Dochód rozporządzalny rodzin rośnie i to rok do roku. Rodziny, które były w pierwszej grupie decylowej, czyli o najsłabszych dochodach, przy tym świadczeniu też mocno skorzystały. (...) Stać nas na znacznie więcej. To nie jest też wyłącznie zasługa tego programu 500 plus, chociaż on ma tutaj swój naprawdę spory udział

 - powiedziała Rafalska w TVP Info.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej wyjaśniła, że Polacy "coraz dłuższymi krokami" zmierzają w kierunku płac europejskich, ale nie chcą europejskich cen.

Musimy zwrócić uwagę, jaka jest siła nabywcza tego pieniądza. Inflacja nie jest tak duża, żebyśmy mogli powiedzieć, że ona nam zjada to świadczenie, które otrzymujemy, to jest absolutnie nieuprawnione

 - podkreśliła.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z połowy kwietnia, ceny towarów i usług konsumpcyjnych w marcu 2019 r. wzrosły rok do roku o 1,7 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,3 proc.

Minister Rafalska mówiła także o wypłacie 500 plus na pierwsze dziecko. Jej zdaniem, nie powinno być problemu z przeprowadzeniem ustawy wprowadzającej to świadczenie przez sejm, gdyż rząd ma większość parlamentarną. Poinformowała, że "zależnie od tego jak szybko z tą poważną obsługą zadania (obsługi wypłat) uwiną się gminy, świadczenia będą wypłacane może już od sierpnia, ale z wyrównaniem od 1 lipca".

Minister przypomniała, że od 1 października zaczyna się nowy okres zasiłkowy, na który trzeba składać wnioski. Zaznaczyła, że można je składać przez internet.

Tym razem przyznanie świadczenia będzie nie na jeden rok, tylko będzie do 31 maja 2021 r., więc w 2020 r. nie będziemy musieli składać wniosków o 500 plus

 - powiedziała.

Projekt, który został w połowie kwietnia przyjęty przez rząd, przewiduje, że prawo do świadczenia 500 plus będą miały wszystkie dzieci i nastolatkowie do 18. roku życia, również jedynacy, bez względu na dochody rodziny.