Muzeum Czerwca '56 zmodernizuje ekspozycję stałą

/ MOs810 [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]

  

Muzeum Powstania Poznańskiego - Czerwiec 1956 w Poznaniu będzie mieć zmodernizowaną i zaktualizowaną ekspozycję stałą. Placówka już przygotowuje się do tegorocznych obchodów 63. rocznicy robotniczego zrywu.

Jak poinformował dyrektor Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości Tomasz Łęcki, muzeum Czerwca pozyskało w ostatnim czasie nowego partnera strategicznego. Dzięki współpracy ze spółką Totalizator Sportowy Lotto i pozyskanym od partnera środkom, możliwe będzie zmodernizowanie i zaktualizowanie ekspozycji stałej.

Wyjaśnił, że planowane jest m.in przygotowanie tablic z nazwiskami ofiar, wprowadzenie tłumaczeń oraz wymiana zniszczonych plansz i odmalowanie ekspozycji. Wsparcie finansowe udzielone przez partnera pozwoli też przygotować folder informacyjny oraz przyczyni się do organizacji wydarzeń związanych z tegoroczną rocznicą Czerwca.

"Muzea są instytucjami, które wymagają finansowania, żeby spełniały wymagania współczesnej publiczności. Żeby publiczność się rozwijała, żeby zwiedzający chcieli wracać, muzeum musi być atrakcyjne"

– powiedział Łęcki.

W tym roku po raz pierwszy zorganizowany zostanie test wiedzy o historii Wielkopolski dla uczniów szkół średnich. Pod koniec maja trzyosobowe zespoły zmierzą się z zadaniami poświęconymi historii Poznańskiego Czerwca. 3 czerwca odbędzie się ogólnoszkolna konferencja "Młodych rozprawa nad Czerwcem '56" z prezentacjami i wystąpieniami uczniów poznańskich szkół.

W tym roku zaplanowano też dwa konkursy. Konkurs "Pamięć Poznańskiego Czerwca 1956" kierowany do uczniów i studentów polegał będzie na uwiecznieniu na fotografii i opisaniu miejsca ważnego dla historii robotniczego zrywu. Przedszkolaki i uczniowie najmłodszych klas szkół podstawowych projektować będą pocztówki do kombatantów Poznańskiego Czerwca.

Muzeum Powstania Poznańskiego – Czerwiec 1956 rokrocznie organizuje akcję Światełko dla Czerwca'56, podczas której na grobach ofiar zapalane są znicze. Zaplanowane zostało też spotkanie z kombatantami Czerwca oraz bieg i sztafeta pamięci.

28 czerwca 1956 roku robotnicy Zakładów Cegielskiego, wówczas Zakładów im. Stalina, podjęli strajk generalny i zorganizowali demonstrację uliczną, krwawo stłumioną przez milicję i wojsko. W starciach na ulicach miasta zginęło, według badań IPN, co najmniej 58 osób, a kilkaset zostało rannych. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nitras minął się z prawdą? Przed sądem wyparł się swoich słów. Ale... "To było autoryzowane"

Sławomir Nitras / Maciej Łuczniewski/Gazeta Polska

  

Poseł Sławomir Nitras na wczorajszej rozprawie w procesie, który wytoczył prof. Sławomirowi Cenckiewiczowi, mówił o tym, że nie autoryzował wywiadu dla Rzeczpospolitej z 2008 roku. Twierdził w nim, że świadomie pomawiał kandydatkę PiS na prezydenta Szczecina, by zwiększyć szanse kandydata PO. Teraz mówi, że to nie jego słowa, a autorka tekstu - obecnie poseł Joanna Lichocka - z całą stanowczością stwierdza: "Nitras autoryzował wypowiedzi".

Sławomir Cenckiewicz został pozwany przez posła PO-KO Sławomira Nitrasa.  Zobowiązano go do usunięcia z Twittera treści, które nie spodobały się Nitrasowi, choć o wyroku i samej rozprawie dowiedział się z Twittera. Wczoraj odbyła się kolejna rozprawa - w trybie odwoławczym.

Zdaniem posła PO-KO, tweety podane przez Cenckiewicza sugerują, że jest on złodziejem. Polityk opozycji twierdzi, że do tej pory ludzie wyzywają go na ulicy.

"Takich przypadków są co najmniej dziesiątki, jeśli nie setki. Żeby nie być gołosłownym, ostatnio, gdy wychodziłem wraz z rodziną z pizzerii na ulicy Poniatowskiego, starsza pani nazwała mnie bandytą, złodziejem, który powinien siedzieć w więzieniu"

- mówił w sądzie Nitras.

[polecam:https://niezalezna.pl/284575-kuriozalny-proces-nitras-kontra-cenckiewicz-posel-po-sie-nie-przygotowal]

Co ciekawe, polityk pojawił się na rozprawie... bez dowodu osobistego, nie podał także ręki prof. Sławomirowi Cenckiewiczowi. To jednak nie wszystko.

W październiku 2008 roku na łamach "Rzeczpospolitej" Nitras ujawnił kulisy świadomego pomawiania kandydatki na prezydenta Szczecina. Był wtedy szefem jej głównego kontrkandydata.

"Był tydzień do wyborów i wiedzieliśmy, że mamy jeden słaby punkt. Kontrowersję wokół mieszkania komunalnego, które zostało Krzystkowi przyznane. Spodziewałem się, że wyciągnie to Jacek Piechota z SLD i jakąś odpowiedź na to mieliśmy przygotowaną. Ale wyciągnął to PiS. Musieliśmy natychmiast zareagować. Kandydatem PiS na prezydenta była Teresa Lubińska. Było tylko kilka godzin żeby im „oddać”. Posadziłem kilka osób przed komputerami i kazałem szukać. No i znaleźliśmy: sprawę umorzenia przez ministerstwo finansów długów pewnego działacza Samoobrony. Gdy oskarżałem o to Lubińską, wiedziałem co prawda, że to nie ona podejmowała decyzję i że potem pewnie będę musiał przepraszać. Ale efekt został osiągnięty - nazajutrz był taki chaos w gazetach, że cios został zneutralizowany"

- miał powiedzieć Nitras 11 lat temu.

Wczoraj przed sądem przypomniał o tym obrońca prof. Cenckiewicza. Wtedy Nitras... wyparł się swoich słów.

"To nie są moje słowa, Wysoki Sądzie, to nie są moje słowa. Kwestionuję to. To był nieautoryzowany wywiad i nie chciałbym, żeby to cytowano. Od razu stwierdzam: te wypowiedzi nie były autoryzowane"

- podkreślał Nitras.

Autorką tekstu, w którym padły te słowa, jest Joanna Lichocka - dziś parlamentarzystka z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Uważa ona, że Nitras minął się z prawdą przed obliczem sądu.

"To było autoryzowane. Wszystkie wypowiedzi w tym artykule dotyczącym pana Nitrasa zostały autoryzowane. Zresztą zawsze tak robiłam, że autoryzowałam wypowiedzi i przesyłałam z kontekstem, w jakim padają. Na tym polega też rzetelność dziennikarska"

- powiedziała Joanna Lichocka w rozmowie z Radiem Szczecin.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Radio Szczecin

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl