PKP: miliard zysku w dwa lata

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Fotoworkshop4You

  

Grupa PKP wypracowała w ciągu ostatnich dwóch lat ponad 1 mld zł zysku. W samym 2018 roku było to 470 mln zł skonsolidowanego zysku netto - poinformował na konferencji prasowej wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel.

Za ostatnie dwa lata Grupa PKP wypracowała ponad 1 mld zł zysku, co w porównaniu do lat poprzednich jest wynikiem znakomitym, pokazującym, że firmy kolejowe się rozwijają, potrafią dbać o swój majątek 

- powiedział Bittel.

Polska kolej jest elementem wzrostu gospodarczego, który nie mógłby być tak dobry, gdyby nie dobrze funkcjonująca polska kolej 

- dodał.

Grupa PKP poinformowała, że spośród jej spółek, spółka matka i jednocześnie podmiot zarządzający kolejowymi nieruchomościami, czyli PKP SA, wypracowała 547 mln zł przychodów z tytułu dzierżawy i najmu i zanotowała jednocześnie około 70 mln zł zysku netto. Tym samym PKP SA zakończyły w roku 2018 spłatę strat z lat poprzednich.

W roku 2018 z tego dobrego wyniku finansowego osiągniętego przez PKP SA zakończyliśmy spłatę strat z lat ubiegłych. To jest ogromne wydarzenie w historii tej spółki, praktycznie od momentu powstania generowała straty; przyszedł czas, kiedy możemy powiedzieć, że straty z lat ubiegłych zostały spłacone 

- powiedział na konferencji prasowej prezes kolejowej spółki Krzysztof Mamiński.

Dodał, że dzięki temu, począwszy od roku 2019 zysk wypracowywany przez PKP SA będzie mógł być przeznaczany na rozwój spółki.

Na konferencji poinformowano też, że spółka PKP Intercity wypracowała w 2018 roku 174 mln zł zysku. To trzeci rok z rzędu tej firmy z dodatnim wynikiem finansowym.

Tym samym trzeci rok z rzędu zakończyliśmy dodatnim wynikiem finansowym. Utrzymaliśmy też dotychczasową pozytywną ocenę ratingową Agencji Fitch. To bardzo ważny sygnał dla naszych partnerów biznesowych. Wyniki finansowe i ocena ratingowa są potwierdzeniem, że przyjęty przez nas kierunek działań i podejmowane wysiłki przynoszą efekty i dają szansę spółce na dalszy rozwój

– podkreślił prezes PKP Intercity Marek Chraniuk.

Prezes PKP Polskich Linii Kolejowych Ireneusz Merchel poinformował, że w ubiegłym roku zarządca kolejowej infrastruktury zrealizował program inwestycyjny o wartości ok. 10 mld zł. W ramach tych środków zmodernizowano około 1,3 tys. km torów kolejowych, 1000 rozjazdów, prawie 400 przejazdów kolejowo-drogowych oraz 113 wiaduktów. W 2018 r. PLK odnowiły i unowocześniły 200 peronów.

Przed nami jeszcze dużo pracy, ale dotychczasowe działania są satysfakcjonujące. Przy utrzymaniu dużej liczby kursujących pociągów pasażerskich i towarowych postępują inwestycje. Ich efekty to wygodniejszy dostęp do pociągów na dziesiątkach nowych peronów, sprawniejszy i bezpieczniejszy transport dzięki bezkolizyjnym skrzyżowaniom 

- stwierdził Merchel.

Największe spółki wchodzące w skład Grupy PKP to: PKP SA, PKP Polskie Linie Kolejowe, PKP Cargo i PKP Intercity.

Grupa PKP za 2017 rok osiągnęła wynik netto ok. 600 mln zł.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Odwołano pogotowie przeciwpowodziowe

/ malopolska.policja.gov.pl

  

- Wojewoda śląski odwołał dziś o godzinie 15:00 pogotowie przeciwpowodziowe w powiatach bielskim, cieszyńskim i żywieckim i w mieście Bielsku-Białej – poinformowała rzecznik wojewody Alina Kucharzewska. Obowiązywało ono od czwartku.

Wojewoda uzasadnił decyzję "zanikiem opadów deszczu oraz ciągłym obniżaniem się stanów wód na posterunkach wodowskazowych".

Na południu województwa o godz. 15:00 stan ostrzegawczy był przekroczony o 42 cm na Białej w Czechowicach-Dziedzicach (323 cm) i o 2 cm na Sole w Czańcu (322 cm).

W gminie Wilkowice nadal trwa opróżnianie zbiornika retencyjnego na potoku Wilkówka. Zarówno Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, jak i władze gminy twierdzą, że ma ona wiele wad. W czwartek po dużych opadach zbiornik całkowicie się napełnił i pojawiło się zagrożenie pęknięcia zapory. Wójt gminy Janusz Zemanek zarządził ewakuację ponad 80 mieszkańców z około 30 domów poniżej tamy. Część tych osób spędziła noc u rodzin. Niektóre pozostały jednak w domach.

W piątek, gdy deszcze ustały, strażacy, korzystając z wysokowydajnych pomp, zaczęli pomagać w opróżnianiu zbiornika. Wczesnym popołudniem tego dnia woda odpadła na tyle, że wystarczył już tylko odpływ grawitacyjny.

Wody Polskie poinformowały, że lustro wody opada o około 20 cm na dobę.

Zbyt szybkie opróżnianie zbiornika może być niekorzystne dla jego konstrukcji. Pracownicy Wód Polskich cały czas pracują na miejscu i prowadzą pomiary zapory czołowej

 – napisano w komunikacie.

Gmina poinformowała, że stan zapory na Wilkówce ciągle nie pozwala na odwołanie decyzji o ewakuacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl