Ropa i gaz samoistnie wyciekły z ziemi. Akcja w Sękowej w Małopolsce

/ pixabay.com/CC0/jackal211

  

Ropa i gaz samoistnie wyciekły z ziemi w sobotę w Sękowej koło Gorlic (Małopolskie). Straż pożarna pracująca na miejscu zapewnia, że sytuacja jest opanowana, a mieszanina nikomu nie zagraża.

W Sękowej są zastępy straży pożarnej oraz specjaliści od górnictwa i gazownictwa, pozostaną tu całą noc, ponieważ substancja wciąż wycieka spod ziemi.

- Skala zjawiska jest nieduża, ale widoczna

 – powiedział brygadier Jacek Krawiec z PSP w Krakowie. Jak wyjaśnił, do wytrysku substancji doszło za dnia, służby górnicze i gazownicze po przybyciu na miejsce podpaliły mieszaninę, aby nie zalegała w niszach terenu i żeby nie dopuść do eksplozji.

Brygadier przyznał, że z ziemi wyciekła „surówka ropy”. Radio Kraków podaje informacje także o solance.

Substancja, która wyciekła za dnia, rozlała się na szerokość ok. 30 m kw. Teraz w Sękowej da się zauważyć wysoki na ok. 10 m, szeroki na ok. 2 m ogień – efekt podpalenia mieszaniny w celu nie dopuszczenia do eksplozji.

W wyniku erupcji nikt nie ucierpiał, najbliższy budynek mieszkalny znajduje się ok. 100 m od miejsca emisji. Straż zapewnia, że w związku z emisją substancji nie ma żadnego zagrożenia.

Jak podało Radio Kraków, strażacy na bieżąco zbierają substancję - do specjalnych pojemników, zebrali już ok. 2 tys. litrów.

Brygadier Dariusz Surmacz z gorlickiej straży pożarnej wyjaśnił, że przygotowywany jest dół, do którego substancja zostanie zebrana, a później zutylizowana. Nie wiadomo, jak długo jeszcze potrwa wyciek – kilka godzin czy kilka tygodni. Eksperci z Ratowniczej Stacji Górnictwa Otworowego z Krakowa określą kierunek dalszych działań w związku z erupcją.

Do wycieku doszło w miejscu, które przed wojną było eksploatowane jako pole naftowe.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Socjaliści stawiają żądania von der Leyen

zdjęcie ilustracyjne / NakNakNak CC0

  

Grupa Socjalistów i Demokratów w PE domaga się od przyszłej przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen wyjaśnień i zmian w strukturze nowej Komisji. Centrolewica grozi, że nie poprze bez nich kolegium.

Przyszła przewodnicząca Komisji spotkała się dziś z konferencją przewodniczących Parlamentu Europejskiego. Od szefowej frakcji S&D Iratxe Garcii usłyszała krytykę m.in. w sprawie pominięcia planu na rzecz zrównoważonych inwestycji w zadaniach dla wiceprzewodniczącego KE ds. europejskiego zielonego ładu Fransa Timmermansa.

- Wyraziłam zaniepokojenie strukturą kolegium komisarzy. Musimy zapewnić, że współpraca między wiceprzewodniczącymi wykonawczymi będzie funkcjonowała w praktyce. Jesteśmy szczególnie zaniepokojeni kwestią nowego zielonego ładu. Wytyczne polityczne von der Leyen zawierały propozycję planu zrównoważonych inwestycji, ale nie ma ich w liście do Fransa Timmermansa

- podkreśliła Garcia.

Socjaliści i Demokraci chcą gwarancji, że nowa Komisja będzie miała odpowiednie środki na transformację gospodarki od modelu wysokoemisyjnego do bardziej zrównoważonego. Szefowa grupy politycznej S&D wysłała w czwartek list do von der Leyen wskazując na ten i inne problemy.

Jednym z nich, podnoszonym już wcześniej, jest nazewnictwo portfolio i przydział do nich zadań. Garcia oceniła, że czasami teki brzmią bardziej jak slogany niż opisy stanowisk pracy. - Mamy poważny problem z powiązaniem „ochrony europejskiego stylu życia” z migracją i nie zaakceptujemy nazwy w obecnej formie - zapowiedziała przewodnicząca S&D.

Grupa - jak doprecyzowała w liście - nie będzie w stanie poprzeć nowej Komisji, jeśli jej struktura „myląco wiąże koncept ochrony europejskiego stylu życia z migracją i bezpieczeństwem, pozostawiając ważne wartości takie jak praworządność, poszanowanie dla praw człowieka, demokrację, włączenie społeczne i solidarność z boku”.

- Podniosłam również zobowiązanie naszej grupy do zachowania czujności w sprawie obrony praworządności i naszych wartości demokratycznych wewnątrz i na zewnątrz UE. Dopilnujemy, aby Komisja kontynuowała, podobnie jak w ciągu ostatnich pięciu lat, obronę demokracji i praworządności

- oświadczyła Garcia.

Innym z problemów dla centroprawicy w PE jest pominięcie kwestii „Europy socjalnej” w strukturze kolegium. S&D domaga się, by sprawa ta znalazła się w obowiązkach komisarza Nicolasa Schmita, który ma odpowiadać za miejsca pracy. Pominięcie Europy socjalnej, zdaniem Socjalistów, wyśle zły sygnał do obywateli, którzy oczekują, że nowa KE będzie napędzała transformację gospodarczą, cyfrową i ekologiczną.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl