Ten cenny szkic Rubensa wywieźli Niemcy

Chrystus upadający pod krzyżem, kopia ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie / cyfrowe.mnw.art.pl

  

Podczas II wojny światowej prowadzona była systematyczna i uprzednio zaplanowana przez okupanta grabież polskich dóbr kultury. Najcenniejsze dzieła sztuki zostały ujęte w katalogu zatytułowanym „Sichergestellte Kunstwerke im Generalgouvernement” opracowanym przez biuro Specjalnego Komisarza ds. Zabezpieczenia Dzieł Sztuki na Wschodnich Terenach Okupowanych. Funkcję tę pełnił austriacki historyk sztuki dr Kajetan Mühlmann. Skatalogowane obiekty były stopniowo wywożone z Polski. Po zakończeniu II wojny światowej – dzięki staraniom polskich urzędników – do kraju zaczęły wracać zbiory zrabowane przez Niemców w czasie okupacji, wśród nich także obiekty z katalogu „Sichergestellte…”. Niestety, około 30 proc. sklasyfikowanych w nim zabytków do dziś nie zostało odnalezionych i widnieją w bazie strat wojennych prowadzonej przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Prezentujemy wizerunki najciekawszych – wciąż poszukiwanych przez resort kultury – obiektów z tego katalogu.

Jednym z dzieł, które zaginęło jest Chrystus upadający pod krzyżem, Petera Paula Rubensa.

To niewielki szkic olejny do późniejszego ogromnego obrazu wykonanego dla opactwa Afflighem w Brabancie. Od końca XIX w. szkic znajdował się w kolekcji Jana Popławskiego – polskiego lekarza urodzonego na Syberii. Należał on do grona petersburskich kolekcjonerów sztuki i w ciągu zaledwie kilku lat zgromadził zbiór ponad 300 obrazów mistrzów holenderskich. W maju 1935 r. Zarząd Miejski m.st. Warszawy podjął decyzję o zakupie 95 dzieł sztuki ze zbiorów Jana Popławskiego. Dzięki temu późniejsze Muzeum Narodowe w Warszawie wzbogaciło się o cenne eksponaty, wśród których jednym z najcenniejszych był właśnie Chrystus upadający pod krzyżem Rubensa.

Pod koniec 1939 r. obraz został wywieziony przez Niemców do Krakowa i przez kilka lat zdobił wnętrza rezydencji Generalnego Gubernatora Hansa Franka. Latem 1944 r. wywieziono go z Wawelu do Sichowa oddzielnym transportem – znajdował się w grupie kilkunastu najpilniej strzeżonych obiektów, m.in.  prac Leonarda da Vinci i Rembrandta van Rijn. Zbliżająca się ofensywa Armii Czerwonej zmusiła rząd Generalnego Gubernatorstwa do opuszczenia Dolnego Śląska i ewakuowania się do Bawarii. Tu ślad po obrazie niestety się urywa…

Ciekawostką jest fakt, że w 1966 r. kopię obrazu przekazał do konserwacji w Muzeum Narodowym w Warszawie nieznany bliżej funkcjonariusz partyjny. Po dokładnych oględzinach deski wykluczono jednak, by był to oryginalny obraz pochodzący ze zbiorów warszawskiego Muzeum Narodowego.

Do dziś dzięki staraniom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego do kraju powróciło wiele cennych obiektów. Odzyskanie większości z nich było możliwe dzięki informacjom przekazywanym przez muzealników, kolekcjonerów i pasjonatów sztuki. Jeśli więc opisany obiekt zostanie przez Państwa rozpoznany jako ocalały z  czasów wojny, prosimy o kontakt z Wydziałem ds. Restytucji Dóbr Kultury w Departamencie Dziedzictwa Kulturowego

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: mkidn.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Zmarł o. Jacek Pleskaczyński

/ jezuici.pl

  

Dzisiaj, 17 sierpnia br., zmarł w Kolegium przy ul. Rakowieckiej w Warszawie ojciec Jacek Pleskaczyński SJ. Odszedł do Pana w 71. roku życia, 42. powołania zakonnego i w 37. kapłaństwa.

Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona w Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie (ul. Rakowiecka 61), w środę – 21 sierpnia o godz. 11:00. Kondukt pogrzebowy do grobowca oo. Jezuitów wyruszy spod IV bramy Cmentarza na Powązkach o godz. 12:30.

Ojciec Jacek Pleskaczyński SJ urodził się w Lubiniu dnia 20 sierpnia 1948 roku w rodzinie Tadeusza i Haliny z domu Paprocka. Wraz ze swoimi dwiema siostrami, Jolantą i Anną, pożegnał w tym roku swoją Mamę i mimo choroby, która go ostatnio nie oszczędzała, przewodniczył Mszy św. pogrzebowej i wygłosił kazanie. Miesiąc temu Prezydent RP przyznał ojcu Jackowi „Krzyż Wolności i Solidarności”.

Szkołę podstawową i średnią (Technikum Chemiczne nr 1) ukończył w Lublinie, a potem studiował chemię na Politechnice Wrocławskiej oraz etykę w Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Do Towarzystwa Jezusowego wstąpił w Kaliszu 23 sierpnia 1977 roku i pierwsze śluby złożył 2 września 1979 roku. Po uzupełnieniu studiów teologicznych przyjął święcenia kapłańskie z rąk ks. bpa Zbigniewa Kraszewskiego w Warszawie dnia 31 lipca 1983 r. Trzecią probację odbył w latach 1993-1994 w Starej Wsi i ostatnie śluby w Towarzystwie Jezusowym złożył 8 grudnia 1995 roku w Lublinie na ręce o. Stefana Dzierżka SJ. Już w latach 70-tych inwigilowany był przez służby bezpieczeństwa PRL i konsekwentnie wspierał prześladowanych opozycjonistów.

Ojciec Jacek posługiwał najpierw w Lublinie (1982-1984), gdzie między innymi troszczył się o harcerzy. Następnie po rocznej pracy w Toruniu (1984-1985) został wysłany do Łodzi jako duszpasterz akademicki, asystent WŻCh i nauczyciel religii (1985-1993).

Podczas pracy w Łodzi angażował się w animowanie życia duchowego harcerzy, licealistów i kombatantów oraz współprowadził Duszpasterstwo Środowisk Twórczych, w ramach którego odbywały się cotygodniowe spotkania z przedstawicielami niezależnej kultury i działaczami środowisk opozycyjnych. Na prośbę o. Stefana Miecznikowskiego SJ opiekował się niezależną galerią sztuki pod nazwą „Nawa św. Krzysztofa”. Sprawował pieczę nad grupą samokształceniową Duszpasterstwa Akademickiego złożoną m.in. z działaczy Niezależnego Zrzeszenia Studentów Politechniki Łódzkiej. W styczniu 1986 r. współorganizował wystawę poświęconą piątej rocznicy strajków studenckich w Łodzi, a w maju 1989 r. objął opieką duszpasterską strajkujących studentów w okupowanym budynku tzw. „Akwarium” Politechniki Łódzkiej.

W latach 1986-1989 inicjował i organizował na Roztoczu obozy dla studentów i licealistów, podczas których odbywały się prelekcje i dyskusje z udziałem znanych działaczy opozycji antykomunistycznej. W latach 1975-1977 podlegał inwigilacji ze strony SB.

Po ukończeniu Trzeciej Probacji pracował jako kapelan szpitala MSWiA w Warszawie (1994-1999), a następnie jako misjonarz ludowy w Poznaniu (1999-2000) i duszpasterz akademicki oraz rekolekcjonista w Szczecinie (2000-2008). Powrócił do Warszawy w 2008 roku, gdzie dał się poznać jako kapelan w więzieniu na Rakowieckiej.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: jezuici.pl

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl