Minister rozwiewa wątpliwości ws. zobowiązań wojennych. „Żadna złotówka nie popłynie do kogokolwiek”

Joachim Brudziński / Filip Blażejowski/Gazeta Polska

  

Figa z makiem - dopóki jest rząd Prawa i Sprawiedliwości, nie ma mowy, aby roszczenia, aby jakakolwiek polska złotówka popłynęła w sposób nieuprawniony do kogokolwiek, nawet jeśli ma siedzibę na bardzo drogiej i prestiżowej ulicy nowojorskiej, w Tel Awiwie, czy Berlinie - oświadczył szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Joachim Brudziński.

Wczoraj prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas pikniku patriotycznego, który odbywał się przed Domem Polonii w Pułtusku mówił, "że Polska żadnych zobowiązań wojennych nie ma - i to zarówno z punktu widzenia prawa, jak i z punktu widzenia elementarnej moralności i przyzwoitości". Dodał, że "to nam należy zapłacić.

"To nam są niektórzy na zachód od polskich granic winni dziesiątki, setki miliardów euro czy dolarów, może nawet więcej niż bilion, my nie jesteśmy nikomu nic winni"

- zaznaczył.

Przemawiający po Kaczyńskim premier Mateusz Morawiecki również podkreślił, że "my byliśmy tutaj najbardziej mordowanymi ofiarami".

"I nigdy się nie zgodzimy na jakiekolwiek wypłaty dla kogokolwiek z tego powodu, jakiekolwiek odszkodowania" – oświadczył. "Znajdziemy odpowiednie formuły prawne i tak długo, jak będziemy odpowiadali za życie polityczne, to te regulacje, legislacja, którą my wdrożymy, nie będzie na pewno odpowiedzią na jakiekolwiek roszczenia z jakiejkolwiek strony. Nie pozwolimy na to" – zaznaczył szef rządu.

Szef MSWiA także stwierdził dziś w TVP Info, że roszczenia finansowe oczywiście po II wojnie światowej są, ale ze strony Polski i Polaków.

"Polska żadnych zobowiązań nie ma" - powiedział. Według niego, po słowach Kaczyńskiego i Morawieckiego "causa finita" (sprawa zakończona - red.).

"Przepraszam za gestykulacyjną dosłowność, ale chcę powiedzieć to bardzo wyraźnie: o! figa z makiem - dopóki jest rząd PiS, nie ma mowy o tym, aby jakiekolwiek roszczenia, aby jakakolwiek polska złotówka popłynęła w sposób nieuprawniony do kogokolwiek, nawet jeśli ma siedzibę na bardzo drogiej i prestiżowej ulicy nowojorskiej"

- podkreślił Brudziński, pokazując dwie ściśnięte pięści z wysuniętymi między palcami kciukami.

Jak dodał, żadna złotówka nie popłynie też do organizacji, która ma siedzibę w Tel Awiwie czy w Berlinie.

Podkreślił, że w tej sprawie "trzeba bardzo mocno stać na gruncie prawdy historycznej". "Trzeba powiedzieć bardzo wyraźnie: Polska była ofiarą dwóch totalitaryzmów" - wskazał szef MSWiA.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ukraińcy w referendum zdecydują o pokoju z Rosją? Zełenski nie wyklucza takiej możliwości

Zdjęcie ilustracyjne / By Russianname, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2847765

  

Ekipa nowego prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego nie wyklucza referendum w sprawie porozumienia pokojowego z Rosją – oświadczył nowo mianowany szef administracji prezydenckiej Andrij Bohdan.

- Rozpatrujemy przeprowadzenie referendum na temat porozumienia pokojowego z Rosją, by nie tylko przegłosowali je deputowani, a prezydent podjął odpowiednią decyzję, lecz żeby naród podjął tę decyzję, by oceniło ją społeczeństwo

 – powiedział w show politycznym w stacji telewizyjnej 112.Ukraina.

Bohdan podkreślił, że Zełenski mówił wcześniej, że w związku z konfliktem w Donbasie na wschodzie Ukrainy rozpatrywane są możliwości porozumienia oraz poddanie ich pod referendum.

Szef administracji prezydenta nie chciał ujawnić, jakie czerwone linie nie zostaną przekroczone w negocjacjach z Rosją, ale przypomniał, że on sam, jako człowiek pochodzący ze Lwowa, który bywał na froncie w Donbasie, czuje się patriotą swojego kraju.

- Powinniśmy jednak poszukiwać kompromisu. Wołodymyr Zełenski powiedział, że nie handlujemy naszymi ludźmi i naszymi terytoriami

 – podkreślił.

Agresja Rosji przeciw Ukrainie rozpoczęła się w ostatnich dniach lutego 2014 r., gdy po trzech miesiącach protestów na Majdanie Niepodległości w Kijowie obalony został prorosyjski prezydent Wiktor Janukowycz, a władzę w Kijowie przejęły siły prozachodnie.

Rosja zaanektowała wtedy należący do Ukrainy Krym, a wiosną w Donbasie wybuchł konflikt z prorosyjskimi separatystami, którzy zajęli część tego regionu i kontrolują go do dziś. W trwających tam walkach zginęło ok. 13 tys. ludzi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl