Dziś prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podczas wystąpienia na konwencji w Poznaniu poruszył wątek nierówności wewnątrz Unii Europejskiej. Jako jeden z przykładów, podawał różną jakość produktów m.in w Polsce i na zachodzie Europy. Problem ten przedmiotem wielu analiz ze strony polskiej, a niedawno - zajął się nim Parlament Europejski.

-  Zupełnie niedawno, przed kilkoma dniami PE zatwierdził raport odnoszący się do zmiany dyrektywy o zapobieganiu wprowadzania w błąd w handlu

 - mówił.

- To są zmiany, które po raz pierwszy - podkreślam to - po raz pierwszy, idą w tym kierunku, by tę nierówność zlikwidować, wyłączyć, żeby karać za tego rodzaju działania

 - powiedział Jarosław Kaczyński.

Mówił, że co prawda zmiany nie są w pełni zadowalające, "ale naprawdę dokonaliśmy pierwszego, wielkiego kroku w tym ważnym dla Polski przedsięwzięciu zmierzającym do tego, żeby była rzeczywista równość".

- Jakie było stanowisko polskich europarlamentarzystów? Jeżeli chodzi o PiS (...) walczyli o to i głosowali "za". (...) Byłem niezwykle zaskoczony, gdy okazało się, że zdecydowana większość europarlamentarzystów PO głosowała "przeciw". Przeciw tym oczywistym polskim interesom

- podkreślił Jarosław Kaczyński.

Przeciw przepisom zakazującym sprzedaży produktów podwójnej jakości zagłosowali eurodeputowani PO: Jerzy Buzek, Danuta Jazłowiecka, Barbara Kudrycka, Janusz Lewandowski, Jan Olbrycht, Julia Pitera, Marek Plura, Bogusław Sonik, Adam Szejnfeld, Róża Thun i Bogdan Zdrojewski. Również przeciwko wypowiedzieli się europosłowie PSL: Krzysztof Hetman, Jarosław Kalinowski i Czesław Siekierski.

"Za" głosowali europosłowie PiS: Ryszard Czarnecki, Edward Czesak, Anna Fotyga, Beata Gosiewska, Czesław Hoc, Sławomir Kłosowski, Zdzisław Krasnodębski, Zbigniew Kuźmiuk, Stanisław Ożóg, Bolesław Piecha, Tomasz Poręba, Jadwiga Wiśniewska i Kosma Złotowski oraz europosłowie PO: Michał Boni, Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, Elżbieta Łukacijewska, Dariusz Rosati i Tadeusz Zwiefka. Przepisy poparł też europoseł PSL Andrzej Grzyb.