Świetny mecz Mateusza Ponitki w Sankt Petersburgu. Stelmet przegrał w lidze VTB

/ Jaakko Laurila [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

Mateusz Ponitka był liderem Lokomotiwu Kubań Krasnodar w zwycięskim meczu wyjazdowym z Zenitem Sankt Petersburg (94:78) w Zjednoczonej Lidze VTB koszykarzy. Polak po raz pierwszy w karierze uzyskał w tych rozgrywkach double-double - 14 pkt i 13 zbiórek. Stelmet Zielona Góra przegrał natomiast we własnej hali z zespołem z Mińska.

Urodzony w Ostrowie Wlkp. zawodnik rozegrał najlepszy mecz w karierze w VTB. Trafił pięć z sześciu rzutów za dwa punkty, wykorzystał jeden wolny oraz jedną próbę zza linii 6,75 m. Przebywał na parkiecie 29 minut i miał najwyższy w swojej ekipie tzw. współczynnik efektywności (liczą się wszystkie statystyki) - 30. Najwięcej punktów dla Lokomotiwu - 17 uzyskał Dmitrij Kułagin.

Było to 17. zwycięstwo zespołu z Krasnodaru w rozgrywkach VTB (bilans 17-7). Lokomotiw zagra jeszcze dwa mecze z niżej notowanymi rywalami - estońskim Kalevem Tallinn i łotewskim VEF Ryga.

Prowadzi CSKA Moskwa (22-4), a Stelmet Enea BC Zielona Góra zajmuje 12. lokatę (5-20) na 14 ekip. Koszykarze z Zielonej Góry przegrali w ostatniej kolejce na własnym parkiecie z drużyną Cmoki Mińsk 78:80.

Liderem gospodarzy był Zeljko Sakic, który zanotował double-double - 17 pkt i 16 zbiórek. Jego dobra postawa oraz skuteczność Quintona Hosleya (19 pkt) okazała się niewystarczająca w walce z białoruskim klubem, zajmującym ostatnie miejsce w tabeli. W Mińsku Stelmet wygrał 88:71.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Chciał zabić noworodka. Posiedzi 12 lat

/ TanteTati

  

Na 12 lat więzienia skazał Sąd Okręgowy w Łodzi 27-letniego Arkadiusza B, którego prokuratura oskarżyła o usiłowanie zabójstwa dwumiesięcznego syna. Na ławie oskarżenia usiadła też matka dziecka, która usłyszała wyrok pięciu lat pozbawienia wolności.

Kobieta była oskarżona o narażenie niemowlaka na niebezpieczeństwo utraty życia bądź spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Proces w tej sprawie toczył się z wyłączeniem jawności. Również uzasadnienia wyroku było niejawne.

Do zdarzenia doszło w kwietniu 2017 r. Zawiadomienie o podejrzeniu pobicia dwumiesięcznego chłopca złożył Ośrodek Pediatryczny przy ulicy Spornej w Łodzi, do którego niemowlę zostało przywiezione przez matkę na badania kontrolne. Lekarza zaniepokoił krwiak w obrębie oczodołu. W wyniku badań stwierdzono u niemowlęcia także złamania czaszki. 22-letnia matka dziecka w rozmowie z lekarzem twierdziła, że krwiak powstał samoistnie podczas snu.

Kobieta i jej konkubent zostali zatrzymani przez policję. Okazało się, że mężczyzna w przeszłości wielokrotnie wchodził w konflikt z prawem, m.in. w związku z rozbojem, kradzieżami, włamaniami i pobiciem.

Ustalono, że mężczyzna znęcał się nad niemowlęciem praktycznie od jego przyjazdu ze szpitala do domu. 27-latek przyznał się do stosowania przemocy wobec niemowlęcia, m.in. traktował uderzanie dziecka w głowę, jako sposób na uciszenie go, gdy płakało.

Mężczyzna twierdził, że matka dziecka nie zajmowała się niemowlęciem w należyty sposób, dlatego obowiązki te spoczywały na nim.

W trakcie śledztwa kobieta miała przyznać, że widziała, jak jej partner bije dziecko, ale nie reagowała, "rzekomo ze strachu". Mówiła, że mężczyzna miał nawet odgrażać się, że kiedyś zabije ją i dziecko. Mimo tego ukrywała te fakty - m.in. w szpitalu - podając inną przyczynę powstania obrażeń.

Zgodnie z ustaleniami prokuratury, do najtragiczniejszych wydarzeń doszło w święta wielkanocne, gdy partner kobiety pobił chłopca. Z opinii biegłego wynikało, że zarówno ostatni uraz, jak i mechanizm powstania poszczególnych obrażeń stwarzały realne zagrożenie dla życia dziecka, uwzględniając jego wiek - zaledwie dwa miesiące - i nie najlepszą kondycję - dziecko było wcześniakiem.

Gdy rodzice zostali aresztowani, chłopiec trafił pod opieką rodziców zastępczych, którzy w procesie występowali jako oskarżyciele posiłkowi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl