Rusza akcja "Podziel się Posiłkiem z Bezdomnymi". Po świętach zostało Ci jedzenie? Zgłoś się!

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/62k

  

Pod hasłem "Podziel się Posiłkiem z Bezdomnymi" rusza świąteczna akcja pomocy dla potrzebujących. W całej Polsce od 22 kwietnia można zgłosić, że zostało nam jedzenie po świętach, a wolontariusze odbiorą je i zawiozą do lokalnych jadłodajni dla bezdomnych.

Akcja potrwa przez 3 dni - od świątecznego poniedziałku 22 kwietnia do środy 24 kwietnia. W tym roku będzie ona miała rekordowy zasięg - obejmie ponad 55 miast i miasteczek w 16 województwach, m.in. Warszawę, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice, Poznań, Zieloną Górę, Łódź, Lublin i Rzeszów.

- Jeżeli zostaje nam jedzenie po świętach to nasi kierowcy przyjadą, odbiorą to jedzenie od nas i zawiozą do lokalnych jadłodajni dla osób ubogich i bezdomnych

 - powiedziała PAP inicjatorka akcji Maria Skołożyńska.

Dodała, że podczas akcji można oddać każde świeże, dobrej jakości domowe jedzenie.

- Mogą to być m.in. pierogi, ciasta, pieczywo, sałatki, mięsa czy ryby. Ważne, żeby jedzenie przekazywane przez darczyńców było zdatne do zjedzenia w ciągu 24 godzin od przekazania i zapakowane w jednorazowe opakowania lub takie, których możemy się pozbyć, jak np. słoiki

 - wskazała Skołożyńska

Zaznaczyła, że jedzenie zasadniczo musi być zapakowane w jednorazowe opakowanie np. słoiki, czy pudełka, których możemy się pozbyć.

Akcja "Podziel się posiłkiem z bezdomnymi działa już od 5 lat i - jak przyznaje jej organizatorka - z roku na rok staje się coraz większa.

- Tylko podczas ostatniej edycji udało nam się zebrać 10 tysięcy posiłków, a dzięki współpracy z lokalnymi jadłodajniami i schroniskami docieramy do tysięcy osób potrzebujących

 - podkreśliła Skołożyńska.

Aby wziąć udział w akcji można samodzielnie przekazać jedzenie do lokalnych jadłodajni. Adresy wszystkich instytucji znajdują się na www.podzielmysię.pl Jeżeli jednak nie mamy transportu to możemy zgłosić się przez formularz na stronie akcji, a wolontariusz zadzwoni, umówi się na godzinę odbioru, przyjedzie po jedzenie i zawiezie do lokalnej instytucji, która pomaga osobom potrzebującym.

W akcji można wziąć także udział będąc wolontariuszem - kierowcą, który odbiera i zawozi jedzenie. Wystarczy kilka godzin wolnego w któryś z dni akcji, własny samochód i dostęp do telefonu lub komputera z internetem. Aby zostać kierowcą należy zgłosić się przez formularz na www.podzielmysie.pl. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ukraińcy w referendum zdecydują o pokoju z Rosją? Zełenski nie wyklucza takiej możliwości

Zdjęcie ilustracyjne / By Russianname, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2847765

  

Ekipa nowego prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego nie wyklucza referendum w sprawie porozumienia pokojowego z Rosją – oświadczył nowo mianowany szef administracji prezydenckiej Andrij Bohdan.

- Rozpatrujemy przeprowadzenie referendum na temat porozumienia pokojowego z Rosją, by nie tylko przegłosowali je deputowani, a prezydent podjął odpowiednią decyzję, lecz żeby naród podjął tę decyzję, by oceniło ją społeczeństwo

 – powiedział w show politycznym w stacji telewizyjnej 112.Ukraina.

Bohdan podkreślił, że Zełenski mówił wcześniej, że w związku z konfliktem w Donbasie na wschodzie Ukrainy rozpatrywane są możliwości porozumienia oraz poddanie ich pod referendum.

Szef administracji prezydenta nie chciał ujawnić, jakie czerwone linie nie zostaną przekroczone w negocjacjach z Rosją, ale przypomniał, że on sam, jako człowiek pochodzący ze Lwowa, który bywał na froncie w Donbasie, czuje się patriotą swojego kraju.

- Powinniśmy jednak poszukiwać kompromisu. Wołodymyr Zełenski powiedział, że nie handlujemy naszymi ludźmi i naszymi terytoriami

 – podkreślił.

Agresja Rosji przeciw Ukrainie rozpoczęła się w ostatnich dniach lutego 2014 r., gdy po trzech miesiącach protestów na Majdanie Niepodległości w Kijowie obalony został prorosyjski prezydent Wiktor Janukowycz, a władzę w Kijowie przejęły siły prozachodnie.

Rosja zaanektowała wtedy należący do Ukrainy Krym, a wiosną w Donbasie wybuchł konflikt z prorosyjskimi separatystami, którzy zajęli część tego regionu i kontrolują go do dziś. W trwających tam walkach zginęło ok. 13 tys. ludzi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl