John Bolton zabrał głos w sprawie rachunku za leczenie Otto Warmbiera. "USA nigdy nie zapłaciły żądanej kwoty"

John Bolton / By Gage Skidmore from Peoria, AZ, United States of America - John Bolton, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=56673585

  

Władze USA podpisały dokument, w którym zgodziły się zapłacić Korei Płn. za leczenie Amerykanina Otto Warmbiera, ale nigdy nie zapłaciły żądanych przez Pjongjang 2 mln dolarów - oświadczył dzisiaj doradca Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton.

Zastrzegając, że nie należał w tym czasie do administracji USA, Bolton potwierdził doniesienia prasowe, że Korea Płn. zażądała takiej sumy zanim Warmbier, który był już wtedy w stanie śpiączki, mógł zostać przetransportowany samolotem z Pjongjangu do Stanów Zjednoczonych 13 czerwca 2017 roku.

Bolton, zapytany w programie telewizyjnym Fox News on Sunday, czy wysłannik USA Joseph Yun podpisał taki dokument, gdy udał się do Pjongjangu po Warmbiera, odpowiedział: "Tak mi mówiono". Podkreślił zarazem, że według jego wiedzy płatności takiej nie dokonano.

W czwartek dziennik "Washington Post" napisał, że prezydent USA Donald Trump zatwierdził rachunek na 2 mln dolarów za koszty leczenia Warmbiera w Korei Płn. Dzień później Trump zapewniał, że "nie zapłacono Korei Płn. żadnych pieniędzy za Otto Warmbiera, ani dwóch milionów dolarów, ani niczego innego".

22-letni Warmbier pojechał na wycieczkę do Korei Północnej pod koniec 2015 roku. W styczniu 2016 roku został skazany przez tamtejszy sąd na 15 lat pobytu w obozie pracy za próbę zabrania z hotelu plakatu propagandowego, co uznano za "przestępstwo przeciwko państwu" oraz "działalność wywrotową". Amerykanin spędził w więzieniu 17 miesięcy, po czym w stanie śpiączki w czerwcu 2017 roku został odesłany do USA, gdzie po kilku dniach zmarł. Eksperci orzekli, że bezpośrednią przyczyną zgonu studenta było niedotlenienie i niedokrwienie mózgu wywołane urazem głowy.

Bolton powiedział też w programie Fox News on Sunday, że Trump jest gotów spotkać się po raz trzeci z północnokoreańskim przywódcą Kim Dzong Unem, by osiągnąć porozumienie w sprawie poniechania przez Pjongjang broni nuklearnej. Dwa dotychczasowe szczyty USA-Korea Płn. nie doprowadziły do porozumienia.

Doradca Trumpa odrzucił zarazem powrót do sześciostronnych rozmów mających nakłonić Koreę Północną do rezygnacji z programu nuklearnego. W rozmowach tych uczestniczyli przedstawiciele obu państw koreańskich, USA, Rosji, Chin i Japonii. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bodnar kontra samorządy. Skargi RPO zostaną odrzucone? Druzgocąca opinia prawników!

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar złożył skargi do pięciu wojewódzkich sądów administracyjnych. Zarzuca on polskim samorządom... złamanie prawa. Chodzi o przyjęcie uchwał sprzeciwiających się ideologii LGBT. Jak dowiedział się portal niezalezna.pl, sprawa nabiera tempa, a Instytut Ordo Iuris przyłączył się właśnie do wszystkich pięciu postępowań w charakterze uczestnika. Co więcej prawnicy Ordo Iuris przygotowali dla każdego z sądów opinię prawną. „Potwierdza ona, że stanowiska gmin broniące rodziny i małżeństwa są zgodne z prawem, a skargi Rzecznika powinny zostać odrzucone”- czytamy.

10 grudnia 2019 r. Adam Bodnar zapowiedział, że zaskarża do wojewódzkich sądów administracyjnych uchwały w sprawie podjęcia deklaracji „Samorząd wolny od ideologii «LGBT»”. Takie niewiążące prawnie stanowiska przyjęło już kilkadziesiąt samorządów w całej Polsce.

Jak się okazuje Rzecznik Praw Obywatelskich zdążył już złożyć skargi w sprawie pięciu polskich gmin, znajdujących się w różnych województwach: Klwów (woj. mazowieckie), Lipinki (woj. małopolskie), Serniki (woj. lubelskie), Istebna (woj. śląskie) oraz Niebylec (woj. podkarpackie). Bodnar zapowiada również zaskarżenie w dalszej kolejności polskich powiatów.
 
 Jak przypomina Instytut Ordo Iuris w przesłanym do naszej redakcji komunikacie, zaledwie kilka miesięcy wcześniej, 17 maja 2019 r. Rzecznik Praw Obywatelskiej zapowiedział sprzeciw wobec uchwał polskich samorządów, przeciwstawiając im obchody „Międzynarodowego Dnia przeciw Homofobii i Transfobii”.

23 lipca pojawiły się informacje o zamówieniu przez RPO analizy na użytek zaskarżenia uchwał rad gmin.

W odpowiedzi, 13 sierpnia Instytut Ordo Iuris opublikował wstępną opinię, w której wyraźnie wskazał na zgodność uchwał z prawem i bezzasadność stawianych zarzutów. Stanowisko złożone w toczących się obecnie postępowaniach stanowi kontynuację i rozwinięcie sformułowanych wówczas uwag, odnoszące się do konkretnych zarzutów RPO
- czytamy w przesłanym do naszej redakcji komunikacie.
 
Jak się dowiadujemy Instytut Ordo Iuris przystąpił do wszystkich pięciu postępowań przed Wojewódzkimi Sądami Administracyjnymi w charakterze uczestnika jako organizacja społeczna na podstawie art. 33 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Opinia wspierająca gminy zaskarżone przez Adama Bodnara, ma zostać także wysłana do wszystkich sądów. Przedstawiciele Instytutu Ordo Iuris zapowiadają również, że będą uczestniczyć w rozprawach, z których pierwsza zapowiedziana jest na marzec.

W komunikacie eksperci Insytutu zwracają także uwagę, że Rzecznik Praw Obywatelskich „zupełnie zignorował fakt, że podobna sprawa została już rozstrzygnięta” przez jeden z Wojewódzkich Sądów Administracyjnych na korzyść samorządu, który przyjął stanowisko sprzeciwu wobec ideologii „LGBT”.

Postanowieniem z dnia 30 września 2019 r. (sygn. akt II SA/Ke 650/19) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach odrzucił skargę na uchwałę nr X/125/19 Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego z dnia 19 czerwca 2019 r. przyjmującą stanowisko w sprawie sprzeciwu wobec prób wprowadzenia ideologii „LGBT” do wspólnot samorządowych oraz promocji tej ideologii w życiu publicznym.

Zdaniem sądu, uchwała „ma charakter bardzo ogólnej deklaracji ideowej, nie będącej podstawą nałożenia jakichkolwiek obowiązków, czy przyznania bądź stwierdzenia uprawnień”.
 
Wbrew twierdzeniom RPO, skarżona uchwała nie narusza zasady legalizmu, nie ogranicza ani nie ingeruje w konstytucyjne prawa i wolności jakiejkolwiek grupy obywateli. Kwestionowane przez Rzecznika Praw Obywatelskich uchwały nie ustanawiają norm prawnych i nie wiąże się z nimi stosowanie prawa wobec podmiotów będących adresatami norm prawnych. Formułowane wobec nich zarzuty opierają się często na spekulacjach, domysłach subiektywnych, niepodlegających weryfikacji ocenach oraz arbitralnym przypisywaniu określonych intencji organowi jednostki samorządu terytorialnego. Radni świadomie nie określili przedmiotu swojego sprzeciwu jakimikolwiek cechami osobowymi, takimi jak np. określone skłonności seksualne, tylko poprzez opis zachowań, które pozostają w sprzeczności z polskim porządkiem prawnym. Zrównywanie przez Adama Bodnara krytycznej oceny określonych idei czy postulatów - której towarzyszy afirmacją obowiązujących norm prawnych - z dyskryminacją, może prowadzić do ograniczenia debaty publicznej poprzez wywołanie tzw. efektu mrożącego.
- zauważa adw. Rafał Dorosiński, Dyrektor Centrum Analiz Prawnych Instytutu Ordo Iuris.

Pełną treść opinii potwierdzającej zgodność z prawem uchwał wyrażających sprzeciw wobec ideologii LGBT można przeczytać TUTAJ

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Ordo Iuris

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts