Częstochowa po 21 latach znów zagra w Ekstraklasie

/ facebook.com/RakowCzestochowa

  

Piłkarze Rakowa Częstochowa po 21 latach wracają do ekstraklasy. Lider pierwszej ligi zapewnił sobie awans w 30. kolejce, wygrywając u siebie z Podbeskidziem Bielsko-Biała 2:0.

Bramki dla gospodarzy zdobyli na początku drugiej połowy Szymon Lewicki i Marcin Listkowski. Drużyna z Częstochowy, prowadząca zdecydowanie w tabeli, ma obecnie 68 punktów. Awans wywalczą dwa zespoły i wiadomo, że trzecia drużyna na pewno nie dogoni już Rakowa.

Od trzech lat trenerem tej ekipy jest Marek Papszun. Obecny sezon jest wyjątkowy w historii Rakowa, bowiem zawodnicy dotarli też do półfinału Pucharu Polski (ulegli u siebie Lechii Gdańsk 0:1).

W przeszłości częstochowianie występowali w ekstraklasie w latach 1994-1998.

Bliski awansu jest też ŁKS, mimo środowego remisu na wyjeździe z Wigrami Suwałki 1:1. Łodzianie, którzy wyrównali z rzutu karnego w doliczonym czasie gry, zgromadzili dotychczas 59 punktów. Trzecia obecnie Stal Mielec (51) gra wieczorem w Opolu z Odrą.

Raków Częstochowa - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Szymon Lewicki (49), 2:0 Marcin Listkowski (51)

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Odwołano pogotowie przeciwpowodziowe

/ malopolska.policja.gov.pl

  

- Wojewoda śląski odwołał dziś o godzinie 15:00 pogotowie przeciwpowodziowe w powiatach bielskim, cieszyńskim i żywieckim i w mieście Bielsku-Białej – poinformowała rzecznik wojewody Alina Kucharzewska. Obowiązywało ono od czwartku.

Wojewoda uzasadnił decyzję "zanikiem opadów deszczu oraz ciągłym obniżaniem się stanów wód na posterunkach wodowskazowych".

Na południu województwa o godz. 15:00 stan ostrzegawczy był przekroczony o 42 cm na Białej w Czechowicach-Dziedzicach (323 cm) i o 2 cm na Sole w Czańcu (322 cm).

W gminie Wilkowice nadal trwa opróżnianie zbiornika retencyjnego na potoku Wilkówka. Zarówno Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, jak i władze gminy twierdzą, że ma ona wiele wad. W czwartek po dużych opadach zbiornik całkowicie się napełnił i pojawiło się zagrożenie pęknięcia zapory. Wójt gminy Janusz Zemanek zarządził ewakuację ponad 80 mieszkańców z około 30 domów poniżej tamy. Część tych osób spędziła noc u rodzin. Niektóre pozostały jednak w domach.

W piątek, gdy deszcze ustały, strażacy, korzystając z wysokowydajnych pomp, zaczęli pomagać w opróżnianiu zbiornika. Wczesnym popołudniem tego dnia woda odpadła na tyle, że wystarczył już tylko odpływ grawitacyjny.

Wody Polskie poinformowały, że lustro wody opada o około 20 cm na dobę.

Zbyt szybkie opróżnianie zbiornika może być niekorzystne dla jego konstrukcji. Pracownicy Wód Polskich cały czas pracują na miejscu i prowadzą pomiary zapory czołowej

 – napisano w komunikacie.

Gmina poinformowała, że stan zapory na Wilkówce ciągle nie pozwala na odwołanie decyzji o ewakuacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl