Polska doceniona przez unijnego komisarza. Pochlebne słowa o naszej gospodarce

/ wiget/freeimages.com

  

O Polsce jako gospodarczej lokomotywie wypowiedział się unijny komisarz ds. budżetu Guenther Oettinger w opublikowanej dziś rozmowie z berlińskim dziennikiem "Tagesspiegel". - Co prawda w kwestii praworządności mamy w Polsce problem, ale gospodarczo Polska jest lokomotywą - stwierdził.

Nie powinniśmy zapominać, że w całej Unii Europejskiej mamy znacznie mniej bezrobotnych niż chociażby pięć lat temu

 - dodał.

Polityk niemieckiej partii chadeckiej CDU starał się też zachęcać, by nie wierzyć w apokaliptyczne wizje rozwoju sytuacji w UE w związku z brexitem i trudnościami gospodarczymi.

Mamy bardzo dużo pozytywnych przykładów, zwłaszcza w dziedzinie gospodarki. Wiele krajów po kryzysie zadłużenia państwowego weszło na drogę właściwych reform. Na przykład Irlandia była na skraju bankructwa, ale dzięki pomocy Wspólnoty znów jest silna. Również Portugalia jest na o wiele lepszej drodze, niż mógłbym to sobie wyobrazić

 - wymieniał unijny komisarz.

Mówiąc o największych - jego zdaniem - zagrożeniach dla UE, Oettinger wyliczał uchybienia w praworządności w Polce, na Węgrzech i w Rumunii. Oprócz tego wskazał, że sytuacja gospodarcza Włoch jest szczególnie niepokojąca.

Oettinger krytycznie ocenił też politykę Niemiec w Europie.

Niemiecka polityka prowadzi przede wszystkim narodową debatę, zarówno na poziomie rządu, jak i Bundestagu. Nie ma większej refleksji i wizji

 - ubolewał komisarz UE.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemcy poddały się presji naszego regionu. Przyjęły dyrektywę UE niekorzystną dla Nord Stream 2

Bundestag / pixabay.com / clareich

  

Niemiecki Bundestag przyjął dziś nowelizację ustawy o zaopatrzeniu w energię elektryczną i gaz, która stanowi implementację dyrektywy gazowej UE. Tym samym ostatecznie niemieckie partie rządzące zrezygnowały z pomysłu obejścia zapisów dyrektywy, które były niekorzystne dla rosyjskiego monopolisty Gazpromu i budującego się Nord Stream 2. Za nowelizacją głosowali posłowie koalicji rządowej CDU/CSU i SPD oraz opozycyjnej FDP.

- Przyjmujemy unijną dyrektywę gazową w brzmieniu jeden do jednego

 - mówił podczas debaty poseł CDU Peter Bleser.

Wtórował mu deputowany SPD Timon Gremmels, który oprócz tego zapewniał, że "Niemcy bardzo poważnie traktują obawy wschodnich partnerów: Polski i państw bałtyckich", dlatego unijna dyrektywa gazowa jest - jego zdaniem - dobrym kompromisem.

Jednocześnie przedstawiciele koalicji rządowej zgodnie przekonywali, że projekt Nord Stream 2 jest wyłącznie gospodarczym rosyjsko-europejskim przedsięwzięciem.

Dyrektywa gazowa UE, która została znowelizowana w tym roku, zakłada, że operator gazociągu musi być niezależny od dostawcy gazu. Zmiana obejmuje też firmy spoza Wspólnoty, czyli m.in. rosyjski Gazprom i operatora budowanego gazociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie.

Dyrektywa zakłada, że spod jej obowiązywania mogą być wyłączone gazociągi, których budowa została ukończona przed 23 maja 2019 roku.

Przedstawiciele AfD w Bundestagu, którzy głosowali przeciwko przyjęciu nowelizacji, argumentowali, że nowe prawo spowoduje podniesienie cen gazu i obniży bezpieczeństwo dostaw. Z kolei Zieloni - którzy również sprzeciwiali się przyjęciu ustawy - przekonywali, że Gazprom "tak czy siak uzyska wyłączenie" spod obowiązywania dyrektywy i że budowa Nord Stream 2 jest oznaką nielojalności wobec Ukrainy.

Pracom nad ustawą towarzyszyły kontrowersje. W ubiegłym tygodniu dziennik "Bild" informował, że partie rządzące chciały obejść dyrektywę gazową UE niekorzystną dla Nord Stream 2. Zawarte w niej zapisy miały być rozwodnione. Jak donosiła gazeta, z projektu nowelizacji miał zniknąć zapis dotyczący nieobowiązywania regulacji wobec inwestycji ukończonych przed 23 maja 2019. Słowo "ukończone" zamieniono tam na "trwające".

W przyjętym dziś przez Bundestag wrócono do wersji, którą zawiera dyrektywa UE. Budowa NS2 wciąż trwa. Zostanie ona zakończona prawdopodobnie w połowie 2020 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl