Gasiuk-Pihowicz powiedziała, że przeprosiła Wassermann. Przyznała też, że jej słowa były "niepotrzebne". Według niej, przeprosiny powinny "skończyć sprawę".

W czasie dyskusji na dzisiejszym posiedzeniu komisji sprawiedliwości i praw człowieka, która rozpatrywała przygotowany przez PiS projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym wraz z autopoprawką między posłanką Gasiuk-Pihowicz a wiceszefową komisji Małgorzatą Wassermann doszło do ostrej wymiany zdań.

Po tym, jak Wassermann stwierdziła, że wypowiedzi Gasiuk-Pihowicz "nie da się słuchać", posłanka PO-KO powiedziała: "Pani Wassermann, naprawdę, niech pani znajdzie swoje miejsce w szeregu (...), wybory krakowskie są dla pani bardzo ważnym wyznacznikiem".

- Życzę 120 tys. głosów w jakichkolwiek wyborach - odparła posłanka PiS.

- Na plecach ojca - skwitowała z kolei jej słowa posłanka Gasiuk-Pihowicz.

Do wypowiedzi posłanki PO-KO odniosła się pod koniec dzisiejszego posiedzenia Anna Milczanowska (PiS).

- Chciałabym poinformować, że dzisiejsze zachowanie pani poseł Gasiuk-Pihowicz zgłoszę do komisji etyki. Nie przystoi posłowi RP, aby w ten sposób odnosił się do innego posła, w tym wypadku do pani wiceprzewodniczącej Wassermann, takimi słowami - zwłaszcza, że wiemy, jak wielka tragedia spotkała panią poseł Wassermann

- powiedziała.

Posłanka PiS zadeklarowała zamiar skierowania wniosku do komisji etyki. Jak dodała, złoży go na najbliższym, majowym posiedzeniu Sejmu.

Poproszona o komentarz do sprawy Gasiuk-Pihowicz poinformowała, że przeprosiła Wassermann "za te niepotrzebne słowa". - To powinno skończyć sprawę - oceniła.

Z kolei Wassermann powiedziała, że Gasiuk-Pihowicz "nieustannie" obraża personalnie członków komisji z ramienia PiS, m.in. jej przewodniczącego Stanisława Piotrowicza.

- Dzisiaj pozwoliła sobie też na uwagi w stosunku do mnie. Ona reprezentuje taki poziom, z którym mi jest trudno dyskutować

- powiedziała Wassermann, zaznaczając, że sama nie zamierza występować w związku z wypowiedzią posłanki PO-KO do komisji etyki. - Kolegom jestem wdzięczna za obronę, którą przeprowadzili - dodała

ZOBACZ SKANDALICZNĄ WYPOWIEDŹ GASIUK-PIHOWICZ