MKiDN przypomniało, że inicjatorem wydarzenia jest prezydent Francji Emmanuel Macron, i ma ono na celu "kontynuację dyskursu rozpoczętego podczas prezydencji rumuńskiej w sprawie ochrony europejskiego dziedzictwa". Przedstawiciele krajów członkowskich UE będą dyskutować w ramach dwóch równoległych sesji roboczych w gronie ministrów kultury oraz ministrów do spraw europejskich.

Pod dyskusję zostaną poddane elementy wspierające ochronę zagrożonego dziedzictwa europejskiego, m.in. utworzenie sieci ekspertów – naukowców, historyków, konserwatorów, architektów, zaangażowanie młodych ludzi w pracę na rzecz zachowania wspólnego dziedzictwa, również poprzez programy wolontariatu i wymiany, oraz istniejące i możliwe modele finansowania działań w tym zakresie

- podało MKiDN.

Resort kultury przypomniał, że stworzenie w Unii Europejskiej "mechanizmu współpracy na rzecz zagrożonego dziedzictwa europejskiego" zaproponował po pożarze katedry Notre Dame prezydent Macron.

Jako że dziedzictwo nie należy do kompetencji europejskich, prezydent podjął inicjatywę i napisał do swoich odpowiedników, by zaproponować utworzenie mechanizmu współpracy na rzecz zagrożonego dziedzictwa europejskiego, którego celem byłaby wzajemna pomoc, wymiana umiejętności i know-how

– tłumaczyła francuska minister ds. europejskich Amelie de Montchalin w wywiadzie dla francuskiego tygodnika "Journal du Dimanche". Wskazała, że "gdy dochodzi do dużego pożaru w Europie, mechanizm solidarności pozwala na wypożyczanie między państwami UE samolotów gaśniczych. W kwestii dziedzictwa możemy sobie wyobrazić sieć ekspertów, którzy byliby do dyspozycji w razie potrzeby". Propozycja ta pojawiła się w niespełna tydzień po pożarze, który zniszczył paryską katedrę Notre Dame.

Oprócz naszych umiejętności i zasobów, jeśli możemy skorzystać także ze wsparcia i informacji zwrotnych od naszych sąsiadów w procesie odbudowy Notre Dame, skorzystamy z tej okazji

 – mówił z kolei minister kultury Francji Franck Riester. "Wobec tego szoku emocjonalnego i tego porywu hojności, którego doświadczyliśmy, powinniśmy razem poprawić politykę dotyczącą dziedzictwa w naszych krajach oraz na poziomie europejskim" - podkreślił.

Spotkanie europejskich ministrów kultury i spraw europejskich zakończy wspólna sesja plenarna i przyjęcie deklaracji w sprawie ochrony wspólnego dziedzictwa.

Pożar w katedrze Notre Dame wybuchł 15 kwietnia około godziny 19. Płomienie objęły dach świątyni i znajdującą się na nim iglicę, później zaś rozprzestrzeniły się także na jedną z wież. Pożar ugaszono po kilku godzinach. Ocalała główna konstrukcja budowli, jej zachodnia fasada oraz dwie wieże, a także trzy rozety z XII i XIII wieku. Doszczętnie spłonął natomiast dach świątyni, a budowana w XIX wieku według projektu Eugene’a Viollet-le-Duca iglica uległa zawaleniu. Zniszczone zostały również fragmenty kamiennego sklepienia w nawie głównej, a także XIX-wieczne górne witraże.

W komunikacie MKiDN napisano, że Notre Dame jeszcze przed pożarem wymagała gruntownej restauracji. "Dwa lata temu koszt niezbędnych remontów oszacowano na 100 mln euro. Archidiecezja paryska wystosowała wtedy apel o połączenie sił i konsolidację środków. Koszt ratowania kamiennych murów niszczejących z powodu zanieczyszczeń powietrza oceniano wówczas na 150 mln euro w ciągu 20 lat" - zwrócił uwagę resort.

Prezydent Emmanuel Macron już w dniu pożaru zapowiedział odbudowę katedry. Pomoc finansową zadeklarowały osoby prywatne, przedsiębiorstwa oraz francuskie i zagraniczne instytucje. Obecnie na remont i renowację Katedry Notre Dame zgromadzono już ponad miliard euro.

Ministerstwo kultury przypomniało, że "Polska, która ma bogate tradycje i osiągnięcia w zakresie odbudowy i restauracji zniszczonych zabytków, deklaruje gotowość do pomocy w dziele odbudowy katedry".

Z ofertą pomocy wystąpił Polski Komitet Narodowy ICOMOS (Międzynarodowa Rada Ochrony Zabytków i Miejsc Historycznych), który wyraził gotowość utworzenia ekipy ekspertów między innymi w takich specjalnościach jak konserwacja kamienia, drewna, witraży, systemów konstrukcyjnych

 - dodano.