Zatrzymano dżihadystę. Jest podejrzany o próbę zamachu na katolicką procesję

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Antonio Vera/CC BY-SA 2.0

  

Hiszpańskie MSW potwierdziło dzisiaj zatrzymanie drugiego mężczyzny podejrzanego o próbę przeprowadzenia zamachu na procesję w Wielkim Tygodniu w Sewilli na południu kraju. Według śledczych obaj są podejrzani o związki z Państwem Islamskim (IS).

Jak podały hiszpańskie służby, zatrzymany w poniedziałek obywatel Maroka, rezydujący w Sewilli, znał innego Marokańczyka, który został ujęty 9 kwietnia w Casablance - Zuhaira Al-Buhdidiego. Podejrzany jest on o planowanie zamachu na katolicką procesję w stolicy Andaluzji.

Ze śledztwa wynika, że samobójczy atak miał być przeprowadzony przez 23-letniego Al-Buhdidiego w Wielką Środę, 17 kwietnia, na jednej z ulic Sewilli. Dżihadysta dobrze znał miasto, gdyż wraz z rodziną mieszkał tam od kilku lat.

Jak ustalił dziennik “ABC”, zatrzymany w poniedziałek przez hiszpańską policję 22-latek to Salah Eddine T.M. W najbliższym czasie, zdaniem gazety, może dojść do zatrzymań innych osób z kręgów bliskich Al-Buhdidiemu.

Według dziennika “El Confidencial” obaj Marokańczycy, którzy studiowali na uniwersytecie w Sewilli, mieli związki z Państwem Islamskim i mogli próbować tworzyć jego komórkę na południu Hiszpanii.

Komentatorzy nie kryją zdziwienia, że pomimo dowodów na dżihadystyczne powiązania Salaha Eddine w środę sąd zezwolił na jego warunkowe zwolnienie z aresztu, nakazując mu m.in. regularne stawianie się na policji i orzekając wobec niego zakaz opuszczania Hiszpanii.

Madryckie media informują, że osadzony w jednym ze stołecznych zakładów karnych Al-Buhdidi przyznał się do zamiaru przeprowadzenia samobójczego ataku na procesję w Sewilli. Przekazał też policji nazwiska czterech innych osób z tego miasta, które miały go wspierać podczas zamachu.

Marokańskiemu dżihadyście, który jest synem imama z meczetu w Sewilli, postawiono już zarzuty planowania zamachu terrorystycznego. Atak miał zostać przeprowadzony przez Al-Buhdidiego przy użyciu ładunku wybuchowego na bazie nadtlenku acetonu, tzw. TATP, przygotowanego “domowymi metodami”.

Ze śledztwa wynika, że terrorysta za cel wybrał środową procesję w Sewilli, gdyż wydarzenie to gromadzi co roku tysiące wiernych. Liczył, że zamach spowoduje wiele ofiar.

Na początku Wielkiego Tygodnia hiszpańskie media informowały, powołując się na źródła w służbach, o komunikacie jednej z dżihadystycznych organizacji wzywającej do aktu terroru w Hiszpanii. Zaapelowała ona do członków muzułmańskich organizacji terrorystycznych oraz tzw. samotnych wilków o przeprowadzenie zamachów w okresie świąt wielkanocnych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Czasem USA działają z pobudek altruistycznych". Marek J. Chodakiewicz o "Ameryce w Europie"

Marek Jan Chodakiewicz / screen TVP Info

  

- Stany Zjednoczone wyobrażają sobie, że gdy jest demokracja i prosperity, jest dobrze i nie bijemy się, a handlujemy. Imperium oznacza stabilność. Imperium amerykańskie jest jedynym które gwarantuje, że państwa narodowe będące w sojuszu z imperium nie zostaną zdominowane i zniszczone - ocenił w rozmowie z Michałem Rachoniem w programie "Minęła 20" historyk prof. Marek Jan Chodakiewicz.

Rozmowę dotyczącą w głównej mierze planowanego wzmocnienia obecności sił amerykańskich na terenie Polski, co było przedmiotem deklaracji podpisanej w Waszyngtonie przez prezydentów Donalda Trumpa i Andrzeja Dudę, rozpoczęła dyskusja o postawie Stanów Zjednoczonych wobec Europy Środkowo-Wschodniej po upadku żelaznej kurtyny.

- Jedna odpowiedź brzmiała: "wycofujemy się" - izolacjonizm. Druga - "nie wiemy", co było polityką USA przez większą część lat 90., a trzecią - "musimy poszerzyć swoja zonę bezpieczeństwa", bo nie można pozwolić na podobne podziały w Europie i na to, by małe i średnie narody pozostały zdominowane przez sąsiada

- powiedział prof. Marek J. Chodakiewicz.

- Czasami USA działaja z pobudek altruistycznych. Ogólnie rzecz biorąc, ponieważ USA jest republiką konstytucyjną, gdzie ludzie głosują w wyborach demokratycznych, bardzo często politycy muszą się słuchać ludzi, a ludzie tutaj lubią "underdogs" - małych, którzy "podskakują", którzy chcą wolności

- dodał.

Zdaniem prof. Chodakiewicza, "potęga amerykańska wymaga, żeby nie być mięczakami i w takich miejscach [jak np. Polska] być obecnym"

- To, że Ameryka jest w Europie i kontroluje Europę - oznacza, że jest stabilność. Gdy się wycofa, potem będzie musiałą wracać i będzie to kosztować więcej krwi i złota, niż to, gdyby zachowywać równowagę sił, bezpieczeństwo danego obszaru

- ocenił prof. Marek Chodakiewicz.

Jak podkreślił ekspert, obecność USA w Europie "to wyraz potęgi i ambicji".

- Stany są najbardziej liberalnym imperium. Dominacja amerykańska jest zawsze w najłagodniejszej formie, wystarczy spojrzeć na Niemcy czy Japonię. Nie wzięła się ich potęga gospodarcza z niczego, tylko z amerykańskiej dobroci. Stany wyobrażają sobie, że gdy jest demokracja i prosperity, jest dobrze i nie bijemy się, a handlujemy. Imperium oznacza stabilność. Imperium amerykańskie jest jedynym które gwarantuje, że państwa narodowe będące w sojuszu z imperium nie zostaną zdominowane i zniszczone

- stwierdził Marek J. Chodakiewicz.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl