Wielkanocne orędzie abp. Jędraszewskiego. Metropolita krakowski przypomniał historię pustego grobu i zmartwychwstania

/ fot. Archidiecezja Krakowska

  

- Z przesłaniem o Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym poszli apostołowie na cały świat. W ten właśnie sposób zaczęły się widzialne dzieje Kościoła, które trwają – powiedział metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski w Wielką Sobotę.

Arcybiskup Marek Jędraszewski w wielkanocnym orędziu przypomniał historię pustego grobu i zmartwychwstania.

Podkreślił, że „pusty grób Jezusa nie miał prawa w ogóle się zdarzyć”, co wynikało z pewności, że Jezus zmarł na krzyżu. O śmierci mówił m.in. naoczny świadek, św. Jan, piszący o przebitym boku Jezusa, z którego „natychmiast wypłynęła krew i woda”.

Gwarancją tego, że martwe ciało Chrystusa rzeczywiście spoczywa w grobie, stała się, następnie – mówił metropolita – decyzja Piłata, który przy nim postawił zbrojną straż.

Arcybiskup opisywał, że niezwykłemu faktowi pustego grobu towarzyszyło ukazanie się aniołów, którzy rzekli do niewiast:

Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj. Zmartwychwstał.

Z tym przesłaniem o Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym poszli apostołowie na cały świat. W ten właśnie sposób zaczęły się widzialne dzieje Kościoła, które trwają po dzień dzisiejszy

 – podkreślił abp Marek Jędraszewski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Z czwórką małych dzieci wyjechała na wojnę. Skazano ją na 14 lat więzienia

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/WilliamCho

  

Sąd w Paryżu skazał dzisiaj na 14 lat więzienia Jihane Makhzoumi, która z czwórką małych dzieci wyjechała na wojnę do Syrii. Skazana była sądzona za terroryzm, świadomy udział w przedsięwzięciu kryminalnym, porwanie dzieci oraz porzucenie dziecka.

Makhzoumi w 2014 roku wyjechała z Francji wraz ze swoim partnerem, Eddym Leroux, ich trzema córkami z poprzednich związków w wieku od trzech do pięciu lat i ich trzytygodniowym niemowlęciem.

Makhzoumi i Leroux, który tak jak ona został radykalnym dżihadystą, dołączyli do dżihadystów z Państwa Islamskiego w Ar-Rakce. Kobieta została zatrzymana na paryskim lotnisku po powrocie do Francji w 2016 roku.

Wróciła bez partnera, który prawdopodobnie zginął i bez jego córki. Od trzech lat nie ma żadnych wieści na temat dziewczynki, która nazywa się Jana.

Oskarżyciele opisali ją podczas procesu jako osobę, która "nie jest zdolna do empatii", a jej "egocentryzm jest przerażający".

Obrońcy Makhzoumi zapowiedzieli apelację. Adwokatka matki zaginionej Jany - poprzedniej partnerki Leroux - powiedziała po wydaniu wyroku, że był on "konieczny", aby Makhzoumi "posłużyła za przykład innym mamom, które wyjechały (do Syrii) z dziećmi".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl