Premier Morawiecki zwrócił się do uczestników festynu „Vivat Maj, 3 Maj”. Przeczytaj ten list

Mateusz Morawiecki / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

"Nasze wielowiekowe konstytucyjne dziedzictwo pozwala sądzić, że głęboko rozumiemy istotę praworządności i jej kluczowe znaczenie dla przyszłości naszego kraju. Także dziś mamy obowiązek podejmowania trudu odpowiedzialności za dobro wspólne, za naszą Rzeczpospolitą" - napisał w liście do uczestników festynu rodzinnego "Vivat Maj, 3 Maj" premier Mateusz Morawiecki.

Na Placu Teatralnym w Warszawie o 17.30 rozpoczął się Festyn Rodzinny „Vivat Maj, 3 Maj” z okazji 228. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja, pod patronatem premiera Mateusza Morawieckiego oraz ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka.

Szef rządu wystosował list do uczestników festynu, który przeczytał deputowany do Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki.

Cała treść listu premiera Mateusza Morawieckiego:

Szanowni Państwo,

Drodzy Rodacy,

dziś, w Narodowe Święto Trzeciego Maja, w szczególny sposób wyrażamy radość z tego, że jesteśmy Polakami. W rocznicę ogłoszenia drugiej w dziejach świata, a pierwszej w Europie ustany zasadniczej podkreślamy z dumą, że Konstytucja 3 Maja to jeden z najnowocześniejszych aktów prawnych swej epoki, współtworzący naszą chlubną tradycję niepodległości.

Rzeczpospolita suwerenna, demokratyczna i solidarna, to ideał wielu pokoleń Polaków. Tak było 228 lat temu, gdy "dla dobra powszechnego ugruntowania wolności, ocalenia ojczyzny i jej granic ogłoszono ustawę rządową 1791 roku". Tak jest i dzisiaj, choć nie mamy wątpliwości, że wprowadzenie konstytucji 3 maja nie mogło przynieść bezpośrednich rezultatów, to przełomowe wydarzenie ukształtowało świadomość naszego narodu. majowa konstytucja stała się dla kolejnej generacji Polaków symbolem niepodległości, dążenia do budowy nowoczesnego europejskiego państwa odpowiedzialności za ojczyznę.

Nasze wielowiekowe konstytucyjne dziedzictwo pozwala sądzić, że głęboko rozumiemy istotę praworządności i jej kluczowe znaczenie dla przyszłości naszego kraju. Także dziś mamy obowiązek podejmowania trudu odpowiedzialności za dobro wspólne, za naszą Rzeczpospolitą. Podstawową powinnością, jest mądre, cierpliwe budowanie silnej Polski, by stawała się coraz bardziej nowoczesna, dostatnia i szczęśliwa. Polska jest w każdym miejscu naszego kraju, żeby ją umacniać i rozwijać musimy być razem, potrzebujemy wspólnej troski o małą i wielką Ojczyznę.

Jej wyrazem jest odpowiedzialność za sprawy kraju, za naszą Rzeczpospolitą. Niech to przekonanie będzie z nami nie tylko w Narodowe Święto Trzeciego Maja, niech będzie z nami każdego dnia.

Z wyrazami szacunku
Mateusz Morawiecki

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dożywocie za śmierć imigrantów

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/Ptommyvideo

  

Czterech handlarzy ludźmi zostało skazanych na kary dożywotniego więzienia za zabójstwo 71 migrantów, którzy latem 2015 roku udusili się w zamkniętej ciężarówce chłodni. Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną na Węgrzech i za granicą.

Sąd w Segedynie uznał Afgańczyka, przywódcę siatki przemytników i trzech jego wspólników, obywateli Bułgarii, za winnych zorganizowanego handlu ludźmi i pozbawienie życia 71 migrantów. Skazani odmówili zatrzymania ciężarówki chłodni i otwarcia drzwi w celu wpuszczenia powietrza, pomimo próśb ludzi w środku - uzasadnił sąd.

W ostatecznym orzeczeniu sędzia Erik Mezolaki wskazał, że trzech przemytników nie będzie miało możliwości zwolnienia warunkowego, podczas gdy czwarty będzie musiał odsiedzieć minimum 30 lat.

W pierwszej instancji czterech oskarżonych skazano na 25 lat więzienia za zabójstwo i inne przestępstwa, a dziesięciu pozostałych na 3-12 lat pozbawienia wolności za przemyt ludzi w grupie przestępczej. Wszyscy skazani oraz adwokaci odwołali się od wyroków, wnosząc o uniewinnienie lub obniżenie wymiaru kary, a prokuratura apelacyjna w Segedynie wniosła o podwyższenie wymiaru kary dla 13 skazanych.

W wyroku napisano, że organizacja istniała od lutego do sierpnia 2015 r., a od czerwca codziennie w nieludzkich warunkach transportowała migrantów bez dopływu powietrza w zamkniętych ciężarówkach do Niemiec i Austrii.

Rankiem 26 sierpnia 2015 roku przemytnicy zamknęli w ciężarówce chłodni bez dopływu świeżego powietrza 71 osób, w tym czworo dzieci, i ruszyli z węgierskiej miejscowości Morahalom przy granicy z Serbią na zachód.

Wszyscy imigranci udusili się jeszcze na terytorium Węgier. Porzuconą ciężarówkę znaleziono następnego dnia na terytorium Austrii. Ofiary pochodziły z Syrii, Iraku i Afganistanu.

W drodze do Austrii przemytnicy ignorowali krzyki stłoczonych na 14 m kw. migrantów, którzy uderzali również w ściany ciężarówki. Z odsłuchanych połączeń telefonicznych wynika, że szef siatki, poinformowany, że migranci krzyczą, domagając się powietrza, zabronił otwierania pojazdu. "Niech raczej umrą. To rozkaz" - powiedział.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl