Schetyna będzie zeznawał ws. wyłudzeń VAT - w Platformie Obywatelskiej zapanował popłoch...

Grzegorz Schetyna / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Komisja śledcza ds. VAT zaplanowała przesłuchanie lidera Platformy Obywatelskiej Grzegorza Schetyny. Tymczasem w jego ugrupowaniu zapanował popłoch. "Praca tej komisji ma charakter polityczny" - ocenił już jeden z posłów Platformy. Tymczasem, członkowie komisji będą mieli wiele pytań do szefa PO.

Z informacji uzyskanych od polityków PO wynika, że Schetyna będzie uczestniczył w jutrzejszym posiedzeniu komisji, która zajmuje się procederem wyłudzeń podatku VAT w latach 2007-2015, czyli w czasie rządów Donalda Tuska i Ewy Kopacz.

Wiceprzewodniczący komisji ds. VAT Kazimierz Smoliński (PiS) podkreślił, że Grzegorz Schetyna, jako wicepremier oraz minister spraw wewnętrznych i administracji, powinien mieć "dużą wiedzę o działalności Policji i CBŚP" w czasie, kiedy sprawował swój urząd.

"Będziemy więc pytać go o działanie tych służb w obszarze walki z wyłudzeniami podatków"

- dodał poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Smoliński powiedział również, "w kontekście znanego raportu o problemach w ściągalności podatku VAT, przewodniczący PO zostanie zapytany o to, co wiedział i co - jako wicepremier - z tą wiedzą zrobił".

"Bez wchodzenia teraz w szczegóły, pojawi się też pytanie o wątek biura ds. odzyskiwania mienia"

- zaznaczył poseł PiS.

Podobne zagadnienia interesują innego z wiceszefów komisji, Błażeja Pardę (Kukiz'15). Polityk jest przekonany, że Schetyna, jako ówczesny szef MSWiA, miał wiedzę na temat wyłudzeń VAT.

"Jest pytanie, czy miał wiedzę na temat ich skali. Pytanie jest też, czy mieliśmy do czynienia z bagatelizowaniem tego procederu, czy braku środków na realizację celów, związanych z zabezpieczeniem nas przed wypływami"

- zaznaczył Parda.

Z kolei przedstawiciel PO w komisji ds. VAT, poseł Zbigniew Konwiński nie chciał przed jutrzejszym przesłuchaniem zdradzać, o co będzie pytał Schetynę. Ocenił natomiast, że komisja... ma charakter "polityczny".

"Myśmy już bardzo dawno przegłosowali, jako świadka Mariusza Kamińskiego, byłego szefa CBA z obozu PiS i do dziś nie został przesłuchany, ba - nie ma nawet terminu przesłuchania, mimo że przesłuchany był już Paweł Wojtunik, który pełnił funkcję szefa CBA po nim. To jeden z przykładów, pokazujący ewidentnie polityczny charakter pracy tej komisji"

- powiedział polityk PO w przeddzień przesłuchania Schetyny.

Wyraził też pogląd, że komisja nie powinna w swej pracy ograniczać się tylko do badania lat 2008-2015, kiedy rządziły PO i PSL, ale też przyjrzeć się czasom, kiedy władzę sprawował PiS, czyli lat 2005-2007 oraz obecnych rządów tej formacji.

Grzegorz Schetyna pełnił urząd wicepremiera oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji od 16 listopada 2007 do 13 października 2009. Z rządu Donalda Tuska odszedł po wybuchu tzw. afery hazardowej.

Komisja ds. VAT została powołana na początku lipca 2018 r. Zgodnie z sejmową uchwałą, ma ona zbadać prawidłowość i legalność działań oraz występowanie zaniedbań i zaniechań organów i instytucji publicznych w zakresie zapewnienia dochodów Skarbu Państwa z tytułu podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowego w okresie od grudnia 2007 do listopada 2015 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Starcia separatystów z policją

/ sxc.hu

  

Tysiące zwolenników niepodległości Katalonii wyszły na ulice Barcelony, by protestować przeciw wyrokom więzienia, jakie dzień wcześniej otrzymali przywódcy separatystów. Doszło do starć z policją, która użyła pałek, gdy demonstranci obrzucali ją świecami dymnymi i podpalali kosze na śmieci.


Trzy osoby zostały zatrzymane, gdy protestujący usiłowali sforsować barierki ustawione przed budynkami rządowymi w centrum miasta. Policja zdołała po południu odblokować kilkadziesiąt dróg oraz kilka linii kolejowych, które od rana okupowali demonstranci.

We wtorek nadal nie udało się jednak przywrócić prawidłowego funkcjonowania lotniska El Prat w Barcelonie po poniedziałkowych zamieszkach, w których ponad 40 osób zostało rannych, w tym dwie ciężko, w starciach z policją, która użyła gumowych pocisków.

Przywódcy separatystów ogłosili we wtorek, że wyroki więzienia wzmocnią tylko determinację Katalończyków, by doprowadzić do referendum w sprawie secesji regionu. Były wicepremier Katalonii i lider jednego z dwóch największych ugrupowań separatystycznych - Republikańskiej Lewicy Katalonii (ERC) - Oriol Junqueras powiedział w wywiadzie dla agencji Reutera, że wyrok, jaki otrzymał przyczyni się do umocnienia ruchu na rzecz oderwania regionu od Hiszpanii.

Szef regionalnego rządu Quim Torra bronił masowych protestów przeciw wyrokom Sądu Najwyższego Hiszpanii, który skazał dziewięcioro katalońskich separatystów na kary więzienia wynoszące od dziewięciu do 13 lat. Uznał, że decyzja SN jest „nie do zaakceptowania”, a Katalończycy „rozpoczynają nowy etap (...) walki o samostanowienie”.

Pierwsze manifestacje Katalończyków niezadowolonych z wyroków skazujących separatystów rozpoczęły się spontanicznie w poniedziałek po południu na ulicach największych miast regionu.

W poniedziałek rano hiszpański Sąd Najwyższy skazał dziewięcioro katalońskich separatystów za podburzanie w związku z nielegalnym referendum niepodległościowym w tym regionie Hiszpanii, przeprowadzonym 1 października 2017 roku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl