PiS intensyfikuje kampanię. W weekend dwie konwencje wyborcze ugrupowania

Konwencja Prawa i Sprawiedliwości i w Lublinie; zdjęcie ilustracyjne / Twitter.com/@pisorgpl

  

Prawo i Sprawiedliwość intensyfikuje kampanię do europarlamentu, w najbliższy weekend odbędą się aż dwie konwencje regionalne - w sobotę w Poznaniu, w niedzielę - w Białymstoku - wynika z informacji Polskiej Agencji Prasowej uzyskanych w sztabie wyborczym ugrupowania.

- Do wyborów do europarlamentu zostało już niewiele czasu, dlatego zdecydowaliśmy się na zintensyfikowanie naszej kampanii. Dotychczas konwencje regionalne odbywały się wyłącznie w soboty, od najbliższego weekendu będą się one odbywały również w niedziele

 - powiedział PAP jeden z polityków ze sztabu PiS.

Jak dodał, w najbliższą sobotę konwencja ma się odbyć w Poznaniu, a w niedzielę - w Białymstoku.

PiS zainaugurował konwencje regionalne, które są elementem kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego, na początku marca w Jasionce pod Rzeszowie. Wówczas zaprezentowano Europejską Deklarację Programową, pod którą podpisali się wszyscy liderzy list partii w poszczególnych okręgach.

Deklaracja zawiera 12 punktów: działania na rzecz powrotu UE do wartości, zabieganie o interesy polskich rolników, obronę prawa rodziców do wychowania dzieci, obronę równego traktowania polskich firm, wynegocjowanie korzystnego dla Polski unijnego budżetu. Znalazły się w niej też punkty dotyczące bezpiecznych granic Europy, niezależności energetycznej Europy, tej samej jakości produktów w całej Europie czy Europy równych szans.

W deklaracji zapisano też sprawiedliwą politykę klimatyczną Europy, zrównoważony rozwój jako podstawy silnej UE czy STOP nielegalnej imigracji.

Ostatnia z konwencji regionalna PiS miała miejsce 13 kwietnia w Lublinie, gdzie prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz premier Mateusz Morawiecki zapewniali, że Polska przyjmie walutę euro, ale dopiero wówczas, gdy poziom rozwoju Polski będzie zbliżony do Niemiec. Szef rządu ocenił, że obecnie przyjęcie przez Polskę wspólnej europejskiej waluty byłoby niekorzystne.

W minionym tygodniu rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek zapowiadała, że konwencje wyborcze PiS będą się odbywały do 18 maja, czyli ostatniego weekendu przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. "Ostatnia konwencja będzie konwencją podsumowującą to, co proponowaliśmy, co zrobiliśmy, jakie mamy plany na przyszłość" - mówiła Mazurek przed świętami wielkanocnymi w radiowej Trójce.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w Polsce 26 maja. Polacy będą wybierać 52 europosłów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Partia Brexitu wygrała wybory do PE

/ Tumisu

  

Wstępne wyniki z trzech okręgów wyborczych wskazują na zwycięstwo w wyborach do PE eurosceptycznej Partii Brexitu Nigela Farage'a, która uzyskała 7 z 18 mandatów należnych Wielkiej Brytanii. Na drugim miejscu są Liberalni Demokraci, którzy zdobyli 5 miejsc.

Socjaldemokratyczna Partia Pracy znalazła się na trzecim miejscu i zdobyła trzy mandaty, wyprzedzając Partię Zielonych, która będzie miała dwóch europosłów, i rządzącą w kraju Partię Konserwatywną z jednym miejscem w nowym PE.

Pierwsze oficjalne wyniki opublikowane w okręgu wyborczym obejmującym północno-wschodnią Anglię wykazały - zgodnie z oczekiwaniami - bardzo wysokie poparcie dla Partii Brexitu, która uzyskała dwa z trzech mandatów, jakie przypadają na ten region. Opozycyjna Partia Pracy zdobyła trzeci mandat z tego okręgu (o jeden mniej niż w 2014 r.). Eurosceptyczna Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) nie zdołała ponownie wprowadzić swojego kandydata do PE.

W okręgu na wschodzie Anglii, na który przypada 7 mandatów, wybrano trzech polityków Partii Brexitu (37,8 proc. głosów), dwóch liberalnych demokratów (22,6 proc.), jednego kandydata Partii Zielonych (12,7 proc.) i również jednego torysa (10,2 proc.). Partia Pracy zajęła dopiero piąte miejsce (8,7 proc.) i nie uzyskała żadnego mandatu. UKIP stracił wszystkich czterech przedstawicieli na rzecz Partii Brexitu.

W Londynie - gdzie wybierano aż ośmiu deputowanych - zaskakująco dobrze wypadli Liberalni Demokraci, którzy uzyskali aż 27 proc. głosów i zdobyli trzy mandaty. Na drugim miejscu znalazła się tradycyjnie wygrywająca w stolicy Partia Pracy (2 mandaty, 24 proc. głosów), a na za nią uplasowała się Partia Brexitu (2 mandaty, 18 proc. głosów).

Ostatni z londyńskich mandatów przypadł Partii Zielonych (12 proc. głosów), która wyprzedziła Partię Konserwatywną; torysi nie zdobyli w stolicy ani jednego mandatu.

Oficjalne wyniki wyborów w 11 okręgach wyborczych na terenie Anglii, Walii i Szkocji oraz mającej oddzielny system polityczny Irlandii Północnej będą stopniowo ogłaszane w nocy z niedzieli na poniedziałek. Żadna z największych brytyjskich telewizji nie zamówiła badania exit poll.

Wcześniejsza projekcja BBC, przygotowana przez znanego eksperta Johna Curtice'a, wskazywała na zwycięstwo Partii Brexitu w skali kraju, przed Liberalnymi Demokratami i Partią Pracy. Według tych obliczeń rządzący torysi powinni znaleźć się na czwartym miejscu z poparciem na poziomie 10-12 proc. - czyli o połowę mniejszym niż w poprzednich wyborach - tuż przed Partią Zielonych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl