Rozpoczęły się wybory prezydenckie na Ukrainie. Sąd odrzucił pozew o wykreślenie Zełenskiego z listy

Zdjęcie ilustracyjne / By Tiia Monto, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=27933593

  

Na Ukrainie rozpoczęła się w niedzielę II tura wyborów prezydenckich, w której o najwyższe stanowisko w państwie ubiegają się showman Wołodymyr Zełenski i urzędujący prezydent Petro Poroszenko.

Lokale wyborcze, które otwarto o godz. 8 czasu lokalnego (godz. 7 w Polsce), zostaną zamknięte o godz. 20 (19 w Polsce). Tuż po tym oczekiwane jest ogłoszenie sondaży powyborczych, tzw. exit poll.

Sondaże przeprowadzone przed wyborami największe szanse na zwycięstwo dają Zełenskiemu, którego popiera ponad 50 proc. wyborców. Głosowanie na Poroszenkę zadeklarowało około 20 proc. respondentów.

Tuż po północy w niedzielę sąd w Kijowie odrzucił pozew o skasowanie rejestracji kandydata na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Sąd rozpatrywał tę sprawę kilka godzin przed początkiem II tury wyborów prezydenckich.

Pozew złożył obserwator wyborów Andrij Chylko, który oskarżył Zełenskiego o przekupywanie wyborców. W ocenie Chylki polegało ono na rozdawaniu bezpłatnych biletów wstępu na debatę Zełenskiego z jego konkurentem na ostatnim etapie głosowania, urzędującym prezydentem Petrem Poroszenką.

Według Centralnej Komisji Wyborczej (CKW) do głosowania uprawnionych jest ok. 30 mln obywateli Ukrainy, dla których otwarto niemal 30 tys. lokali. Wybory odbywają się w 199 okręgach w kraju i w jednym okręgu zagranicznym.

Utrudniony udział w wyborach mają mieszkańcy Autonomicznej Republiki Krymu, która od 2014 roku okupowana jest przez Rosję. Mogą oni uczestniczyć w głosowaniu w lokalach w przylegającym do Krymu obwodzie chersońskim.

Podobnie jest z mieszkańcami opanowanych przez separatystów prorosyjskich części Donbasu, na wschodzie kraju. Ci głosują poza linią rozgraniczenia, w lokalach na obszarach kontrolowanych przez ukraińskie władze.

Wybory prezydenckie monitorowane są przez licznych obserwatorów skierowanych na Ukrainę przez inne państwa, organizacje międzynarodowe, ukraińskie organizacje pozarządowe oraz sztaby wyborcze dwóch kandydatów.

Na ogłoszenie oficjalnych wyników II tury wyborów CKW ma czas do 4 maja.

Zełenski i Poroszenko otrzymali najwięcej głosów spośród 39 kandydatów, którzy uczestniczyli w I turze wyborów. Aktora poparło 30,24 proc. uprawnionych do głosowania, zaś prezydenta - 15,95 proc.

Poprzednie, przedterminowe wybory prezydenckie, które rozpisano po obaleniu zbiegłego do Rosji prezydenta Wiktora Janukowycza, odbyły się w maju 2014 roku. Już w I turze zwyciężył wówczas Poroszenko, zdobywając 54,7 proc. głosów. Drugi wynik uzyskała wtedy była premier Julia Tymoszenko, na którą głosowało 12,81 proc. uczestników wyborów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Agent Tomek" aresztowany na trzy miesiące

zdjęcie ilustracyjne / Patryk Lubon / Gazeta Polska

  

Białostocki sąd uwzględnił w czwartek wniosek prokuratury i aresztował na trzy miesiące b. posła PiS i b. agenta CBA Tomasza K., podejrzanego w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w działalności stowarzyszenia Helper. Postanowienie nie jest prawomocne.

O decyzji Sądu Rejonowego w Białymstoku poinformowała dziennikarzy żona Tomasza K. i jego obrońca. Rzecznik sądu ma przedstawić informację o postanowieniu i jego uzasadnienie o godz. 14.30.

Wniosek o areszt skierowała w środę Prokuratura Regionalna w Białymstoku, po postawieniu Tomaszowi K. kolejnych dziewięciu zarzutów; dotyczą one tzw. prania brudnych pieniędzy.

W połowie listopada Tomasz K., który przez pewien kierował Helperem, gdy zrezygnowała z tego jego żona (również podejrzana w tej sprawie), usłyszał zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przywłaszczenia wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami ok. 10 mln zł. Ponadto zarzuty dotyczyły oszustw w związku z nienależnym przyznaniem ponad 39 mln zł dotacji, a także tzw. prania pieniędzy. Teraz w tym ostatnim wątku zarzuty rozszerzono.

Głównym wątkiem postępowania, które w Białymstoku prowadzone jest od 2016 roku, po przejęciu z olsztyńskiej prokuratury okręgowej, jest wyjaśnienie nadużyć finansowych związanych z prowadzeniem w latach 2011-2017 domów opieki dla seniorów na Warmii i Mazurach. Prowadziło je olsztyńskie stowarzyszenie Europejskie Centrum Wsparcia Społecznego Helper, korzystając z państwowych dotacji.

Według ustaleń śledztwa, część z tych pieniędzy miała zostać przywłaszczona lub wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem. Zarzuty przedstawiono dotąd w sumie prawie 40 osobom.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts