Niegrzeczny Polak na majówce

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/davidlee770924

  

Morze alkoholu, głośne imprezy, seks w hotelowym basenie, telewizor wyrzucony przez okno – w czasie deszczu najwyraźniej nie tylko dzieci się nudzą. Turyści spędzający majówkę w Polsce rekompensowali sobie złą pogodę na różne sposoby, ku zdumieniu i często na koszt hotelarzy – wynika z ankiety platformy Noclegi.pl.

Największym postrachem właścicieli obiektów są młodzi ludzie, którzy wyjeżdżają głównie po to, żeby poimprezować i to właśnie w hotelu czy ośrodku wypoczynkowym. „Dlatego właściciele wpisują w regulaminy, że nie można organizować imprez, albo wymagają potwierdzenia rezerwacji kartą płatniczą. Młodzi ludzie, nawet jeśli mają karty, to boją się podawać swoje prawdziwe dane” – mówi Agnieszka Wirkowska z platformy Noclegi.pl.

Młodzi turyści są też mistrzami waletowania. Jak zgłosił jeden z nadmorskich obiektów noclegowych, zdarzyli mu się goście, którzy próbowali przemycić do pokoju i przenocować kilka dodatkowych osób. Są też tacy, którzy próbują dostać się bez opłaty na śniadanie albo zakraść się bezpośrednio do kuchni.

Bywa, że to nie studenci rozrabiają najbardziej. Jeden z ankietowanych przez nas hotelarzy praktycznie nie rozpoznał swojego apartamentu po wizycie grupy… dorosłych golfistów. Wszędzie było widać ślady imprezy, mocno zakrapianej bardzo drogimi trunkami 

– opowiada Wirkowska i dodaje, że nadużywanie alkoholu przez gości jest dość częste, bywa też uciążliwe dla gości płci żeńskiej i kobiecego personelu.

Wszelkie szkody, w tym sprzątanie, pokrywane powinny być przez gości. Jednak zdarza się, że za straty nikt nie zapłaci. Tak jak w przypadku willi z Zakopanego, której goście zupełnie zniszczyli nowy telewizor, a następnie uciekli z kluczami, na dodatek zostawiając otwarty apartament.

Może być trudno wyegzekwować od gościa pieniądze za wyrządzoną szkodę, dlatego gospodarze próbują się zabezpieczyć i pobierają przy przyjeździe kaucję za domek czy nawet apartament

– tłumaczy ekspertka Noclegi.pl.

– Jest to najczęściej kwota od 200 do 500 złotych. Nie dziwmy się, gdy ktoś zażąda od nas kaucji na wypadek zniszczeń. Prawdopodobnie ma za sobą doświadczenia skłaniające do zapobiegliwości”.

Na liście przewinień wypoczywających Polaków wysoko lokuje się też poszukiwanie dodatkowych wrażeń. Gospodarze skarżą się na tych, którzy chcą za wszelką cenę skorzystać z atrakcji poza godzinami ich otwarcia – próbują wkraść się na basen, do groty solnej lub sauny. Większe hotele mają zainstalowane kamery, skuteczne w takich sytuacjach, ale w mniejszych obiektach zdarza się, że turyści szukający adrenaliny dopną celu, tak jak para, którą przyłapano na uprawianiu seksu w basenie.

Osobna kategoria wydarzeń związana jest z próbą wymuszenia niższej ceny za nocleg, już na zakończenie wyjazdu. Hotelarze przyzwyczaili się, że darmowego noclegu oczekują celebryci i influencerzy w zamian za reklamę w mediach społecznościowych.

Coraz częściej zdarza się też, że goście przy wyjeździe zgłaszają listę mniej lub bardziej wydumanych zastrzeżeń, licząc że obniżą opłatę za nocleg. A nawet, że nie zamierzają zapłacić za pobyt wcale, przed czym nie sposób się zabezpieczyć bez przedpłaty, czy potwierdzenia karty. Dlatego w Noclegi.pl wprowadziliśmy możliwość szybkich płatności, które zabezpieczają obiekty przed podobnymi sytuacjami 

– mówi Agnieszka Wirkowska i wyjaśnia, że w skrajnych sytuacjach rozwiązaniem jest wezwanie policji, ale w przypadku hotelarzy, z którymi rozmawiano o majówce, nikt tego nie zrobił.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prosi nauczycieli, żeby nie brali udziału w "Tęczowym Piątku"

/ Quince Media

  

Szef oświatowej "Solidarności" w Toruniu Jerzy Wiśniewski zwrócił się do dyrektorów szkół i nauczycieli z apelem o powstrzymanie się od udziału w akcji "Tęczowy Piątek". W liście napisał m.in., że pedagodzy są odpowiedzialni nie tylko za edukację, ale także zbawienie młodego pokolenia.

Zdjęcia listu wrzucane są do sieci przez niektórych nauczycieli. Wiśniewski w rozmowie z PAP potwierdził jego autentyczność i podkreślił, że wysłał go do dyrektorów szkół w Toruniu i okolicach, w których są struktury oświatowej "Solidarności".

"Chciałbym poprzestać na tym, co napisałem, gdyż nie chcę robić z tego sensacji. Nie jest to stanowisko całego zarządu komisji międzyzakładowej, ale moje. Chyba dopiero jutro ogłoszone zostanie, w których szkołach odbędzie się ta akcja. Jest to zachowywane zawsze w tajemnicy do ostatniego momentu. Dlatego wysłałem mój list do wszystkich szkół, w których są członkowie naszego związku - w Toruniu i okolicach"

- podkreślił Wiśniewski w rozmowie z PAP.

W swoim liście zwrócił uwagę m.in., że nauczyciele są odpowiedzialni nie tylko za edukację i wychowanie, ale także zbawienie młodego pokolenia.

"Propagowanie idei dotyczącej swobodnego wyboru tzw. orientacji seksualnej jest sprzeczne z zamysłem Boga zawartym w Księdze Rodzaju Pisma Świętego" - napisał przewodniczący oświatowej "Solidarności" w Toruniu.

Podkreślił zwracając się do nauczycieli, że większość z nich została ochrzczona, co zobowiązuje ich do udzielania wsparcia młodym ludziom, tak, aby unikali zagrożeń duchowych, przed którymi Bóg ostrzega swoimi przykazaniami.

"W oczywistej sprzeczności z tymi drogowskazami stoi postawa człowieka, który w swej dobroci jest gotów tolerować każde zachowanie drugiego człowieka, nawet takie, które może być przyczyną jego zguby. Pełnienie ważnej funkcji przewodnika ku dorosłości zobowiązuje nas do odpowiedzialności za przyszłość naszych podopiecznych - tą doczesną, a przede wszystkim wieczną"

- dodał Wiśniewski w liście.

Stwierdził, że osoby "dotknięte kryzysem tożsamości płci" winny zostać otoczone modlitwą oraz fachową pomocą. Przypomniał, że w minionym tygodniu obchodzona była 35. rocznica męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. Wg szefa oświatowej "Solidarności" w Toruniu kapelan "Solidarności" łączył szacunek do każdego człowieka z konsekwentnym nazywaniem zła po imieniu.

"Całkowitym wypaczeniem ze strony środowisk LGBT jest nazywanie homofobami ludzi, którzy uważają za naturalny jedynie związek kobiety i mężczyzny"

- zakończył swój list Wiśniewski.

Organizowany przez Kampanię Przeciwko Homofobii "Tęczowy piątek" zaplanowano na 25 października. Akcja organizowana jest od 2016 r. Jak wyjaśnia KPH, celem jest okazanie wsparcia młodzieży LGBT.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl