Spotkanie na Weser Stadion w Bremie rozpoczęło się zgodnie z planem. W 36. minucie kapitan reprezentacji Polski najlepiej odnalazł się w zamieszaniu podbramkowym i faworyci prowadzili.

Kiedy w drugiej połowie Thomas Muller podwyższył prowadzenie Bawarczyków, wydawało się, że to już koniec emocji. Tymczasem Werder wyrównał w ciągu... kilkudziesięciu sekund. Między 74. i 75. minutą trafiali Osako i Rashica, co spowodowało niemałą konsternację w szeregach Bayernu.

Monachijczycy jednak wrócili z dalekiej podróży. Losy spotkania przesądziło trafienie Roberta Lewandowskiego z rzutu karnego. Tym samym Polak został po raz kolejny bohaterem swojej drużyny i zapewnił jej awans do finału, który odbędzie się 25 maja w Berlinie.

Werder Brema - Bayern Monachium 2:3

Ciekawostka:

Dziś 6. rocznica najbardziej pamiętnego występu Polaka w Lidze Mistrzów. 24. kwietnia 2013 roku Robert Lewandowski niemal w pojedynkę wyeliminował Real Madryt.