„Nasza droga nie jest daremna, nie roztrzaskuje się o kamień nagrobny”

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Podczas mszy Wigilii Paschalnej w Wielką Sobotę w Watykanie papież Franciszek mówił, że nie można dać się przytłoczyć przez "kamień" grzechu. Ojciec święty dodał, że Wielkanoc to "święto usuwania kamieni". Kościół - podkreślił Franciszek - nie może tracić ducha w obliczu niepowodzeń.

W homilii w bazylice Świętego Piotra papież przywołał obraz kobiet, które poszły do grobu Jezusa.

Obawiały się, że ich wyprawa będzie bezużyteczna, bo duży kamień tarasował wejście do grobu. Droga tych kobiet jest również naszą drogą

- wyjaśnił Franciszek.

Wydaje się - dodał - że wszystko rozbija się o kamień: piękno stworzenia o dramat grzechu. Wyzwolenie z niewoli o niewierność wobec przymierza. Obietnice proroków o smutną obojętność ludu. Podobnie również w dziejach Kościoła i w historii każdego z nas: zdaje się, że przebyte kroki nigdy nie doprowadzą do celu. Dzisiaj odkrywamy, że nasza droga nie jest daremna, że nie roztrzaskuje się o kamień nagrobny

- wskazał papież.

Ojciec święty mówił, że Bóg usuwa "najtwardsze kamienie, o które rozbijają się nadzieje i oczekiwania: śmierć, grzech, lęk, światowość".

Ludzkie dzieje nie kończą się na kamieniu nagrobnym, ponieważ dzisiaj odkrywają żywy kamień: Jezusa zmartwychwstałego. My, jako Kościół, jesteśmy na Nim zbudowani, i nawet gdy tracimy ducha, kiedy jesteśmy kuszeni, aby osądzać wszystko na podstawie naszych niepowodzeń, On przychodzi, aby uczynić wszystko nowe, obalić nasze rozczarowania

- powiedział Franciszek. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Oszukana na prawie 18 tys. zł przez "poszukiwacza złota"

/ http://koszalin.policja.gov.pl/

  

52-latka z powiatu koszalińskiego została oszukana przez poznanego w Internecie obcokrajowca, „poszukiwacza złota” w Australii. Namówił ją, by odebrała dla niego paczkę, wcześniej wpłacając na wskazane konto 5 tys. dolarów. Kobieta wysłała mu 18 tys. zł - powiedziała rzecznik koszalińskiej policji.

Oszust podający się za Australijczyka o personaliach John Legend, rozwiedzionego poszukiwacza złota, pracownika kopalni, skontaktował się z 52-latką z Polski przez Internet w październiku ubiegłego roku. „Po kilku tygodniach korespondowania mailowego, poprzez portale społecznościowe oraz za pomocą kamery internetowej mężczyźnie udało się uśpić czujność kobiety. Opisany przez nią jako wysoki blondyn z brodą deklarował przyjazd do Polski, chęć poznania kobiety, miał snuć plany o wspólnej przyszłości, zapewniając, że uzbierał pokaźną sumę pieniędzy” – powiedziała rzecznik koszalińskiej policji kom. Monika Kosiec.

Według relacji pokrzywdzonej, oszust miał poprosić, by ta odebrała za niego paczkę, wcześniej wpłacając na wskazane konta 5 tys. dolarów. "Kobieta sukcesywnie wysyłała pieniądze. Ostatecznie udało jej się uzbierać 18 tys. zł. Ostatnią transzę wysłała w grudniu. Paczki nie dostała, a kontakt z mężczyzną się urwał" – powiedziała kom. Kosiec.

W miniony weekend pokrzywdzona kobieta złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa na policję. "W kierunku oszustwa prowadzimy dochodzenie pod nadzorem prokuratury? – poinformowała rzeczniczka. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts