Porażka Napoli, Milik o włos od gola, drużyna Piątka już dogoniona

zdjęcie ilustracyjne / facebook.com/zielu.94

  

Piłkarze wicelidera Napoli, z Arkadiuszem Milikiem i Piotrem Zielińskim w składzie, przegrali u siebie z Atalantą Bergamo 1:2 w meczu kończącym 33. kolejkę włoskiej ekstraklasy. Goście zrównali się w tabeli z czwartym Milanem pod względem liczby punktów.

Przez znaczną część poniedziałkowego meczu wydawało się, że Napoli sięgnie po zwycięstwo. W pierwszej połowie, rozgrywanej w ulewie, gospodarze kontrolowali przebieg spotkania.

Prowadzili od 28. minuty po golu Belga Driesa Mertensa i mieli kolejne okazje. Np. chwilę po tej bramce Milik podał sprytnie do Zielińskiego, pomocnik reprezentacji Polski pobiegł w kierunku bramki rywali, ale przegrał pojedynek z golkiperem rywali.

Na początku drugiej połowy bardzo bliski powodzenia był Milik. W sytuacji sam na sam z bramkarzem kopnął nad nim piłkę, ale zmierzającą do siatki futbolówkę w ostatniej chwili wybił obrońca Atalanty Andrea Masiello.

Jak wykazała technologia goal-line, piłka nie minęła całym obwodem linii bramkowej. Zabrakło bardzo niewiele... Milik miał też inne szanse, ale nie zdołał w poniedziałek strzelić gola.

Bardziej skuteczni okazali się rywale. W 69. minucie wyrównał Kolumbijczyk Duvan Zapata, a jedenaście minut później ten sam zawodnik wypracował gola strzelonego przez Chorwata Mario Pasalica.

Zapata w obecnym sezonie Serie A ma już 21 trafień, dzięki czemu w klasyfikacji strzelców zrównał się z wiceliderem Krzysztofem Piątkiem z Milanu. Ustępują o jedną bramkę doświadczonemu Fabio Quagliarelli z Sampdorii Genua. Milik grał w poniedziałek cały mecz, natomiast Zieliński został zmieniony w 81. minucie.

Wygrana może okazać się bardzo cenna dla Atalanty, walczącej o udział w Lidze Mistrzów - takie prawo mają cztery czołowe zespoły Serie A. Ekipa z Bergamo zrównała się pod względem punktów z czwartym Milanem (po 56) i wyprzedza o jeden Romę.

Napoli - Atalanta 1:2

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pracownik firmy kurierskiej z zarzutem kradzieży

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Do 5 lat pozbawienia wolności grozi pracownikowi firmy kurierskiej, który w trakcie sortowania przesyłek ukradł paczkę z zawartością dwóch pierścionków.

Pod koniec kwietnia br. policjanci Komisariatu Policji V w Krakowie przyjęli zawiadomienie od przedstawiciela firmy kurierskiej o kradzieży pierścionków, które nie zostały dostarczone do ich klientów. Przekazał on, iż według jego wiedzy sprawcą może być jeden z pracowników sortowni firmy kurierskiej.

Funkcjonariusze, analizując materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie, potwierdzili przypuszczenia zgłaszającego, w efekcie czego ustalili personalia pracownika, który dokonał kradzieży biżuterii, a następnie zatrzymali tego 20-letniego mieszkańca Krakowa. W trakcie przesłuchania przyznał się on do kradzieży oraz wskazał lombardy, w których sprzedał zagrabione rzeczy. Mundurowi udali się w te miejsca i odzyskali cenne przedmioty.

Właściciele lombardów potwierdzili zakup pierścionków od zatrzymanego. Wartość skradzionego mienia wyceniona została na ponad 7 000 zł. 20-latek usłyszał zarzut kradzieży. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl