Saryusz-Wolski został zapytany na poniedziałkowej konferencji prasowej w Warszawie, czy "wspólna kampania wyborcza Koalicji Europejskiej i (wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej) Fransa Timmermansa jest potrzebna".

- Frans Timmermans i Platforma Obywatelska to są dwie różne frakcje w Parlamencie Europejskim, które siebie nawzajem zwalczają, zwłaszcza teraz w kampanii wyborczej

 - powiedział Saryusz-Wolski.

Europoseł PiS zaznaczył, że Frans Timmermans jest tzw. wiodącym kandydatem na stanowisko przewodniczącego nowej KE z ramienia europejskich socjalistów i jest "w ostrym sporze" z przewodniczącym Europejskiej Partii Ludowej, i wiodącym kandydatem tej frakcji na szefa przyszłej Komisji, Manfredem Weberem.

- Spotkanie na gruncie polskim tych dwóch sił jest co najmniej dziwne, ponieważ są to konkurenci na arenie unijnej, ale to jest pochodną tego dziwnego tworu, jakim jest Koalicja Europejska, heterogenicznego. Polityka europejska nie zna takich przypadków, żeby tak różne siły polityczne jednoczyły się, będąc kompletnie różnymi programowo, tylko po to, by starać się wygrywać wybory. To jest bardzo dziwny mariaż

 - stwierdził polityk.

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans w poniedziałek w Warszawie weźmie udział w debacie z kandydatem Koalicji Europejskiej do Parlamentu Europejskiego Włodzimierzem Cimoszewiczem oraz byłym prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim. Uczestnicy debaty mają przejść na Plac Zamkowy, gdzie Timmermans ma udzielić poparcia kandydaturze Cimoszewicza do PE.

Cimoszewicz jest "jedynką" na liście Koalicji Europejskiej do PE w Warszawie. Koalicję Europejską tworzą: Platforma Obywatelska, Sojusz Lewicy Demokratycznej, Polskie Stronnictwo Ludowe, Nowoczesna i Zieloni.