Jak tłumaczył dyrektor Muzeum Papiernictwa i kurator wystawy Maciej Szymczyk, „kapsułę czasu” z 1924 r. odkryto jesienią ubiegłego roku w trakcie prac remontowych wieży i dachu kościoła pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Lutomierzu koło Ząbkowic.

- Znajdowały się w niej dokumenty dotyczące miejscowości i parafii oraz duża ilość papierowych pieniędzy. Na podstawie przepisów dotyczących rzeczy znalezionych, dysponentem znaleziska jest Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków, którego decyzją pieniądze zostały przekazane w depozyt do Muzeum Papiernictwa w Dusznikach Zdroju

 – wyjaśnił Szymczyk.

Zbiór składa się z 46 banknotów z lat 1914-1923, dwóch nierozciętych arkuszy marek z 1922 r. oraz siedmiu zdawkowych monet z lat 1876-1924.

Wartość banknotów zdeponowanych w kapsule była wówczas niewielka.

- Ich nominały od 2 marek do 50 milionów marek latem 1923 r. nie pozwalały już na zakup niczego. Najwyższy nominał posiada pieniądz zastępczy Ząbkowic Śląskich – 20 miliardów marek, wyemitowany 30 października 1923 r. Jednak w chwili wkładania go do kapsuły również był bezwartościowy. Zgromadzonych banknotów pod koniec 1923 roku nie opłaciło się wymienić na nowe marki, gdyż można było za wszystkie razem uzyskać niespełna 3 fenigi

 – tłumaczył kurator wystawy.

Zwrócił jednak uwagę, że choć znalezisko ma niewielką wartość materialną, jest niezwykle cenne pod względem historycznym.

- Stanowi dowód nie tyle hojności ówczesnych mieszkańców Lutomierza, co ich biedy, wszak nie włożyli do kapsuły nic mającego jakąkolwiek wartość tylko nieważne już banknoty inflacyjne. Ciekawość historyków budzą nierozcięte arkusze 21 banknotów o nominale 10 tys. i 24 banknotów po 50 tys. marek z początku i końca 1922 r. Marka wówczas tak szybko traciła na wartości, że wydrukowanych banknotów o takich nominałach już nie opłacało się nawet rozcinać, gdyż nie można było za nie nic kupić

 – wyjaśnił.

Wystawę banknotów będzie można oglądać w Muzeum Papiernictwa do 12 maja.