Nowy cesarz Japonii Naruhito wstąpił dziś na Chryzantemowy Tron po abdykacji swojego ojca, rządzącego ponad 30 lat cesarza Akihito. 

- Mam szczerą nadzieję na szczęście dla ludzi, dalszy postęp dla kraju i pokój dla świata

- powiedział cesarz podczas dzisiejszej ceremonii.

Fakt ten dostrzegł na Facebooku były minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski. - Miło, gdy kolega z roku zostaje cesarzem - napisał na Twitterze.

Post Sikorskiego skomentowała Krystyna Pawłowicz. 

"Pan zawsze chce błyszczeć cudzym blaskiem... Stanie na korytarzu obok młodego studenta z Japonii sto lat temu nie czyni dziś z pana „prawie cesarza”... Cesarz nie wyłudzałby publicznych pieniędzy na remont swej chałupy... Sayonara !"

- napisała na Twitterze posłanka.

- Bujaj się, wariatko.

- odpisał były szef polskiej dyplomacji.

Po tej odpowiedzi w sieci zawrzało.

 - Lew salonowy III RP zwrócił uwagę kobiecie, która należy do jego przeciwników politycznych, że jej ocena jest błędna

- zadrwił Maciej Wąsik, zastępca ministra-koordynatora służb specjalnych.