Marine Le Pen: Mamy historyczną szansę, by zmienić Unię Europejską

Zdjęcie ilustracyjne/Marine Le Pen / flickr.com/Global Panorama/CC BY-SA 2.0

  

Liderka francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen powiedziała dziennikowi "La Repubblica", że jej formacja wraz z innymi partiami, w tym z włoską Ligą, ma historyczną szansę, by zmienić UE. Przyznała, że wśród tzw. suwerenistów są podziały.

Le Pen, która jest sojuszniczką prawicowej Ligi Matteo Salviniego, podkreśliła w opublikowanym w sobotę wywiadzie, że niegdyś jej ugrupowanie stało przed wyborem programowym: "podporządkować się Unii Europejskiej albo ją opuścić". Pytana o to, dlaczego porzuciła ideę wyjścia Francji z UE stwierdziła: "Kiedyś byliśmy odizolowani".

"Teraz pojawiły się ruchy polityczne, które podzielają naszą wizję, niektóre z nich są wręcz u władzy, jak we Włoszech. Istnieje zatem historyczna szansa, by przekształcić UE od wewnątrz"

- oświadczyła przywódczyni Zjednoczenia Narodowego.

Na uwagę, że partie i ruchy uważane za tzw. suwerenistów są bardzo podzielone, wyjaśniła: "Powierzyliśmy Matteo Salviniemu zadanie nawiązania koniecznych kontaktów, by stworzyć największą grupę. On nad tym pracuje". Jak zaznaczyła, efekt końcowy będzie znany po majowych wyborach europejskich.

Dziennikarka włoskiej gazety przypomniała w rozmowie, że lider PiS Jarosław Kaczyński ma zupełnie inne spojrzenie na Rosję niż ona i Salvini. Le Pen odparła: "Wydaje mi się, że to nieuzasadniona obawa. Nie utrzymujemy relacji polegających na podporządkowaniu Moskwie. Chcemy mieć dobre stosunki tak z Rosją, jak i ze Stanami Zjednoczonymi".

"Nie przeczę, że istnieją przeszkody dla zjednoczenia suwerenistów. Widzimy je też w przypadku Polaków"

- zaznaczyła Le Pen.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Podsumowanie klęski projektu Schetyny. „Nawet wspólny start sił anty-PiS nie dał im zwycięstwa”

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski odniósł się dzisiaj do wyników wyborów do Europarlamentu. - "Wybory do PE pokazały siłę demokracji w Polsce i siłę wyborców. Prognozowany wynik to duży sukces PiS w wyborach, które miały być dla tej partii szczególnie trudne. To umacnia trwałość rządów środowiska dobrej zmiany - powiedział prezydencki minister.

Z danych PKW przeliczonych z 99,31 proc. obwodowych komisji wyborczych w Polsce wynika, że w wyborach do PE PiS otrzymało 45,56 proc. głosów, Koalicja Europejska - 38,3 proc., Wiosna - 6,04 proc., Konfederacja - 4,55 proc., Kukiz'15 - 3,7 proc., Lewica Razem - 1,24 proc.

[polecam:https://niezalezna.pl/273232-wyniki-z-9931-proc-obwodowych-komisji-wyborczych-pis-4556-proc-konfederacja-bez-zadnego-mandatu]

Szef gabinetu prezydenta ocenił, że jest to "duży sukces PiS". "To miały być szczególnie trudne wybory dla PiS, a tymczasem nawet wspólny start sił anty-PiS, które pięć lat temu w wyborach do PE uzyskały połowę głosów, nie dał zwycięstwa; to umacnia trwałość rządów środowiska dobrej zmiany" - podkreślił.

Szczerski zauważył też, że jeśli potwierdzą się wyniki z Europy, "największym przegranym wyborów jest prezydent Francji Emmanuel Macron". "Jako jedyny z przywódców europejskich przegrał we własnym kraju. Pozostali z różnym wynikiem jednak potwierdzili swoje pozycje liderów" - wskazał.

Zdaniem szefa gabinetu prezydenta "te wybory pokazały też siłę demokracji w Polsce i siłę wyborców".

"Prezydent apelował o to w swoich wystąpieniach i w orędziu, można więc powiedzieć, że Polacy posłuchali apelu prezydenta i jest to dobre dla pozycji Polski w Europie; to nasz wspólny sukces"

- powiedział.

Z sondażu exit poll ośrodków Elabe i Ifop Fiducial wynika, że skrajnie prawicowe Zgromadzenie Narodowe (RN) Marine Le Pen RN zdobyło od 24 do 26 mandatów i wyprzedziło w wyborach do PE partię prezydenta Emmanuela Macrona LREM, której przypadnie od 20 do 24 miejsc.

Ze wstępnych danych dotyczących podziału mandatów w Brukseli wynika, że Europejska Partia Ludowa otrzyma 179 mandatów w Parlamencie Europejskim, Socjaliści i Demokraci - 152, liberałowie - 105, Zieloni - 69, a konserwatyści - 60 mandatów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl