Noże w klasie wnuka japońskiego cesarza. Za kilka dni będzie on drugim w kolejce do tronu

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/HOerwin56

  

Japońska policja prowadzi śledztwo w sprawie dwóch noży, które znaleziono w klasie 12-letniego księcia Hisahito, wnuka cesarza Akihito - podają w sobotę lokalne media. Nagrania z monitoringu ukazują wchodzącego do szkoły mężczyznę, którego tożsamość jest sprawdzana.

Dwa kuchenne noże pojawiły się w piątek na ławce niedaleko tej, w której siedzi książę Hisahito.

Policja jest w trakcie ustalania tożsamości mężczyzny, którego nagrały kamery - informuje publiczna telewizja NHK. Kanał podał ponadto, że incydent miał miejsce w chwili, gdy klasa była pusta, a książę wraz z innymi uczniami brał udział w zajęciach w innym miejscu.

Do zdarzenia doszło na kilka dni przed planowaną na wtorek abdykacją cesarza Akihito. Dzień później na Chryzantemowy Tron wstąpi jego syn Naruhito. Tym samym książę Hisahito, bratanek przyszłego cesarza, jako jedyny wnuk płci męskiej cesarza Akihito, będzie drugi w linii sukcesji do tronu.

Cesarz Japonii nie ma władzy politycznej, ale spoczywa na nim wiele obowiązków ceremonialno-religijnych, a także zadań zlecanych przez rząd.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wiceszef MSZ dementuje lamenty opozycji! "Państwo prawa ma się w Polsce bardzo dobrze"

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska; MSZ

  

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Paweł Jabłoński w wywiadzie dla włoskiego dziennika "La Repubblica" ocenił, że "państwo prawa ma się w Polsce bardzo dobrze". Za bardzo niebezpieczne zjawisko uznał to, że niektórzy sędziowie kontestują kolegów mianowanych w ostatnich latach. Choć opozycja kreuje w Europie obraz Polski, jako kraju mającego problemy z praworządnością, to jednak wiceminister wyjaśnił włoskim czytelnikom, co tak naprawdę dzieje się w naszym kraju.

W opublikowanej wczoraj rozmowie z rzymską gazetą Jabłoński ocenił, że krytyka ze strony polskiego Sądu Najwyższego i Unii Europejskiej dotycząca nowelizacji ustaw sądowych jest "bezpodstawna".

"Sędziowie mają wolność korzystania ze wszystkich swoich praw w ramach polskiej konstytucji, tak jak w każdym kraju członkowskim Unii Europejskiej. Sędzia ma pewne przywileje i uprawnienia, ale także ograniczenia, które trzeba respektować"

- oświadczył podsekretarz stanu.

[polecam:https://niezalezna.pl/307729-jak-rzad-zareaguje-na-ingerencje-ue-przypomni-ze-prawo-i-praktyka-na-to-nie-pozwalaja]

Powołał się na konstytucję, zgodnie z którą - jak dodał - "sędziowie powinni powstrzymywać się od wszelkiej aktywności politycznej i wszelkich działań, które mogłyby budzić wątpliwości co do bezstronności i niezawisłości sądownictwa".

"Sędziowie nigdy nie powinni wygłaszać przemówień politycznych, we Francji i Niemczech nie pozwala im się na to"

- zaznaczył Jabłoński, który w polskim resorcie spraw zagranicznych odpowiada za współpracę ekonomiczną i rozwojową oraz kwestie prawa Unii Europejskiej.

Stwierdził, że "aby być bezstronnym arbitrem, należy nie być politykiem". "To wymóg konstytucyjny" - podkreślił.

Zapewniając, że w Polsce panuje praworządność, zaznaczył:

"Od ponad czterech lat słyszę o łamaniu praworządności przez nas i dalej czekam na precyzyjny przykład, przykład politycznego wpływu na sądy".

Podsekretarz stanu podkreślił, że "takie przypadki miały miejsce wcześniej".

Na uwagę, że pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf uznała nową ustawę za niekonstytucyjną, odparł:

- Jeśli jesteś sędzią, twoim pierwszym obowiązkiem jest przestrzegać prawa. Jeśli sędziowie nie stosują ustawy, bo im się nie podoba, mamy anarchię

- ocenił.

[polecam:https://niezalezna.pl/307756-decydujace-starcie-z-fioletowymi-ludzikami-10-powodow-dla-ktorych-czas-na-nokautujace-uderzenie]

Jabłoński powiedział: "Nie możemy wycofać się z ustawy, która jest fundamentalnym elementem naszego programu większości rządowej, wybranej w wolnych wyborach".

W ocenie rozmówcy włoskiego dziennika "to, że pewni sędziowie kontestują kolegów mianowanych w ostatnich dwóch-trzech latach, jest bardzo niebezpieczne dla stabilności systemu prawnego".

Zdaniem podsekretarza stanu nie ma "ostrego konfliktu" z Unią Europejską.

- W Unii Europejskiej są zawsze konflikty, ale my jesteśmy zaangażowani w dialog

 - powiedział.

Mówiąc o oczekiwanej wizycie delegacji Komisji Europejskiej w Warszawie, zapowiedział: "Powiemy, że podobne reguły obowiązują w innych państwach europejskich, takich jak Francja czy Niemcy".

- Chcemy jednakowego traktowania dla każdego kraju członkowskiego, jak obiecała (przewodnicząca Komisji Europejskiej) Ursula von der Leyen: takich samych standardów. Nie prosimy o nic więcej ani o nic mniej

- zadeklarował podsekretarz stanu w polskim MSZ.

Stwierdził też, odnosząc się do różnic w podejściu krajów członkowskich do Unii Europejskiej:

- Musimy podążać za głosem obywateli; jeśli chcą zachować tożsamość i decyzje krajowe w pewnych kwestiach, nie możemy narzucić im większej integracji, którą odrzucają. Skończymy w Europie, której nie będzie szanował żaden obywatel

- stwierdził.

Jabłoński ocenił, że wiele decyzji Brukseli jest "nieprzejrzystych" i "podjętych za zamkniętymi drzwiami". W jego opinii wywołuje to bardzo silny eurosceptycyzm, "także we Włoszech".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts