Czeka nas „ofensywa wrześniowa”? Padła zapowiedź utworzenia strategicznego sojuszu anty-PiS

Slawomir Broniarz / Fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Wobec ewidentnej katastrofy, jaką zaliczyło kierownictwo Związku Nauczycielstwa Polskiego, Sławomir Broniarz postanowił ponownie postraszyć. Tym razem w radiu TOK FM zapowiedział zawarcie szerokiej koalicji antyrządowej z lekarzami rezydentami i osobami wychowującymi niepełnosprawne dzieci. - "Jeżeli chodzi o inne elementy strategii, to jesteśmy bardzo zainteresowani konsolidacją tych, którzy zostali podobnie jak i my potraktowani przez rząd" - mówił Broniarz.

Strajk generalny nauczycieli i porozumienie opozycji z ZNP wydaje się dokładną realizacją instrukcji Majdanu w Polsce, przygotowanej swego czasu przez Bartosza Kramka z Fundacji Otwarty Dialog. Słynny wpis Kramka - męża wydalonej z Polski Ludmiły Kozłowskiej - zatytułowany był "Niech państwo stanie: wyłączmy rząd!". Zawierał instrukcje na temat tego, co należy robić, aby obalić polski rząd. 

Przed rozpoczęciem protestu Sławomir Broniarz zapowiadał "strajk jakiego nie pamiętamy od 1939 roku".

- Formalnie strajk został ogłoszony przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i tylko związek jest władny to powstrzymać. Ale w momencie, w którym rozmawiamy nie ma żadnych przesłanek, żadnych okoliczności, żadnych informacji, które dawałyby nam powód w ogóle do rozpatrywania tego elementu

 - powiedział Broniarz w przeddzień rozpoczęcia strajku nauczycieli. 

Szef ZNP straszył wówczas, że "jesteśmy w naprawdę dramatycznym momencie, bo (w poniedziałek) o godz. 8.00 w niektórych placówkach o 7.30 rozpocznie się strajk, jakiego nie pamiętamy od 1993 roku" - mówił wyraźnie podekscytowany.

Co wyszło z katastroficznych zapowiedzi Sławomira Broniarza, widzimy obecnie. Strajk został zawieszony, jego konsekwencje ponieśli nauczyciele, tracąc dochody i niestety prestiż. 

Wobec ewidentnej katastrofy, jaką zaliczyło kierownictwo Związku Nauczycielstwa Polskiego, prezes Broniarz postanowił ponownie postraszyć. Tym razem w radiu TOK FM zapowiedział zawarcie szerokiej koalicji "antyrządowej" z lekarzami rezydentami i osobami wychowującymi niepełnosprawne dzieci.

"Jeżeli chodzi o inne elementy strategii, to jesteśmy bardzo zainteresowani konsolidacją tych, którzy zostali podobnie jak i my potraktowani przez rząd. Mówię tutaj o rezydentach. Bo te dobre relacje, które zostały zawiązane z rezydentami powinny także procentować. Także z matkami i dziećmi niepełnosprawnymi. Dlatego, że w gruncie rzeczy zostaliśmy, jako kolejna grupa zawodowa postawieni do kąta, żeby nie powiedzieć sponiewierani. Pokazuje się nas jako osoby, które tylko i wyłącznie czegoś żądają"

- mówił dziś Sławomir Broniarz w radiu TOK FM.

"Ofensywa" ma nastąpić we wrześniu, ale wobec nieskuteczności dotychczasowych działań Sławomira Broniarza, trudno chyba będzie znaleźć mu sojuszników. Czy znajdą się chętni, którzy chcieliby podzielić los nauczycieli? Czas pokaże. Z pewnością nowa strategia ZNP będzie cieszyła się poparciem totalnej opozycji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...


Parlamentarzyści ze Szwecji i Niderlandów niepokoją się o polskie wybory

Zdjęcie ilustracyjne / By Adrian Grycuk - Praca własna,

  

Współsprawozdawcy ZP Rady Europy ds. instytucji demokratycznych w Polsce, Pieter Omtzigt (Holandia) i Azadeh Rojhan Gustafsson (Szwecja), wyrazili w środę zaniepokojenie możliwością zorganizowania w Polsce wyborów prezydenckich w maju w formie głosowania korespondencyjnego.

„W pełni rozumiemy zasadnicze pragnienie polskiego parlamentu dotyczące ochrony procesu demokratycznego w obliczu pandemii Covid-19, ale utrzymanie wyborów prezydenckich w obecnych warunkach pełnej kwarantanny nie jest na to sposobem”

– poinformowali w komunikacie Zgromadzenia Parlamentarnego RE.

Wskazali, że obecna sytuacja uniemożliwia przeprowadzenie kampanii wyborczej. „Kampanie wyborcze i równe warunki działania dla wszystkich uczestników wyborów są niezbędnymi elementami demokratycznych wyborów” – podkreśli.

"Obawiamy się zatem, że zorganizowanie tych wyborów w obecnych okolicznościach podważy legalność procesu wyborczego, a w rezultacie podważy legalność nowego prezydenta-elekta, niezależnie od ich wyniku”

– dodali.

Krytycznie do komunikatu Omtzigta i Gustafssona odniósł się europoseł Ryszard Czarnecki (PiS).

"To polityczna interwencja ugrupowań, które nie mają żadnych szans w Polsce na wygranie wyborów prezydenckich - Europejskiej Partii Ludowej i Lewicy. Myślę, że parlamentarzyści ze Szwecji i Holandii powinni zająć się sytuacją we własnych krajach, w których już tak wiele osób zachorowało lub zmarło z powodu pandemii koronawirusa. My nie ingerujemy w wewnętrzne sprawy innych krajów członkowskich. Skupiamy się na walce z pandemią w Polsce i myślę, że mamy tego dobre efekty. Pod pozorem troski o Polskę partie, które mają politycznych partnerów w Polsce, usiłują załatwiać swoje brudne interesy"

- powiedział.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts