Prezydencki minister: Porozumienie z nauczycielami jest najistotniejsze. To służy polskiej edukacji

/ PrtSc/ TVP Info

  

- Najistotniejsze jest osiągnięcie porozumienia i wypracowanie rozwiązań służących polskiej edukacji (...) Chcemy , żeby pensje Polaków rosły, a nauczyciele byli godnie wynagradzani - mówił podczas okrągłego stoły ws. oświaty minister Kancelarii Prezydenta RP Paweł Mucha. - Obecny poziom wynagrodzeń nauczycieli jest nieadekwatny do obowiązków - dodał.

Na Stadionie PGE Narodowym odbywa się okrągły stół w sprawie oświaty. Premier Mateusz Morawiecki do udziału w nim zaprosił rodziców, ekspertów, pedagogów, wychowawców, nauczycieli, związkowców i opozycję. ZNP, FZZ i większość organizacji pracodawców zapowiedziało, że nie weźmie udziału w tej inicjatywie.

Na spotkaniu jest również przedstawiciel prezydenta minister Paweł Mucha, który zaznaczył, że Andrzej Duda "z nadzieją przyjął informację o inicjatywie pana premiera Mateusza Morawieckiego o organizacji spotkania o edukacji przy okrągłym stole".

W obecnej sytuacji konieczne jest prowadzenie dialogu o najistotniejszych problemach oświaty w Polsce. Niezależnie od tego, w jakiej formie będą przebiegać nasze rozmowy, najistotniejsze jest osiągnięcie porozumienia i wypracowanie rozwiązań służących polskiej edukacji. 

- stwierdził Mucha.

Oczywiste jest dla pana prezydenta, że obecny poziom wynagrodzeń nauczycieli jest nieadekwatny do obowiązków, także tych wynikających z konstytucji RP - artykuł 70, prawo do nauki

- mówił.

Jak zapewnił Mucha, poprawa sytuacji ekonomicznej tej grupy wpisuje się w politykę prezydenta Dudy dążącego do polepszenia warunków ekonomicznych każdej grupy zawodowej Polaków.

Chcemy, żeby pensje Polaków rosły, a nauczyciele byli godnie wynagradzani

- zapewnił, przypominając o zaniedbaniach kilkudziesięciu lat w tej kwestii. 

Problem nie znika, ale dyskusja o jego rozwiązaniu może przebiegać w innych już okolicznościach, bez poczucia, że na szali leży los maturzystów

- dodał. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Matka ma zgodę sądu by... zmienić płeć dziecka. Ojciec jest bezsilny. Ta sprawa szokuje!

/ 3DMaennchen

  

Przeprowadzona zostanie chemiczna kastracja zdrowego dziecka, bo jedno z rodziców ma takie życzenie? Okazuje się, że tak absurdalna i przerażająca historia jest możliwa. Sąd w Teksasie orzekł, że 7-letni James może stać się Luną. Zrozpaczony ojciec przegrał walkę z matką chłopca.

Jeffrey Younger jest ojcem 7-letniego chłopca, którego matka stwierdziła, że woli mieć córkę. Niestety, nie udało mu się zwyciężyć w sądzie i uchronić syna przed zmianą płci. Potyczka dotyczyła opieki nad dzieckiem. Sprawę, choć ojciec podnosił, czym to grozi, wygrała matka.

Zdaniem ojca, chłopiec nie chce być dziewczynką, ale sąd w Dallas w Teksasie pozostał głuchy na jego argumenty.

Na podstawie jego wyroku matka dziecka, dr Anne Georgulas, uzyskała pełnię praw rodzicielskich i będzie mogła teraz zmienić Jamesa w Lunę. Jak podają media, kobieta będzie miała całkowitą swobodę w podawaniu dziecku żeńskich hormonów i środków blokujących okres dojrzewania. To oznacza chemiczną kastrację 7-latka.

Co więcej, ta niezrozumiała decyzja sądu obliguje ojca do uznania Jamesa za dziewczynkę. Od tej pory ma zwracać się do syna, jakby był córką, nie może zabierać dziecka w otoczenie, które uważa go za chłopca a sam będzie zmuszony do udziału w lekcjach dotyczących gender i transseksualizmu!

Jak podkreślają media, ojciec obawia się o życie Jamesa.

Do skutków ubocznych chemicznej terapii, polegającej na podawaniu dziecku hormonów płciowych, należą m. in.: zakrzepica żył, podniesiony poziom tłuszczu we krwi, kamienie żółciowe, wzrost wagi, bezpłodność, niskie libido, zaburzenia erekcji, czy nadciśnienie.

Pod wyłączną opiekę matki trafił również brat bliźniak Jamesa - Jude.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dorzeczy.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl