Znaczny wzrost zachorowań na odrę w USA. "Kraj jest zagrożony chorobą, mimo że kiedyś ją wyeliminował"

/ pixabay.com/CC0/HeungSoon

  

Stany Zjednoczone odnotowały w tym roku najwyższy od 2000 r. wzrost zachorowań na odrę. Amerykańskie Centrum Kontroli Chorób i Prewencji (CDC) podało w środę, że w 2019 r. odnotowano 695 przypadków zachorowań. Najwięcej - w Nowym Yorku i w Waszyngtonie.

Ten nagły wzrost zachorowań należy wiązać z dezinformacją i rozpowszechnianiem plotek o skutkach ubocznych, w tym - o zagrożeniach dla zdrowia, jakie stwarzają szczepienia ochronne.

- Im dłużej będzie trwać okres częstszego niż zwykle zapadania na odrę, tym większe są szanse, że powrócimy do stanu sprzed 2000 r., kiedy to uznano, że populacja Stanów Zjednoczonych nie jest już zagrożona odrą

 - zaznaczono w komunikacie CDC

Niestety, zagrożenie wciąż istnieje, ponieważ do USA przybywają ludzie z zagranicy, którzy są nosicielami, co rodzi ryzyko zapadalności wśród nieszczepionych osób. Szczególnie niepokojący jest gwałtowny wzrost zachorowań w ciągu zaledwie czterech miesięcy bieżącego roku, gdy odnotowano 695 przypadków. W całym rekordowym 2014 r. odnotowano 667 udokumentowanych przypadków.

Szef resortu zdrowia USA, Alex Azar , który ogłosił w środę, że "Stany Zjednoczone są zagrożone odrą, mimo że kiedyś skutecznie wyeliminowały tę chorobę", zaapelował o szerokie uczestnictwo w programach szczepień, "których bezpieczeństwo zostało potwierdzone praktyką wielu lat".

Azar dodał, że szczepionki były przedmiotem wielu pogłębionych badań. Zapowiedział, że podległy mu resort przeprowadzi ogólnonarodową kampanię, która będzie wskazywać, że "szczepionki są skutecznym i najzdrowszym środkiem ochrony rodzin".

Zgodnie z danymi opublikowanymi w środę przez UNICEF Stany Zjednoczone zajmują pierwsze miejsce wśród krajów uprzemysłowionych, jeśli chodzi o liczbę nieszczepionych dzieci.

W okresie od 2010 do 2017 r. liczba dzieci do roku życia, które nie otrzymały pierwszej dawki szczepionki sięgała w USA 2,6 mln, podczas gdy we Francji dla tego samego okresu wynosiła 608 tys., natomiast w Wielkiej Brytanii - 527 tys.

Liczby te są większe tylko w takich krajach jak Nigeria - 4 mln czy Indie 2,9 mln - wynika z raportu UNICEF opublikowanego w środę.

Ogłoszenie danych z USA zbiegło się z publikacją raportu UNICEF, który grosso modo potwierdził dane z wcześniejszego sprawozdania Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), która poinformowała 15 kwietnia, że w pierwszym kwartale br. ze 170 krajów nadeszły zgłoszenia łącznie ok. 112 tysięcy przypadków odry; w pierwszym kwartale zeszłego roku było to 28 tys.

Faktyczna liczba zachorowań na odrę jest o wiele większa; WHO zakłada, że zgłaszany jest zaledwie co dziesiąty przypadek. Epidemie odry występują obecnie w Europie, USA, Afryce i Azji. Przyczyną wzrostu zachorowań w krajach rozwiniętych jest niedostateczny poziom wyszczepienia.

Dane WHO jednoznacznie pokazują skuteczność szczepień przeciwko odrze. W 1980 r., zanim wprowadzono szczepionkę, ta wirusowa choroba zabiła na świecie ok. 2,6 mln ludzi. W 2016 r. ofiar śmiertelnych odry było już tylko ok. 100 tys., głównie w biedniejszych krajach. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rewolucjonista Kijowski znów na barykadzie! Teraz walczy o godność nadzwyczajnej kasty

Mateusz Kijowski / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Były lider Komitetu Obrony Demokracji, mimo wielu kontrowersji, a nawet zarzutów wobec jego osoby, w dalszym ciągu bardzo lubi pokazywać się na przeróżnych antyrządowych protestach. Nie ważne kogo i czego demonstracje te dotyczą - Mateusz Kijowski jest zawsze na straży "praworządności", "wolnych sądów", albo "konstytucji". Dziś w Lublinie domagał się dymisji Zbigniewa Ziobry. Jedno trzeba panu Kijowskiemu przyznać - tupetu i bezwstydu na pewno mu nie brakuje.

Mateusz Kijowski, znany jest również opinii publicznej z innych niż działalność społeczna "aktywności". Był on oskarżony o fałszowanie faktur i przywłaszczenie pieniędzy ze zbiórek KOD, a także nie wywiązywał się jak należy z obowiązku płacenia alimentów.

Mimo tak poważnych wątpliwości wokół jego osoby, społecznik Kijowski brał udział np. w imprezie pod szczytnym hasłem: „Marsz godności – Protest kobiet”, podczas której domagano się m.in. skutecznego egzekwowania alimentów…

W grudniu ubiegłego roku, w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, Kijowski wraz z KOD-em i Obywatelami RP pikietował przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości, protestując przeciwko "powrotowi do systemu totalitarnego".

Dzisiaj ikona KOD-u brała udział przed sądem okręgowym w Lublinie w demonstracji, której uczestnicy domagali się odwołania ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Protest ten miał pokazać solidarność z sędziami Stowarzyszenia "Iustitia".
 

Oprócz Kijowskiego demonstrowali również inni, znani już dobrze opinii publicznej stali bywalcy antyrządowych protestów.

Obecność Mateusz Kijowskiego na proteście skierowanym przeciwko ministrowi sprawiedliwości jest trudna do skomentowania, więc poprzestaniemy jedynie na informacji. Wnioski z pewnością wyciągniecie Państwo sami.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl