Kubica fizycznie jest w pełni gotowy do startów w Formule 1

/ twitter.com/R_Kubica

  

Grand Prix Australii było pierwszym startem Roberta Kubicy w wyścigu F1 od czasu Grand Prix Abu Zabi w 2010 roku. Polak powiedział w wywiadzie dla portalu RaceFans, że w tym czasie sport „zmienił się znacznie nie tylko z technicznego punktu widzenia, ale także z punktu widzenia kierowcy”. Stwierdził również, że nie ma żadnych fizycznych ograniczeń, które utrudniałyby mu ściganie.

„Jest wiele rzeczy, które są takie same i mam w związku z nimi dokładnie takie samo uczucie lub takie samo podejście. Ale są rzeczy, które są zupełnie inne – na przykład zarządzanie stanem opon”

- przyznał kierowca Williamsa.

Ostatni wyścig Kubicy przed wypadkiem,który spowodował jego przerwę w startach, miał miejsce gdy Bridgestone był nadal oficjalnym dostawcą opon dla Formuły 1. Polak stwierdził, że jazda na ogumieniu Pirelli jest zupełnie inna:

„Ogólnie tempo, tempo wyścigu jest zupełnie inne niż w przeszłości, szczególnie w naszej sytuacji, w której zmagamy się z kłopotami z przyczepnością. Opony są niezwykle ważnym czynnikiem i to temat, któremu musimy poświęcić dużo uwagi. ”

Chociaż Kubica musiał zmierzyć się z trudnym powrotem do F1 w samochodzie, który jest daleko za resztą stawki, to dostrzega pozytywy swojego powrotu. Polak podczas swoich pierwszych startów w Williamsie udowodnił, że skutki dramatycznego wypadku z 2011 roku w żaden sposób go nie ograniczają:

„Osobiście nie miałem wątpliwości, co do swojej sprawności.  Ponieważ jednak w ostatnich latach nie odbyłem długich wyścigów, to rodziło pewne znaki zapytania. Moja forma fizyczna  jest dobra i nie miałem żadnych związanych z tym problemów podczas wyścigów,  co prawdopodobnie martwiło większość ludzi. Tak jak się spodziewałem fizycznie jestem w pełni gotowy do startów w  F1”.

Przed Grand Prix Azerbejdżanu (w ten weekend) Williams ma wprowadzić pakiet usprawnień do swoich bolidów. Na wielki skok jakościowy nie można liczyć, ale być może bolid Polaka będzie przynajmniej miał zbliżone tempo, jak samochód jego kolegi z zespołu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: racefans.net, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pielgrzymka z Suwałk dotarła do Berżnik [ZDJĘCIA]

/ @pielgrzymkaSuwalkiWilno

  

W drugim dniu pielgrzymki z Suwałk do Ostrej Bramy dotarliśmy do parafii Berżniki, która leży na samej granicy polsko – litewskiej. Większość dnia pątnicy maszerowali w deszczu. Te trudy wzmacniają intencje, z którymi udajemy się do Matki Bożej Miłosierdzia.

Dzień rozpoczął się poranną modlitwą przy kościele w gościnnym Krasnopolu. Następnie wyruszyliśmy w stronę Sejn, gdzie dotarliśmy po postoju w miejscowości Skustele. W Sejnach przeżywaliśmy dzisiejszą eucharystię wspominając Matkę Boża Szkaplerzną w miejscowej bazylice, która jest jednocześnie sanktuarium Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Wszystkich pielgrzymów w imieniu parafian powitał tradycyjnie ks. prałat Zbigniew Bzdak.

Nasza pielgrzymkowa Msza św. nabrała szczególnie uroczystego charakteru za sprawą jubileuszu 40. lecia kapłaństwa bp ełckiego Jerzego Mazura SVD, który przeżywał go wraz z ośmioma współbraćmi werbistami. Ich święcenia odbyły się dokładnie 22 kwietnia 1979 r. w Pieniężnie, a sakrament kapłaństwa przyjęli z rąk abpa Ignacego Tokarczuka. Okolicznościową homilię wygłosił jeden z jubilatów o. Jan Pawłowski z Nysy z Domu Dobrego Pasterza. Podkreślił w nim m.in,. iż Maryja przez swoje „Fiat” przypomina do kogo należy człowiek i kto ma do niego największe prawo. Jeden jest Bóg, od którego wszyscy wyszli, do niego także, czy tego chcemy czy nie, wrócimy. W tym kontekście odpowiedź dana Panu przez Maryję podczas Zwiastowania  „Oto ja służebnica Pańska” to najpiękniejsze słowa, jakie człowiek może powiedzieć Panu Bogu. Maryja podpowiada nam, jak układać nasze relacje z Jej Synem, jak być wiernym chrystusowej ewangelii – powiedział kaznodzieja.

Na zakończenie eucharystii pielgrzymi złożyli księdzu biskupowi i wszystkim jubilatom serdeczne życzenia. Po Mszy św. w kaplicy Matki Bożej Sejneńskiej chętni pielgrzymi przyjęli szkaplerz maryjny z rąk ojca karmelity uczestniczącego w pielgrzymce. Następnie wszyscy udali się do Zespołu Szkół Rolniczych  na obiad przygotowany przez parafian z Sejn.

Po kolejnych 10 km. pielgrzymowania dotarliśmy do Berżnik. To ostatni nocleg w granicach Polski. Pątników zmierzających do Ostrej Bramy powitał tu miejscowy proboszcz i jego parafianie, którzy od wielu lat okazują nam wielką gościnność.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl