ARP i PKP Cargo chcą uruchomić produkcję wagonów

/ nuttanar

  

Agencja Rozwoju Przemysłu i PKP Cargo podpisały w czwartek w Rzeszowie list intencyjny w sprawie współpracy przy produkcji wagonów towarowych. Mają one powstawać w byłej fabryce wagonów w Gniewczynie na Podkarpaciu.

Jeszcze w tym roku ma być gotowy biznesplan przedsięwzięcia, przeprowadzone będą też szczegółowe analizy.

Prezes PKP Cargo Czesław Warsewicz podkreślił, że podpisanie listu wpisuje się w realizację strategii spółki, która do 2036 r. musi wymienić wszystkie wagony na tzw. ciche. „Mamy na to 17 lat - to mało i dużo zarazem. Aby dokonać tej wymiany, musimy zacząć ją jak najszybciej" - powiedział.

„Stąd nasz wspólny projekt z ARP oraz inwestorem branżowym - firmą Wagony Świdnica, którego właścicielem jest koncern Greenbrier. Stworzymy spółkę celową, która przywróci możliwość produkcji wagonów w Gniewczynie” – powiedział Warsewicz.

Podkreślił, że jeżeli porozumienie z obecnymi właścicielami fabryki w Gniewczynie nie dojdzie do skutku, zakład zostanie zlokalizowany w innym miejscu na Podkarpaciu.

Prezes PKP Cargo podkreślił, że ma to być projekt rynkowy, który każdemu uczestnikowi ma przynosić zysk.

Obecnie trwają zaawansowane rozmowy z Wagony Świdnica z grupy Greenbrier w sprawie przystąpienia do projektu i podpisania listu intencyjnego.

Podpisany w czwartek dokument zakłada, że sygnatariusze - najpóźniej do końca 2019 roku - podpiszą umowę inwestycyjną, która określi ich zaangażowanie w projekt, w tym także kapitałowe. ARP, PKP Cargo i Greenbrier powołają nową spółkę, która zajmie się produkcją wagonów towarowych różnych typów dla PKP Cargo oraz potencjalnie innych klientów. Umowa określi także wielkość udziałów w projektowanej spółce, jakie obejmie każdy z partnerów.

Warsewicz zaznaczył, że w pierwszym etapie działalności spółki celowej, która zostanie powołana będzie możliwość dzierżawy lub wynajmu terenów po byłej fabryce w Gniewczynie, a potem ewentualne wykupienie terenów. „To scenariusz brany pod uwagę przez nas w przypadku, gdyby negocjacje ze Słowakami przeciągały się” – zaznaczył Warsewicz.

„Na rynku widać duży popyt na wagony towarowe i to przedsięwzięcie będzie zyskowne” – zapewnił prezes PKP Cargo.

Wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu Andrzej Kensbok zapowiedział, że Agencja chce być aktywnym partnerem w odbudowie potencjału krajowego przemysłu – „zwłaszcza w zakresie odnowy parku taborowego polskich przewoźników, który niegdyś był naszą chlubą narodową”. Dodał, że rynek bardzo tego potrzebuje. „Obecnie aż 70 proc. wszystkich wagonów towarowych ma ponad 30 lat” - wskazał.

ARP wesprze projekt finansowo.

„Widzimy duże zapotrzebowanie na nowe wagony i na remonty już używanych. Chcemy odtworzyć tradycje kolejowe, bo jest taka potrzeba gospodarcza. Są duże możliwości sprzedaży wagonów zarówno w Polsce jak i za granicą” – zwrócił uwagę Kensbok.

Przypomniał, że w portfolio ARP są m.in. Przewozy Regionalne. Dlatego, jak powiedział Kensbok, ARP chętnie przystąpiła przyjęła zaproszenie do tego projektu. „Mamy duże doświadczenie w tego typu projektach” – zapewnił.

Marszałek woj. podkarpackiego Władysław Ortyl powiedział, że samorząd będzie wspierał odtworzenie tradycji produkcji wagonów w Gniewczynie.

„To bardzo ważne wydarzenie dla przywracania miejsc pracy tradycyjnie związanych z Podkarpaciem, jeżeli chodzi o produkcję sprzętu i wyposażenia dla kolei. To istotne, że po latach negatywnie ocenianej prywatyzacji mamy szansę na to, aby te miejsca pracy tu wróciły. Potencjał jest tu bardzo duży - mamy doświadczoną kadrę, a samo miejsce jest bardzo dobrze skomunikowane” – ocenił Ortyl.

Obecny na uroczystości europoseł PiS Tomasz Poręba przypomniał, że wielokrotnie zabiegał o to, aby produkcja wróciła do Gniewczyny. „Od kilku lat w fabryce nic się nie dzieje. Podejmowaliśmy szereg inicjatyw, by to zmienić i dzisiaj podpisujemy list intencyjny, którego głównym celem jest wyrażenie woli, chęci przywrócenia produkcji wagonów w Gniewczynie” – powiedział Poręba.

Jego zdaniem czwartkowa uroczystość to początek drogi do odrodzenia produkcji wagonów w Gniewczynie.

Fabryka Wagonów „Gniewczyna” powstała z przekształcenia w 1994 r. Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w Gniewczynie w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa. Firma zatrudniała wówczas ponad 1 tys. pracowników i plasowała się wśród czołowych polskich firm branży kolejowej. W 2001 r. została sprzedana przez Narodowy Fundusz Inwestycyjny słowackiemu podmiotowi. Od kilku lat fabryka nie funkcjonuje i jest w stanie upadłości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Schetyna jest już przekonany, że przegra wybory? „Tu nie ma zasad. Tu po prostu rządzi lojalność”

Grzegorz Schetyna i Ewa Kopacz / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Lider Platformy Obywatelskiej walczący o miejsca w Sejmie pod szyldem Koalicji Obywatelskiej jest przekonany o braku szans na wygraną? Tak twierdzi Małgorzata Gosiewska, która przekonuje, że Grzegorz Schetyna zaczął już szykować się na kolejne lata w opozycji. „Pan Schetyna w dużej mierze po prostu konsoliduje wokół siebie lojalnych sobie, wiedząc że przegra wybory, więc chce mieć partię wierną i lojalną na czas kolejnej kadencji bycia w opozycji” - stwierdziła Gosiewska i dodała, że w Koalicji Obywatelskiej „po prostu rządzi lojalność”.

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska stwierdziła dzisiaj w rozmowie z Michałem Adamczykiem w „Gościu Wiadomości” TVP Info, że PiS w sytuacji, kiedy są jakieś wątpliwości, czy zarzuty, "które nie muszą wiązać się z przekroczeniem prawa, ale są źle oceniane przez społeczeństwo lub budzą niepokój", bardzo szybko je rozwiązuje.

Trzymamy wysoki poziom w tym zakresie, podchodząc z pokorą do polityki. Natomiast Platforma, przykład Neumanna, ale i Gawłowskiego, Grabarczyka, Kierwińskiego itd. pokazuje, że tutaj zasad nie ma. Tu po prostu rządzi lojalność. Przygotowują się panowie do wyborów

- mówiła.

Jednocześnie wicemarszałek Gosiewska zauważyła, że lider PO podjął już pewne działania, które maja na celu przygotować go na kolejne lata w opozycji.

Schetyna w dużej mierze po prostu konsoliduje wokół siebie lojalnych sobie, wiedząc że przegra wybory, więc chce mieć partię wierną i lojalną na czas kolejnej kadencji bycia w opozycji.

- mówiła Gosiewska.

Zdaniem Gosiewskiej środowisko PO pokazuje od lat swój lekceważący stosunek do społeczeństwa.

Przypomnijmy też panią premier Kopacz, która chwaliła się zatrudnieniem 50 hejterów na czas kampanii wyborczej po przegranych wyborach prezydenckich, z zapowiedzią że tych hejterów będzie więcej

- podkreśliła mówiąc o różnicy w podejściu do hejterów.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl , 300polityka

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl