Wielkanoc w Watykanie. Papież modlił się za ofiary zamachów i konfliktów zbrojnych

Papież Franciszek / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Papież Franciszek modlił się za ofiary niedzielnej serii ataków na Sri Lance; ataki nazwał "okrutną przemocą". Zwracając się do wiernych po wygłoszeniu orędzia wielkanocnego, papież zapewnił o solidarności ze wspólnotą chrześcijańską w tym kraju. Mówił także o konfliktach zbrojnych na świecie.

Zwracając się do tysięcy wiernych w południe z balkonu bazyliki świętego Piotra w Watykanie papież powiedział:

"Chrystus żyje i trwa z nami. Ukazuje On światło swojego oblicza zmartwychwstałego i nie opuszcza tych, którzy przeżywają trudne doświadczenia, cierpienie i żałobę. Niech On, żyjący, będzie nadzieją dla umiłowanego narodu syryjskiego, ofiary przeciągającego się konfliktu, grożącego nam, że będziemy coraz bardziej zrezygnowani, a nawet obojętni"

Papież dodał:

"Nadeszła natomiast chwila, by ponowić starania o rozwiązanie polityczne, które odpowiadałoby słusznym dążeniom do wolności, pokoju i sprawiedliwości, które zmierzyłoby się z kryzysem humanitarnym i sprzyjało bezpiecznemu powrotowi osób wysiedlonych, a także tych, które schroniły się w krajach sąsiadujących, zwłaszcza w Libanie i w Jordanii"

Franciszek w wystąpieniu transmitowanym na cały świat powiedział:

"Wielkanoc prowadzi nas do skierowania spojrzenia na Bliski Wschód, rozdarty nieustannymi podziałami i napięciami. Niech chrześcijanie w tym regionie nie przestają być z cierpliwą wytrwałością świadkami zmartwychwstałego Pana i zwycięstwa życia nad śmiercią. Szczególną myśl kieruję do mieszkańców Jemenu, a zwłaszcza do dzieci, wyczerpanych głodem i wojną. Niech światło wielkanocne oświeci wszystkich rządzących oraz narody Bliskiego Wschodu, począwszy od Izraelczyków i Palestyńczyków, i pobudzi ich do ulżenia wielu cierpieniom oraz dążenia ku przyszłości pokoju i stabilności"

Papież mówił też o nasilającym się ponownie konflikcie w Libii.

"Niech broń przestanie zraszać krwią Libię, gdzie w minionych tygodniach ponownie umierają bezbronne osoby, a wiele rodzin jest zmuszonych do opuszczenia swoich domów"

- podkreślił. Apelował do stron konfliktu, aby "wybrały dialog, a nie prześladowanie, unikając ponownego otwarcia ran dekady konfliktów i niestabilności politycznej".

Modlił się następnie o "pocieszenie" dla mieszkańców wschodnich regionów Ukrainy, którzy - jak zaznaczył - "nadal cierpią z powodu ciągle trwającego konfliktu".

"Niech Pan zachęca do inicjatyw humanitarnych i mających na celu osiągnięcie trwałego pokoju"

- dodał papież.

Franciszek powiedział tysiącom wiernych zgromadzonych na placu świętego Piotra:

"Przyjąłem ze smutkiem wiadomość o ciężkich zamachach, które właśnie dzisiaj, w dniu Wielkanocy, przyniosły żałobę i ból w niektórych kościołach i innych miejscach zgromadzeń na Sri Lance. Pragnę wyrazić mą serdeczną bliskość ze wspólnotą chrześcijańską, zaatakowaną w chwili, gdy była zgromadzona na modlitwie i ze wszystkimi ofiarami tej tak okrutnej przemocy"

Następnie papież modlił się za ofiary zamachów.

"Zawierzam Panu wszystkich, którzy tragicznie zginęli i modlę się za rannych i wszystkich tych, którzy cierpią z powodu tego dramatycznego wydarzenia"

- oświadczył Franciszek.

W Niedzielę Wielkanocną w kilku miastach Sri Lanki doszło do serii eksplozji w kościołach i hotelach, w których - według różnych źródeł - zginęło od ok. 140 do ok. 190 osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Abp Jędraszewski odwiedził rannych podczas burzy w Tatrach. „To, co ich łączy to wdzięczność Bogu”

/ Arkadiusz Lawrywianiec/Gazeta Polska

  

Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski odwiedził rannych w szpitalach w Krakowie i Zakopanem, którzy ucierpieli w czasie czwartkowej burzy w Tatrach. Wizyta miała charakter prywatny.

Hierarcha spotkał się także z delegacją służb uczestniczących w akcji ratowniczej na Giewoncie.

Metropolita krakowski odwiedził najpierw troje poszkodowanych, którzy przebywają w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu. Wśród nich jest ranne dziecko, pochodzące z rodziny prawosławnej. Metropolicie towarzyszył nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio.

Abp Jędraszewski był także w szpitalu powiatowym im. Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem. Towarzyszyli mu: dyrektor placówki Regina Tokarz, proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego na Chramcówkach ks. Piotr Pławecki oraz kapelan szpitala ks. Kazimierz Króżel.

"Są to nasze wyrazy jedności, solidarności i modlitwy z ofiarami tego nieszczęścia, ale także z ich rodzinami, które przyjechały nieraz z dalekich stron, np. z Białegostoku, ze Słupska, z Lublina, z Piotrkowa Trybunalskiego. To pokazuje jak Zakopane ściąga ludzi z całej Polski. Przyjechali tutaj, żeby odpocząć, żeby zobaczyć piękno przyrody, nagle doświadczyli gór w ich najbardziej dramatycznym wymiarze i na pewno zapamiętają to do końca swojego życia"

– powiedział metropolita.

"To, co ich wszystkich łączy to przede wszystkim wdzięczność Panu Bogu, że przeżyli, a nie wszystkim niestety było to dane. Łączy ich też wiara w Pana Boga, która dodaje im sił, otuchy i nadziei, że to nieszczęście, tragedia, której byli uczestnikami, odpowiednio przeżyta, z perspektywy wiary, stanie się także dla nich umocnieniem na dalsze życie"

– dodał.

Wśród rannych, którzy przebywają w zakopiańskim szpitalu jest ks. Jerzy Kozłowski z Dzierżoniowa, którego na wycieczce w rejonie Giewontu piorun raził trzykrotnie. Według relacji świadków ks. Kozłowski, gdy rozpętała się burza udzielał absolucji generalnej, czyli formy rozgrzeszenia dla każdego żałującego swych win.

Abp Jędraszewski udzielił wszystkim rannym błogosławieństwa i przekazał im otrzymane od nuncjusza apostolskiego różańce i obrazki papieskie. Jak podało biuro prasowe Archidiecezji Krakowskiej w zakopiańskiej "Księżówce" metropolita krakowski spotkał się z delegacją służb uczestniczących w akcji ratowniczej na Giewoncie. Przy pomniku św. Jana Pawła II odmówiono modlitwę za tragicznie zmarłych, rannych oraz ich rodziny i bliskich.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl