawskiej spółki" w związku ze śledztwem dotyczącym usiłowania wyłudzenia wielomilionowego odszkodowania od m.st. Warszawy - podało dziś CBA.

"Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali w Warszawie byłego prezesa reaktywowanej warszawskiej spółki. Czynności mają związek ze śledztwem dotyczącym usiłowania wyłudzenia wielomilionowego odszkodowania od m.st. Warszawy w związku z realizacją roszczeń do nieruchomości przysługujących spółce"

- podało Biuro w komunikacie.

Jak dodano, w śledztwie ustalono, iż firma sprzedała na rzecz dwóch osób roszczenia do nieruchomości znajdującej się na Powiślu.

"Jak ustalono w toku śledztwa zainkasowane w ten sposób środki w wysokości 175 tys. zł przywłaszczył ówczesny prezes reaktywowanego przedsiębiorstwa" - poinformowano.

Jak podało CBA, po zakończeniu czynności mężczyzna zostanie przewieziony do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu, gdzie usłyszy zarzut.

Biuro poinformowało też, że funkcjonariusze warszawskiej delegatury CBA prowadzą obecnie, pod nadzorem prokuratury, około 70 śledztw dotyczących przestępstw związanych z reprywatyzacją w Warszawie, które dotyczą blisko 200 nieruchomości. Wartość szkód z tego tytułu - jak dodano - została oszacowana na ponad 3 mld zł.

"W związku z prowadzonymi postępowaniami zarzuty usłyszało około 40 osób. W październiku 2018 r. Prokuratura Regionalna we Wrocławiu w stosunku do głównych podejrzanych skierowała akty oskarżenia dotyczące m.in. przyjęcia korzyści majątkowej w związku z wydaniem decyzji administracyjnej o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego, doprowadzenia spadkobierców właścicieli nieruchomości warszawskich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości" - przypomniało CBA.

Sprawy dot. "dzikiej" reprywatyzacji w Warszawie prowadzi Prokuratura Regionalna we Wrocławiu. Pierwszy obszerny akt oskarżenia w tej sprawie, przygotowany przez prokuraturę, trafił do warszawskiego Sądu Okręgowego w końcu marca ub.r. W sprawie - obejmującej siedem osób - oskarżony został skupujący roszczenia biznesmen Maciej M., jego syn Maksymilian M. oraz adwokat Andrzej M., dwoje adwokatów występujących jako kuratorzy Grażyna K.-B. i Tomasz Ż. oraz dwóch rzeczoznawców majątkowych Michał Sz. i Jacek R.

Jesienią 2018 r. do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął kolejny obszerny akt oskarżenia obejmujący wątki 15 reprywatyzowanych nieruchomości. Oskarżenie objęło dziewięć osób w tym m.in. b. wiceszefa stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakuba R., jego matkę Alinę D., b. dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie Grzegorza M. oraz biznesmena skupującego roszczenia do warszawskich nieruchomości Janusza P.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

USA potępiają chińską przemoc

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Wysoki rangą przedstawiciel amerykańskiej administracji oświadczył dziś, że USA potępiają "nieuzasadnione użycie śmiercionośnej siły" przez policję podczas ostatnich starć w Hongkongu i wzywają policje oraz cywilów, by "deeskalowali sytuację".

Policja w Hongkongu i cywile są równie odpowiedzialni za deeskalację i unikanie gwałtownych konfrontacji

- powiedział rozmówca Reutera.

Agencja przypomina, że Hongkońska policja postrzeliła w poniedziałek uczestnika antyrządowej demonstracji ostrą amunicją podczas starć w dzielnicy Sai Wan Ho. 21-letni mężczyzna przeszedł operację i jest w stanie krytycznym.

Według źródeł medycznych dziennika "South China Morning Post" postrzelony 21-latek o nazwisku Chow przeszedł operację wątroby i nerki, ale jego stan wciąż jest krytyczny.

Napięcia wzrosły w piątek w związku z doniesieniami o śmierci 22-letniego studenta, który – jak wielu przypuszcza – w nocy z 3 na 4 listopada spadł z wysokości w pobliżu miejsca starć z policją, uciekając przed wystrzelonym przez nią gazem łzawiącym. Demonstrantów dodatkowo rozgniewało aresztowanie kilku prodemokratycznych posłów hongkońskiego parlamentu, którym zarzuca się utrudnianie pracy izby w maju.

Pod presją trwających od czerwca protestów rząd Hongkongu wycofał kontrowersyjny projekt nowelizacji prawa ekstradycyjnego, ale nie przychylił się do żadnego z pozostałych postulatów zgłaszanych przez demonstrantów. Żądają oni m.in. demokratycznych wyborów władz regionu i niezależnego śledztwa w sprawie działań policji, której zarzucają brutalność i używanie nadmiernej siły.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl