„Okrągły stół ws. oświaty się odbędzie”. Minister utarła nosa liderom ZNP i FZZ

wiceprezs ZNP Grzegorz Gruchlik, Prezes ZNP Slawomir Broniarz / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska pytana o zapowiadany na czwartek okrągły stół ws. oświaty zapewnia, że spotkanie się odbędzie, a zaproszenie do udziału w nim jest aktualne. Przy okazji minister Rafalska utarła nosa liderom Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz Forum Związków Zawodowych.

Prezydium Rady Dialogu Społecznego spotkało się dziś, w 16. dniu strajku nauczycieli, w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” w Warszawie. Związek Nauczycielstwa Polskiego, Forum Związków Zawodowych i większość organizacji pracodawców zapowiedziały, że nie wezmą udziału w okrągłym stole, który ma się odbyć w piątek na Stadionie PGE Narodowym.

„Doprowadzono do sytuacji, w której zamiast poważnej, merytorycznej rozmowy na temat postulatów środowiska nauczycielskiego organizuje się debatę o charakterze stadionowym. Taka formuła dyskusji w żaden sposób nie wpłynie na rozwiązanie problemów oświaty”.
- stwierdzono w stanowisku podpisanym m.in. przez ZNP i FZZ.

Dziś odbyło się posiedzenie prezydium Rady Dialogu Społecznego, gdzie po przedstawieniu uczestników tego posiedzenia, na dzień dobry, nastąpiło podpisanie porozumienia, które mówiło „nie” debacie, do której zaprosił premier Mateusz Morawiecki.
- powiedziała na antenie TVP minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Minister Rafalska podkreśliła, że to centrale ZNP i FZZ odrzuciły propozycję dialogu unikając debaty, której oczekują Polacy.

Związek Nauczycielstwa Polskiego powiedział: nie weźmiemy udziału w okrągłym stole oświatowym. Forum Związków Zawodowych powiedziało: nie weźmiemy udziału w debacie, na którą liczą, na którą czekają Polacy.
- mówiła minister Rafalska.

Szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej wskazała, że również Business Centre Club, Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP i Związek Rzemiosła Polskiego podpisały się pod tym stanowiskiem. Zaznaczyła jednocześnie, że nie podpisały się pod nim Solidarność oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

Uważam za duży błąd takie stanowisko. Premier przedstawił koncepcję, propozycje, zaprosił różnych partnerów, w tym także tych, którzy są w Radzie Dialogu Społecznego. Dzisiaj usłyszeliśmy „nie”, ale ja wierzę, że przemyślą decyzję i jest szansa, że przyjdą. Ale nawet gdyby w tym twardym, zamkniętym stanowisku pozostali, to debata, tak czy owak, rozpocznie się w piątek na Stadionie Narodowym.
- powiedziała Rafalska.

Szefowa MRPiPS oceniła, iż „zakładanie z góry, że debata będzie kabaretowa, że będzie miała stadionowy charakter, jest totalnym nieporozumieniem”.

Miejscem debaty jest miejsce prestiżowe, tam, gdzie się odbywają poważne kongresy. To miejsce dające komfort przeprowadzenia podstolików, poważnej debaty, nie ograniczając się miejscem, liczebnością. Zaproszenie jest aktualne, Myślę, że debata będzie merytoryczna i ciekawa. Premier zaprasza. Ja mogę też zaprosić i powiedzieć partnerom społecznym: bądźcie bardziej otwarci, przyjdźcie na tę debatę, nie przesądzajcie, że coś się nie uda, bo jesteśmy przekonani, że właśnie się uda
- mówiła minister Elżbieta Rafalska, podkreślając, że debata nie odbędzie się przecież na murawie boiska.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Brytyjski parlament nie zagłosuje nad porozumieniem z UE. Johnson: "Nie będzie opóźnienia brexitu"

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/daniel_diaz_bardillo

  

Brytyjska Izba Gmin przyjęła w dzisiejszym głosowaniu poprawkę Letwina, która przewiduje wstrzymanie poparcia przez posłów porozumienia Zjednoczonego Królestwa z Unią Europejską w sprawie brexitu do czasu przyjęcia stosownych ustaw i ich wejścia w życie. Z kolei premier Boris Johnson zapewnia, że nie będzie negocjował kolejnego przesunięcia terminu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

Izba Gmin nie będzie dziś głosowała nad porozumieniem z Unią Europejską w sprawie brexitu. To oznacza, że zgodnie z tzw. ustawą Benna brytyjski premier Boris Johnson powinien jeszcze dziś poprosić o przesunięcie terminu brexitu do 31 stycznia 2020 roku.

[polecam:https://niezalezna.pl/293628-nagly-zwrot-akcji-w-brytyjskiej-izbie-gmin-glosowania-w-sprawie-umowy-brexitowej-nie-bedzie]

Celem poprawki złożonej przez byłego posła konserwatywnego, a obecnie niezależnego Olivera Letwina jest uniknięcie "przypadkowego brexitu bez umowy", czyli sytuacji, w której posłowie poparliby porozumienie, ale ustawa nie zdążyłaby przejść całego procesu legislacyjnego przed 31 października i Wielka Brytania mimo porozumienia politycznego z UE musiałaby opuścić Wspólnotę bez umowy.

Boris Johnson zapowiedział jednak, że nie będzie negocjował kolejnego opóźnienia terminu brexitu. Według niego, Wielka Brytania wyjdzie z Unii Europejskiej 31 października - z umową, lub bez.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl