Zbliża się festiwal w Cannes. Tym razem bez polskich filmów

Alain Delon z córką na festiwalu w Cannes w 2010 r. / fot. Georges Biard/creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/

  

19 filmów, m.in. "Pain and Glory" Pedro Almodovara, "Sorry We Missed You" Kena Loacha oraz "Young Ahmed" Jean-Pierre'a Dardenne'a i Luca Dardenne'a, powalczy o Złotą Palmę podczas 72. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes. Wśród nominowanych nie ma polskich filmów. W zeszłym roku Złotą Palmę za reżyserię otrzymał Paweł Pawlikowski ("Zimna wojna").

Tegoroczny 72. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes odbywać się będzie w dniach 14-25 maja. Zainauguruje go światowa premiera filmu Jima Jarmuscha "The Dead Don’t Die" ("Martwi nie umierają"), który weźmie udział w Konkursie Głównym. Najnowszy obraz amerykańskiego twórcy to opowieść o mieszkańcach sennego miasteczka Centerville, którzy muszą stawić czoło martwym powstającym z grobów. Na ekranie zobaczymy m.in. Tildę Swinton, Toma Waitsa, Iggiego Popa, Billa Murraya i Chloe Sevigny.

O Złotą Palmę powalczą także filmy: "Il Traditore" Marco Bellocchio, "Pain and Glory" Pedro Almodovara, "Nan Fang Che Zhan De Ju Hui" ("The Wild Goose Lake") Diao Yinana, "Gisaengchung" ("Parasite") Bong Joon Ho, "Le Jeune Ahmed" ("Young Ahmed") Jean-Pierre'a Dardenne'a i Luca Dardenne'a oraz "Roubaix, une lumiere" ("Oh Mercy!") Arnauda Desplechina.

W Konkursie Głównym znalazły się także obrazy: "Atlantique" Matiego Diopa, "Matthias et Maxime" Xaviera Dolana, "Little Joe" Jessiki Hausner, "Sorry we missed you" Kena Loacha, "Les miserables" Ladj Ly, "A Hidden Life" ("Une vie cachee") Terrence'a Malicka oraz "Bacurau" Klebera Mendonca i Juliano Dornellesa.

Rywalizować z nimi będą: "La Gomera" ("The Whistlers") Corneliu Porumboiu, "Frankie" Iry Sachs, "Portrait de la jeune fille en feu" Celine Sciamma, "It must be heaven" Elia Suleimana oraz "Sibyl" Justine Triet.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej delegat generalny festiwalu Thierry Fremaux poinformował, że w konkursie zabrakło jednego z najbardziej oczekiwanych filmów "Once Upon a Time in Hollywood" ("Pewnego razu w Hollywood") Quentina Tarantino, ponieważ "nie został jeszcze ukończony". Dodał, że film jest obecnie w fazie postprodukcji i niewykluczone, że dotrze na canneński festiwal.

Poza konkursem wyświetlone zostaną: "Rocketman" Dextera Fletchera, "The Best Years of Life" Claude'a Leloucha, "Diego Maradona" Asifa Kapadia, "La Belle Epoque" Nicolasa Bedosa oraz "Too Old to Die Young" Nicolasa Windinga Refna. Podczas festiwalu odbędą się także pokazy specjalne filmów: "Share" Pippy Bianco, "Family Romance LLC" Wernera Herzoga, "Tommaso" Abela Ferrara, "To Be Alive and Know It" Alaina Cavaliera oraz "For Sama" Waad Al Kateab i Edwarda Wattsa.

W sekcji Un Certain Regard publiczność festiwalowa zobaczy m.in. "Port Authority" Danielle Lessovitz, "The Climb" Michaela Covino, "Joan of Arc" Bruna Dumonta, "Liberte" Alberta Serry, "Summer of Changsha" Zu Fenga, "EVGE" Narimana Alieva oraz "Chambre 212" Christophe'a Honore'a.

Podczas festiwalu Honorową Złotą Palmę odbierze aktor, producent, reżyser i scenarzysta Alain Delon, przedstawiciel francuskiej Nowej Fali. Delon uważany jest za jedną z największych ikon kina europejskiego lat 60. i 70. XX w. - odnoszącą sukcesy zarówno komercyjne, jak również artystyczne. Światową sławę przyniosły mu role w filmach "Rocco i jego bracia" (1960) oraz "Lampart" (1963) Viscontiego.

Do jego najważniejszych kreacji aktorskich należą również te z filmów: "Basen" Jacquesa Deraya (1969), "W pełnym słońcu" Rene Clementa (1960) oraz "Samuraj" (1967) i "W kręgu zła" Jeana-Pierre’a Melville’a (1970). A także role w "Pan Klein" Josepha Loseya (1977) - za którą dostał nominację do Cezara dla najlepszego aktora - oraz "Nasza historia" Bertranda Bliera (1875) - za którą Cezara otrzymał. Zagrał także m.in. w filmach "Za skórę gliny" (1981) i "Uderzenie” (1983), które sam wyreżyserował. Ponadto Delon współpracował m.in. z Jean-Luc Godardem, Louisem Malle’em oraz Michelangelo Antonionim. Na ekranie partnerowało mu wiele gwiazd, m.in. Brigitte Bardot, Catherine Denevue, Romy Schneider i Annie Girardot.

W lutym organizatorzy imprezy poinformowali, że przewodniczącym jury Konkursu Głównego został meksykański reżyser, scenarzysta i producent filmowy Alejandro Gonzalez Inarritu. Pod koniec marca podano, że jury sekcji Un Certain Regard przewodniczyć będzie libańska aktorka i reżyser Nadine Labaki. Z kolei przewodniczącą jury sekcji Cinefondation i filmów krótkometrażowych będzie francuska reżyser i scenarzystka Claire Denis. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Konfederacja poniosła porażkę. Sakiewicz o przyczynach - i ludziach, którzy znaleźli się na ich listach

Zdjęcie ilustracyjne / konfederacja.eu, mat. pras.

  

Konfederacja chciała przejąć Polonię, aby skonfliktować ją z miejscowymi Żydami i doprowadzić od awantury, w którą zaangażują się Stany Zjednoczone. Chcieli skompromitować nas w momencie negocjacji z amerykańskimi wojskami – powiedział w rozmowie z Michałem Rachoniem na antenie Polskiego Radia 24 Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”. Dodał, że większość liderów Konfederacji miała kontakty z Rosjanami, „balansowali na granicy zdrady”.

Konfederacja w końcu kampanii wyborczej przypuściła frontalny atak na PiS. W mediach społecznościowych ograniczała się wyłącznie do krytyki Prawa i Sprawiedliwości. Mówili również o ustawie 447, co według ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher było przedstawianiem "rażąco nieprawdziwych informacji".

Konfederacja chciała przejąć Polonię, aby skonfliktować ją z miejscowymi Żydami i doprowadzić od awantury, w którą zaangażują się Stany Zjednoczone. Takie prowokacje zarejestrowaliśmy ze strony tych ludzi już wcześniej. Jedne z nich był działaczem klubu i został usunięty. Oni chcieli skompromitować nas w momencie negocjacji z amerykańskimi wojskami

– podał Tomasz Sakiewicz.

Zaznaczył, że nie było cienia wątpliwości, że właśnie o to chodzi. „Myśmy się temu przyjrzeli i okazało się, że większość tych ludzi, w szczególności liderów Konfederacji ma bardzo bogate kontakty z Rosją”.

[polecam:https://niezalezna.pl/269478-oto-kandydatka-konfederacji-fotki-z-szefem-nocnych-wilkow-zal-po-smierci-giwiego-wizyty-na-krymie]

„A to okazało się, że prawie wszyscy udzielali wywiadów Sputnikowi, a to okazało się, że jeździli na Krym wspierać tam Putina, a to wystawili Rosjankę zaprzyjaźnioną wręcz z szefem Nocnych Wilków, czyli de facto brygady uderzeniowej, która pomagała zdobywać Krym, a w razie czego będzie zdobywać Polskę – jeżeli będzie to wojna hybrydowa. Wtedy rozpoczęło się piekło, poczuli się obnażeni"

– powiedział redaktor naczelny „Gazety Polskiej”.

[polecam:https://niezalezna.pl/269493-juz-wiemy-co-moshechkova-z-konfederacji-sadzi-o-nocnych-wilkach-dla-niej-to-organizacja-spoleczna]

Zaznaczył, że to zwróciło uwagę znacznej części elektoratu, że „mamy do czynienia nie z żadnymi narodowcami, tylko z oszustami, zielonymi ludzikami przebranymi za polskich patriotów”.

– To spowodowało, że z prawie 10 proc. poparcia które jeszcze mieli jeszcze półtora tygodnia temu zjechali do 4,5 proc. i prawdopodobnie nie będą mieli swojej reprezentacji w Parlamencie Europejskim, ponieważ polscy patrioci - czy mają poglądy piłsudczykowskie, czy narodowe, nie są zdrajcami, nie popierają współpracowników Putina, a tu mieliśmy już balansowanie na granicy autentycznej zdrady – dodał Sakiewicz.

[polecam:https://niezalezna.pl/270965-prowokacja-na-marszu-narodowcow-uzyto-falszywych-banerow-klubow-gazety-polskiej]

Przypomniał, że podczas demonstracji narodowców namalowano na banerach logo klubów „Gazety Polskiej”, „żeby pokazać, ze kluby ich popierają”.

- To trafi do prokuratury, nie ma innej możliwości

– zaznaczył.

[polecam:https://niezalezna.pl/269588-firma-oligarchy-z-rosji-wsrod-dyrektorow-marek-bosak-brat-lidera-konfederacji]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl